Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Centrum Sztuki Dzieci i Młodzieży za 78 milionów złotych. To nowy dom Teatru Andersena

Nie ma już historycznego Domu Kultury Kolejarz. Ale powstanie nowoczesne Centrum Sztuki Dzieci i Młodzieży. Przy ulicy Kunickiego 35 w Lublinie mieścić będzie się siedziba Teatru im. Hansa Christiana Andersena. - Mamy ambicję, żeby Lublin był miejscem, gdzie kultura stoi na wysokim poziomie. Żebyśmy nie musieli jeździć do Warszawy, Krakowa czy Poznania - mówi marszałek Jarosław Stawiarski.
Centrum Sztuki Dzieci i Młodzieży za 78 milionów złotych. To nowy dom Teatru Andersena

Źródło: Urząd Miasta Lublin

Budynek Centrum Sztuki Dzieci i Młodzieży będzie miał 4,5 tysiąca metrów kwadratowych. W środku znajdą się Teatr im. Hansa Christiana Andersena, filia Miejskiej Biblioteki Publicznej, przestrzeń kulturalna na warsztaty, spotkania, działania animacyjne dla dzieci i młodzieży oraz miejsce schronienia. Całkowita wartość tej inwestycji to ponad 78 milionów złotych. Dofinansowanie z Unii Europejskiej wynosi 32 miliony złotych.

42 tysiące osób rocznie

Historia Domu Kultury Kolejarz przy Kunickiego 35 sięga połowy XX wieku. W PRL-u instytucja tętniła życiem: koncerty, potańcówki, filmy, spektakle. Zajęcia muzyczne, plastyczne, taneczne, kiermasze książek w Bibliotece Kolejowej. Ale to już przeszłość, do 31 maja 2029 roku dawny DKK ma już na dobre przemienić się w Centrum Sztuki Dzieci i Młodzieży.

Planowane są roboty rozbiórkowe, budowlane, wykończeniowe. Od fundamentów aż po dach. Montaż instalacji elektrycznej i sanitarnej, wentylacji, klimatyzacji, fotowoltaiki, wind. Wyposażenie budynku w instalacje teletechniczne i technologię sceniczną: mechanikę sceny, oświetlenie sceniczne, multimedia, meble. Zagospodarowany zostanie teren wokół budynku: ogrodzenie, chodniki, parking, zieleń, wjazd od ulicy Kunickiego.

W budynku CSDiM znajdą się sala teatralna na 300 widzów, sala kameralna o pojemności dla 100 osób z pełnym zapleczem scenicznym, sale prób, pracownie artystyczne, garderoby, charakteryzatornie, foyer, pomieszczenia administracyjne i socjalne.

Do CSDiM przeniesie się przede wszystkim kultowy Teatr im. Hansa Christiana Andersena, który obecnie rezyduje w Centrum Spotkania Kultur. Szacuje się, że Centrum Sztuki Dzieci i Młodzieży rocznie odwiedzać będzie 42 tysiące osób.

Zaniedbana instytucja wypięknieje

W siedzibie Urzędu Marszałkowskiego w Lublinie podpisano umowę na dofinansowanie projektu budowy Centrum Sztuki Dzieci i Młodzieży.

- Bardzo się cieszę, że Dom Kultury Kolejarza doczeka się takiej inwestycji. Znam ten budynek jako człowiek, który od kilkudziesięciu lat mieszka w Lublinie, to jedna z najbardziej zaniedbanych instytucji kultury. Gratuluję panu prezydentowi Żukowi, że podjął to wyzwanie. Dzięki pieniądzom unijnym i inwestycji o łącznej wartości 78 milionów złotych powstanie prawdziwa perełka kulturalna. Ciągle powtarzam, że pieniądze przeznaczane na kulturę to pieniądze na naszą duszę i psychikę. Pamiętajmy, że bez kultury nie ma nowoczesnego narodu - mówił marszałek Jarosław Stawiarski.

- Przyzwyczailiśmy się już do tego, że wydajemy bardzo dużo środków europejskich i własnych na infrastrukturę. Służy ona kulturze, mieszkańcom Lublina i całego regionu. I jest bardzo potrzebna, nie tylko dlatego, że Teatr im. Hansa Christiana Andersena ma aktualnie swoją siedzibę w CSK, a ta jego bezdomność powinna się zakończyć. Przede wszystkim mamy bowiem duże ambicje stworzenia oferty dla lubelskiej dzieci i młodzieży. Chodzi o edukację kulturalną, dzięki niej także w przyszłości będziemy mieli odbiorców wydarzeń kulturalnych, ludzi dobrze przygotowanych do korzystania z tego, co oferują nasze instytucje kultury. A edukacja i projekty kulturalne nie mogą się odbywać bez nowoczesnej infrastruktury - stwierdził prezydent Krzysztof Żuk. 

Żeby nie musieli jeździć do Warszawy

- Jeśli pięknieje Lublin, który jest bramą do regionu, to znaczy, że pięknieje cała województwo lubelskie. Jesteśmy oczywiście zwolennikami równomiernego inwestowania. Nie popieramy tej słynnej teorii polaryzacyjno-dyfuzyjnej, zgodnie z którą najpierw inwestuje się w duży ośrodek, a później to, co zostanie, trafia do miasteczek i małych miejscowości. My dzielimy pieniądze równomiernie. Od Janowa Podlaskiego po Annopol, od Tomaszowa Lubelskiego po Ryki. Ale Lublin jest ważnym elementem tej całej układanki rozwojowej - przekonywał Stawiarski.

 - To kolejny projekt związany z naszymi staraniami o tytuł Europejskiej Stolicy Kultury. Przypomnę, że Centrum Sztuki Dzieci i Młodzieży jest jednym z naszych zobowiązań. Inną taką inwestycją są Błonia pod Zamkiem. Ten projekt już realizujemy. Również w tym przypadku sięgnęliśmy po środki z Funduszy Europejskich dla Lubelskiego. To pokazuje, że wspólnie z samorządem województwa i zarządem województwa realizujemy bardzo ważne projekty - deklarował Żuk. 

- Mamy ambicję, żeby Lublin i województwo lubelskie były miejscem, o którym wszyscy będą mówić, że kultura stoi tutaj na wysokim poziomie. Żebyśmy nie musieli jeździć do Warszawy, Krakowa czy Poznania. Żeby wystarczył nam bardzo wysoki poziom lubelskiej kultury - dodawał Stawiarski.

Budynek pod CSDiM już rozebrany

- Ta inwestycja oznacza rewitalizację dzielnicy Dziesiąta, która ma piękną historię. Musimy przeciwdziałać degradacji jej zabudowy. Obok inwestycji związanych z dworcem PKP właśnie to przedsięwzięcie będzie istotnym impulsem do zmian, które już na Dziesiątej się rozpoczęły. Myślę, że mieszkańcy będą z nich dumni. Budynek został już rozebrany. Trwają prace budowlane. Zostanie też zaprojektowana i zrealizowana dodatkowa część związana z ochroną ludności. Znajdą się w niej pracownie i zaplecze, które Teatr Andersena będzie wykorzystywał w swojej codziennej działalności. Ta dodatkowa część będzie realizowana z naszych środków. Jesteśmy elastyczni, jeśli chodzi o potrzeby instytucji kultury. Z dyrektorem Teatru im. Hansa Christiana Andersena na bieżąco uzgadniamy wszystkie kwestie dotyczące warunków, w jakich teatr będzie prowadził swoją działalność - opowiadał prezydent Żuk. 

- Przez dwie kadencje, czyli dziewięć lat, byłem radnym Rady Miasta Lublin. Naszym marzeniem było, żeby Dom Kultury Kolejarza w końcu został wyremontowany. Pamiętam, jak przez dwie kadencje pracowałem w Komisji Kultury. Spotykaliśmy się wtedy u dominikanów, gdzie swoją siedzibę miał jeszcze Teatr Andersena. Później teatr przeniósł się do CSK. Pamiętam też 2016 rok, kiedy powstawały pierwsze projekty. Wtedy mówiło się o kwocie około 45 milionów złotych. Dzisiaj wszystko podrożało, wartość inwestycji wynosi 78 milionów złotych, z czego 32 miliony to dofinansowanie z Funduszy Europejskich dla Lubelskiego. Bardzo się cieszę, że po 75 latach w końcu powstanie Centrum Sztuki Dzieci i Młodzieży. To naprawdę niezwykle ważna inwestycja dla Lublina i Lubelszczyzny - mówił Piotr Breś, wicemarszałek województwa lubelskiego.

Wicemarszałek Breś przypomniał, że miasto Lublin ma obecnie 40 podpisanych umów z Urzędem Marszałkowskim w ramach Funduszy Europejskich dla Lubelskiego. Ich łączna wartość wynosi 487 milionów złotych, z czego 363 miliony złotych pochodzą z funduszy europejskich.

Szybciej niż w 2029 roku

Przy Centrum Sztuki Dzieci i Młodzieży powstanie budynek, w którym na co dzień znajdować będą się pracownie i pomieszczenia wykorzystywane przez Teatr im. Hansa Christiana Andersena, a w sytuacjach kryzysowych pełnić będzie funkcję miejsca schronienia. Prezydent Żuk wyjaśnił, że miasto przygotowuje dokumentację tej części inwestycji i zamierza ubiegać się o dofinansowanie ze środków rządowych. 

69-letni polityk zapewnił, że prace przy Centrum Sztuki Dzieci i Młodzieży przebiegają w dobrym tempie. Zgodnie z umową inwestycja ma zostać ukończona do maja 2029 roku, choć miasto liczy na wcześniejszy termin. Żuk potwierdził, że głównymi użytkownikami obiektu będą Teatr im. Hansa Christiana Andersena i filia Miejskiej Biblioteki Publicznej, ale lista ta może zostać jeszcze doprecyzowana po konsultacjach z zainteresowanymi instytucjami. 

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama