Policja poinformowała wczoraj o włamaniu do sklepu meblowego na osiedlu Dyrekcja w Chełmie. Rabusie wtargnęli tam pod osłoną nocy, bez kłopotu forsując zabezpieczające okno kraty. W zdarzeniu nie byłoby nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że łupem rabusiów padły nie fotele czy kanapy, ale... komplet kieliszków typu literatka. Jak podejrzewa policja, przestępcy prawdopodobnie zostali spłoszeni i zadowolili się tym, co było pod ręką. Skradzione szkło warte było 30 zł, ale zniszczenia, jakie spowodowali rabusie wyceniono aż na dwa tysiące. Literatek nie udało się dotąd odzyskać.
Komentarze