Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Wścieklizna na Lubelszczyźnie. Kolejna akcja szczepienia lisów, obowiązek dotyczy też kotów

Wścieklizna znów daje o sobie znać we wschodniej części województwa lubelskiego. W tym roku wykryto już cztery ogniska choroby, a jedno z nich dotyczyło kota, który po powrocie do domu ugryzł właściciela. W czwartek weterynarze przeprowadzą dodatkową akcję szczepienia dzikich lisów.
Źródło: PAP
Wścieklizna na Lubelszczyźnie. Kolejna akcja szczepienia lisów, obowiązek dotyczy też kotów

Autor: pixabay.com

W czwartek (22 października) inspektorzy weterynarii przeprowadzą kolejną akcję szczepienia lisów przeciwko wściekliźnie. Tym razem obejmie ona wschodnią część Lubelszczyzny, przede wszystkim pas przygraniczny z Ukrainą i Białorusią oraz miejscowości, w których w 2026 roku wykryto ogniska choroby.

Jak przekazała PAP Monika Michałowska, wojewódzki lekarz weterynarii w Lublinie, rozłożonych zostanie 8,4 tys. dawek szczepionki.

Akcja obejmie tereny 26 gmin w powiatach: bialskim, włodawskim, chełmskim, hrubieszowskim i tomaszowskim.

Szczepionki będą wykładane ręcznie przez pracowników Inspekcji Weterynaryjnej. Mają postać blistrów z płynem umieszczonych w przynętach o intensywnym zapachu, które mają przyciągnąć lisy.

Cztery ogniska wścieklizny w regionie

W tym roku w województwie lubelskim stwierdzono cztery przypadki wścieklizny. Dwa wykryto w powiecie bialskim, a dwa w tomaszowskim. W trzech przypadkach chorobę potwierdzono u dzikich lisów. Czwarty dotyczył kota, który przez kilka dni przebywał poza domem. Po powrocie ugryzł swojego właściciela.

To już czwarta dodatkowa akcja szczepienia lisów w regionie w tym roku. Wcześniejsze trzy obejmowały całą Lubelszczyznę. Za każdym razem rozprowadzano ponad 700 tys. dawek szczepionki.

Dla porównania, w ubiegłym roku w województwie lubelskim wykryto osiem przypadków wścieklizny, a w 2024 roku – aż 36. Choroba występowała przede wszystkim we wschodniej części regionu. Stwierdzano ją nie tylko u lisów, ale również u jenotów, kotów, psów, sarny, kuny, a nawet krów.

Uwaga na szczepionki. Co powinni zrobić właściciele psów i kotów?

Inspekcja Weterynaryjna apeluje o ostrożność. Wyłożonych szczepionek nie wolno dotykać. Jeśli dojdzie do kontaktu z zawartością blistra, należy natychmiast umyć skórę wodą z mydłem i skontaktować się z lekarzem.

Przez dwa tygodnie po wyłożeniu szczepionek właściciele powinni nie wypuszczać luzem psów i kotów w miejsca, w których mogą znajdować się przynęty. Każdy kontakt zwierzęcia domowego ze szczepionką należy zgłosić lekarzowi weterynarii.

W tych powiatach szczepienie kotów jest obowiązkowe

W związku z zagrożeniem wścieklizną we wschodnich powiatach województwa lubelskiego wprowadzono obowiązek szczepienia kotów powyżej trzeciego miesiąca życia.

Dotyczy on powiatów: biłgorajskiego, hrubieszowskiego, krasnostawskiego, tomaszowskiego, zamojskiego, chełmskiego i bialskiego, a także miast Zamość, Chełm i Biała Podlaska.

Weterynarze zalecają szczepienie profilaktyczne wszystkim kotom, również tym, które nie wychodzą z domu. Przeciwko wściekliźnie można szczepić także inne gatunki zwierząt, m.in. bydło i konie.

W całej Polsce obowiązkowe jest szczepienie psów, które ukończyły trzeci miesiąc życia. Za uchylanie się od tego obowiązku właścicielowi grozi mandat w wysokości 500 zł.

Wścieklizna jest chorobą nieuleczalną i śmiertelną. Do zakażenia człowieka dochodzi najczęściej w wyniku pogryzienia przez chore zwierzę. Głównym nosicielem wirusa w Polsce jest lis rudy, a najskuteczniejszą metodą zapobiegania chorobie pozostają szczepienia ochronne.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama