"Nasza historia stanęła w płomieniach"
Płomienie pojawiły się nagle w godzinach popołudniowych i błyskawicznie objęły budynek gospodarczy. W mgnieniu oka z dymem poszły zapasy siana, słomy oraz specjalistyczny sprzęt rolniczy, gromadzony przez lata przez kolejne pokolenia rodziny.
Ogień bezpośrednio zagrażał trzem sąsiednim budynkom, w tym domowi, w którym od urodzenia mieszkają poszkodowani. Rodzina w poruszający sposób wspomina moment tragedii:
"To miejsce budowane rękami naszych dziadków, rodziców i nasze razem. Część naszej wspólnej historii, wspomnień i codziennego życia. W jednej chwili ogień zabrał nam poczucie bezpieczeństwa i część dorobku całego życia naszej rodziny. Nasza historia stanęła w płomieniach".
Sąsiedzki zryw i bohaterstwo strażaków
Akcja gaśnicza przekształciła się w półdobową batalię o uratowanie pozostałej części dobytku. Do akcji przystąpiły liczne jednostki PSP i OSP, a wraz z nimi okoliczni rolnicy, którzy ruszyli do walki z żywiołem, pomagając przy użyciu własnych maszyn.
To właśnie dzięki tej nieustępliwości i solidarności udało się obronić rodzinny dom przed płomieniami. Poszkodowani nie kryją ogromnej wdzięczności dla wszystkich, którzy ruszyli na pomoc w najtrudniejszym momencie ich życia.
Pilnie potrzebne wsparcie na odbudowę
Mimo że dom ocalał, krajobraz po pożarze jest dramatyczny. Zniszczony budynek gospodarczy wymaga pilnej i kosztownej odbudowy – kluczowy jest zakup materiałów budowlanych, wykonanie nowego pokrycia dachowego oraz zaangażowanie fachowców.
Rodzina nie jest w stanie pokryć tak ogromnych kosztów własnymi siłami, dlatego zwróciła się z gorącym apelem do ludzi dobrej woli:
"Teraz przed nami długa i kosztowna odbudowa. Dzisiaj błagamy was o wsparcie. Każda wpłata daje nam nadzieję na odbudowę tego, co zabrał ogień".
Jak możesz pomóc?
Każdy z nas może dołożyć cegiełkę do odbudowy gospodarstwa w Zawadówce. Pomóc można na dwa sposoby:
- Wpłacając dowolną kwotę na zbiórkę: pomagam.pl/63t7ea
- Udostępniając apel w mediach społecznościowych, by informacja dotarła do jak najszerszego grona osób.

Komentarze