Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Powrót po prawie sześciu latach. Motor ma nowego-starego trenera w sztabie

Tomasz Jasik po niemal sześciu latach znowu będzie pracował w Motorze Lublin. 40-latek został właśnie asystentem Mariusza Misiury. Obaj panowie współpracowali niedawno w Wiśle Płock.
Powrót po prawie sześciu latach. Motor ma nowego-starego trenera w sztabie
Tomasz Jasik znowu będzie pracował w Motorze Lublin

Autor: Motor Lublin

Jasik przygodę z trenerką zaczynał w lokalnych klubach: Stali Poniatowa i Stali Kraśnik. Później trafił do akademii Motoru, a w latach 2019-2020 był asystentem przy pierwszym zespole, kiedy drużynę prowadził Mirosław Hajdo.

W ostatnich latach 40-latek pracował tylko w PKO BP Ekstraklasie. W CV ma: Cracovię (lata 2021-2025), Wisłę Płock (25-26) oraz Raków Częstochowa (lipiec-wrzesień 2026).

Skąd pomysł na nowego trenera w sztabie już w trakcie sezonu? Podczas czwartkowej konferencji prasowej wytłumaczył to pierwszy szkoleniowiec żółto-biało-niebieskich.

– Chcemy stworzyć bardzo dobre środowisko. Tomek od sześciu-siedmiu sezonów jest asystentem klubów w ekstraklasie, to niesamowite doświadczenie. Rozumieć, jak liga się zmienia, jej dynamikę, co zrobić, żeby wygrać. Uważam, że nasza współpraca w Wiśle Płock w poprzednim sezonie była świetna. Tomek miał konkretną ofertę z Rakowa, ja go namawiałem, żeby tam poszedł. Cieszę się, że do nas dołączył, będzie ważnym człowiekiem, będzie pomagał w strategii meczowej, rozwoju zawodników i drużyny. Cieszę się, że dołącza do nas kolejny świetny trener – mówi Mariusz Misiura.

– Uważam, że serwis jaki będziemy dawać zawodnikom będzie tylko lepszy. Nie mówię tego na podstawie swoich przemyśleń. Oglądałem sobie w środę Wiktora Nowaka w Lidze Mistrzów. My spędziliśmy z nim cztery lata. Wiemy, jakie środowisko mu stworzyliśmy, kiedy przychodził do nas z okręgówki. My mamy w drużynie młodych napastników: Mateusza Posmyka i Dominika Gregorskiego. Proszę mi wierzyć, co robią na treningu, ile czasu im poświęcają trenerzy – to żmudna codzienna praca. Wierzymy jednak, że za kilka miesięcy czy lat, ta praca przyniesie efekty i będziemy mieli fantastyczną dziewiątkę. Ich parametry: szybkość, wzrost, skoczność, to jest top w Europie. Teraz trzeba im dać narzędzia, żeby dobrze rozumieli piłkę nożną, żeby mieli hierarchię zachowań. Po to kolejny trener, żeby ta wiedza z pokoju trenerskiego trafiła do piłkarzy – wyjaśnia opiekun klubu z Lublina.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama