Avia jechała do Wrocławia „naładowana” upragnionym domowym zwycięstwem nad Świtem Szczecin i po dwóch wcześniejszych ligowych remisach. Celem zespołu trenera Wojciecha Szaconia było drugie z rzędu zwycięstwo.
W pierwszej połowie oba zespołu skupiły się głównie na uważnej grze w defensywie i okazji było niewiele. Najlepszą w 17 minucie miał Junior Nsangou, który uderzał z dość bliskiej odległości, ale świetną interwencją popisał się Mateusz Białka.
Trzy gole po przerwie
Po przerwie mecz mocno się ożywił. Trzy minuty po wznowieniu gry na strzał sprzed pola karnego zdecydował się Kacper Jodłowski, ale został zablokowany. Sześć minut później goście wyszli na prowadzenie. Dobre dośrodkowanie z rzutu rożnego w pole karne rezerw Śląska posłał Paweł Uliczny, a Rafał Kursa świetnym strzałem głową dał swojej drużynie prowadzenie.
Radość piłkarzy ze Świdnika trwała jednak tylko kilkadziesiąt sekund. W 55 minucie Śląsk przeprowadził składną akcję, którą skutecznym strzałem sprzed pola karnego wykończył Karol Borys. W kolejnych minutach na boisku bywało mocno nerwowo. Oba zespoły nie przebierały w środkach, a sędzia musiał często używać gwizdka i jednocześnie studzić emocje na boisku i ławkach rezerwowych. W 85 minucie po indywidualnym rajdzie na prawym skrzydle na strzał zdecydował się Wojciech Karasiewicz, a piłka nieznacznie minęła bramkę gospodarzy. Dwie minuty później goście dopięli jednak swego. Po dośrodkowaniu z prawej strony i sporym zamieszaniu w polu karnym Śląska piłka spadła pod nogi Michała Kołodziejskiego, a ten mocnym strzałem trafił do siatki. Miejscowi mogli odpowiedzieć w doliczonym czasie gry, ale strzał Damiana Warchoła z woleja ofiarnie zablokował Marcin Pigiel. Chwilę później Śląsk miał kolejną wyborną sytuację, ale po ogromnym zamieszaniu w polu karnym Avia zdołała się wybronić i trzy punkty pojechały do Świdnika.
Dzięki niedzielnej wygranej we Wrocławiu Avia wydostała się ze strefy baraży o utrzymanie. W następnej kolejce Avię czeka jeden z najtrudniejszych meczów w tym sezonie. Do Świdnika przyjedzie lider tabeli – Znicz Pruszków. Spotkanie zaplanowano na niedzielę 25 października o godzinie 12.
Śląsk II Wrocław – Avia Świdnik 1:2 (0:0)
Bramki: Borys (55) – Kursa (54), Kołodziejski (88).
Śląsk II: Klint – Wołosowski (53 Tudruj), Szala, Rygiel, Żulewski – Borys (77 Stangret), Sokołowski, Markowski, Ciućka (73 Warchoł), Coulibaly (72 Moskaluk) – Nsangou.
Avia: Białka – Assuncao (73 Kalinowski), Kumorek, Kursa, Kołodziejski, Pigiel – Skiba (79 Karasiewicz), Jodłowski (79 Kamiński), Uliczny, Remeniuk (83 Aftyka) – Wełniak (73 Falbierski).
żółte kartki: Borys, Sokołowski, Markowski.
sędziował: Błażej Syropiatko (Szczecin).

Komentarze