Za co sędzia dolicza czas?
Standardowy mecz składa się z dwóch połów po 45 minut. Zegar biegnie również wtedy, gdy piłka jest poza boiskiem lub zawodnicy czekają na wznowienie. Czas doliczony rekompensuje określone przerwy i opóźnienia, ale nie oznacza dodawania każdej sekundy, w której piłka nie była w grze.
Sędzia uwzględnia czas stracony między innymi na zmiany zawodników, ocenę urazów i usuwanie kontuzjowanych graczy z boiska, celowe opóźnianie gry oraz nakładanie kar dyscyplinarnych. Bierze też pod uwagę przerwy na uzupełnienie płynów lub schłodzenie organizmu dopuszczone regulaminem, sprawdzanie sytuacji przez VAR i wideoweryfikacje, celebracje bramek oraz inne znaczące opóźnienia wznowienia.
Liczy się rzeczywisty przebieg zdarzenia. Sprawna zmiana powoduje inną stratę czasu niż zejście gracza wymagającego pomocy medycznej. Podobnie zwykłe przygotowanie rzutu wolnego różni się od długiej przerwy związanej z ustawianiem muru i rozstrzyganiem sporu. Samo wystąpienie zdarzenia nie przesądza o liczbie doliczonych sekund.
Nie ma jednej obowiązkowej liczby minut dla wszystkich spotkań. Decyzję podejmuje arbiter główny, współpracując z zespołem sędziowskim. Ocenia przerwy w konkretnej połowie, zamiast opierać się wyłącznie na liczbie zmian czy goli.
Co oznacza liczba na tablicy?
Pod koniec połowy sędzia techniczny pokazuje minimalny czas doliczony ustalony przez arbitra głównego. Pięć minut na tablicy oznacza, że gra powinna trwać co najmniej przez ten dodatkowy okres. Nie zapowiada zakończenia meczu dokładnie wtedy, gdy zegar wskaże 95:00.
Dla czytelnika śledzącego wiadomości sportowe zapis 90+3 oznacza zdarzenie w trzeciej minucie doliczonej do drugiej połowy. Z kolei 45+2 wskazuje drugą minutę doliczoną przed przerwą. Takie oznaczenia odróżniają końcówkę regulaminowej połowy od dodatkowych minut.
Po pokazaniu tablicy nadal mogą wystąpić opóźnienia. Pomoc udzielana zawodnikowi lub długa wideoweryfikacja w doliczonym czasie mogą spowodować dalsze przedłużenie gry. Ogłoszony wymiar może zostać zwiększony, ale nie powinien być zmniejszany. Dlatego zapowiedziane pięć minut niekiedy zamienia się w siedem lub osiem.
Każdą połowę rozlicza się oddzielnie. Błędu w odmierzaniu czasu pierwszej nie rekompensuje się zmianą długości drugiej. Sama końcowa akcja nie daje też drużynie prawa do przedłużenia meczu: przepisy nie nakazują czekać na strzał ani wyjście piłki poza boisko.
Czas doliczony a dogrywka
Czas doliczony uzupełnia daną połowę o czas stracony wskutek przerw. Dogrywka jest dodatkową częścią meczu, przewidzianą w regulaminie niektórych rozgrywek, gdy potrzebne jest rozstrzygnięcie. Zwykle składa się z dwóch części po 15 minut, a do każdej z nich sędzia również może doliczyć czas.
O rozegraniu dogrywki decydują zasady danych rozgrywek; w części z nich po remisie następują bezpośrednio rzuty karne. Ani dziewięćdziesiąta, ani sto dwudziesta minuta nie musi więc oznaczać ostatniego gwizdka.
Szczególny przypadek dotyczy rzutu karnego. Gdy trzeba go wykonać lub powtórzyć przy końcu połowy, jej czas zostaje przedłużony do zakończenia rzutu. Sam upływ ogłoszonych minut nie zawsze pozwala natychmiast zakończyć grę. Wiążącym sygnałem pozostaje gwizdek sędziego.
E-TOTO Zakłady Bukmacherskie Sp. z o.o. to legalny bukmacher posiadający zezwolenie na urządzanie zakładów wzajemnych. Gra u nielegalnych podmiotów jest zabroniona i grozi konsekwencjami prawnymi. Hazard wiąże się z ryzykiem i może prowadzić do uzależnienia. Graj odpowiedzialnie. Osoby poniżej 18 roku życia nie mogą brać udziału w grach hazardowych.
Artykuł sponsorowany

Komentarze