Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Aplikacja suszowa do poprawki? Rolnicy zgłosili tysiące wniosków na Lubelszczyźnie

17,6 tys. wniosków o oszacowanie strat spowodowanych suszą wpłynęło w tym roku od rolników z woj. lubelskiego. Ministerstwo rolnictwa zapowiada analizę działania aplikacji suszowej i możliwe zmiany. Powód? Wskazania systemu nie zawsze odpowiadają temu, co rolnicy widzą na swoich polach.
Źródło: PAP
Aplikacja suszowa do poprawki? Rolnicy zgłosili tysiące wniosków na Lubelszczyźnie

Autor: LUW/fb

Aplikacja suszowa od lat budzi dyskusje wśród rolników. Problemem są rozbieżności między wynikami systemu a rzeczywistą sytuacją na polach. Resort rolnictwa zapowiada, że przyjrzy się temu, jak działa narzędzie wykorzystywane do szacowania strat w uprawach.

O możliwych zmianach mówiła w poniedziałek w Lublinie wiceminister rolnictwa Małgorzata Gromadzka. Temat pojawił się podczas posiedzenia Wojewódzkiej Rady Dialogu Rolniczego, w którym uczestniczyli także przedstawiciele resortu oraz administracji wojewódzkiej.

Susza błyskawiczna i rozbieżności w aplikacji

Ministerstwo rolnictwa uruchomiło aplikację suszową w lipcu. Producenci rolni mogli składać wnioski o oszacowanie strat do 15 października. Teraz resort chce przeanalizować działanie systemu, uwzględniając między innymi zmieniające się zjawiska pogodowe.

– Będziemy z Instytutem Uprawy Nawożenia i Gleboznawstwa w Puławach rozmawiać na temat ewentualnych zmian dotyczących aplikacji, bo budzi ona kontrowersje. Zjawiska pogodowe się zmieniają. Widzimy, że dochodzi nowe zjawisko tzw. suszy błyskawicznej. Powoduje ona, że w krótszym czasie niż poprzednio dochodzi do suszy - nie tylko hydrologicznej, ale również suszy rolniczej – powiedziała Gromadzka.

Jak wyjaśniła wiceminister, wstępne rozmowy o poprawie aplikacji już się odbyły. Zmiany miałyby dotyczyć między innymi algorytmów oraz wskaźników i danych wykorzystywanych przez system.

– Wymaga to oczywiście natychmiastowej zmiany ze względu na to, że te środki publiczne powinny być delegowane w odpowiedni sposób – adekwatny do tego, co jest w terenie. Rolnicy sami mówią, że to, co jest w aplikacji, jest rozbieżne z tym, co jest istotnie w terenie – wyjaśniła.

Resort zamierza również przyjrzeć się liczbie złożonych wniosków oraz temu, ile z nich zostanie rozpatrzonych pozytywnie. Ma to pomóc ocenić, jak wskazania aplikacji przekładają się na sytuację w gospodarstwach.

17,6 tys. wniosków z Lubelszczyzny

O skali problemu w regionie poinformował Marcin Brzozowski, dyrektor Wydziału Środowiska i Rolnictwa Lubelskiego Urzędu Wojewódzkiego. W tegorocznym naborze rolnicy z woj. lubelskiego złożyli około 17,6 tys. wniosków o oszacowanie strat spowodowanych suszą. Są one w trakcie rozpatrywania.

Susza dotknęła przede wszystkim uprawy rzepaku, zbóż i roślin strączkowych, a także owoce miękkie.

Rusza kolejny nabór pomocy dla rolników

Równolegle przygotowywane są rozwiązania dotyczące wsparcia gospodarstw poszkodowanych przez inne niekorzystne zjawiska pogodowe. Rada Ministrów przyjęła rozporządzenie rozszerzające pomoc dla rolników, których uprawy ucierpiały między innymi wskutek przymrozków, gradu, nawalnego deszczu, huraganu oraz upałów z 27–29 czerwca.

Zgodnie z zapowiedzią wnioski o wsparcie będzie można składać za pośrednictwem systemu Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa od 22 października do 16 listopada.

Przewidziano również zmianę dotyczącą zarządzania aplikacją „Zgłoś szkodę rolniczą”. Jej prowadzenie ma przejąć prezes ARiMR od ministra cyfryzacji.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama