Wczorajsza sekcja zwłok Józefa P., pacjenta oddziału psychiatrycznego, który popełnił samobójstwo wykazała, że zmarł on w wyniku wykrwawienia, a nie jak pierwotnie przypuszczano, powieszenia.
Miał on zadzierzgniętą na szyi pętlę, jednak nie zdążył jej użyć. Śmiertelne w skutkach okazało się bowiem przecięcie żył na przedramieniu. - Wyniki sekcji wykluczyły udział w zdarzeniu osób trzecich
- mówi Czesław Wajda, szef Prokuratury Rejonowej w Chełmie. - Prowadzone śledztwo ma wyjaśnić dlaczego personel medyczny oddziału psychiatrycznego o nagłym zgonie nie powiadomił bezzwłocznie policji i prokuratury. Jacek Solarz, dyrektor Samodzielnego Publicznego Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego
w Chełmie, odmówił komentarza w tej sprawie.
Data dodania:
07.11.2002 16:45
ZOBACZ TAKŻE
Reklama
ALARM 24
Reklama
CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?
Reklama
Reklama

Komentarze