Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

Ama Degbeon pożegnała się z Pszczółką Polski Cukier AZS UMCS Lublin

Utworzony przez Użytkownik niezarejestrowany, 10 lutego 2020 r. o 23:30 Powrót do artykułu
Na eurobasket.com jest strona, na której zamieszczone są nazwiska tych zawodniczek, które nie mają obecnie podpisanych kontraktów (adres strony: ***s://***eurobasket.com/Available-Players.asp?Posit=5&women=1). Przeważają oczywiście zawodniczki spoza Europy, ale są też takie, które posiadają również paszport europejski. Podam kilka takich zawodniczek, które mogłyby ewentualnie być brane pod uwagę pod kątem gry w Lublinie: 1) Anne Tarakchian (podwójne obywatelstwo - USA i Rosja, 25 lat, 182 cm, grała w Belgii i w Szwajcarii); 2) Sofija Aleksandravicius (podwójne obywatelstwo - USA i Litwa, 28 lat, 192 cm, znana z występów w Gdyni, Polkowicach i w Krakowie); 3) Emily Correal (podwójne obywatelstwo - USA i Włochy, 29 lat, 190 cm, grała we Włoszech i w Belgii).
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Trzeba spróbować pomóc, bo czasu jest mało - ja też dołożę jedno nazwisko zawodniczki, która jak się wydaje też byłaby do wzięcia. To 26-letnia środkowa Alexandra Bunton (198 cm), która posiada dwa obywatelstwa - australijskie i brytyjskie. Zawodniczka ta występowała w rosyjskiej ekstraklasie (Dynamo Moskwa - sezon 2016/2017 - 7,6 punktu na mecz plus 6,7 zbiórki), a swego czasu była też przymierzana do gry w Gorzowie. Wygląda na to, że na stronie agencji koszykarskiej SIG, która ją reprezentuje, status tej koszykarki to available.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Bunton to faktycznie niezłej klasy podkoszowa. Gdyby to ona trafiła do zespołu Pszczółek, to wtedy Giedre można byłoby przesunąć na czwórkę, a Briana miałaby naprawdę bardzo solidną zmienniczkę (właśnie Bunton) na piątce.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Bunton - o ile się nie mylę - to grała w ostatnich sezonach na parkietach australijskiej ligi zawodowej WNBL i miała tam całkiem niezłe statystyki, a gra tam sporo naprawdę dobrych zawodniczek.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Jeśli chodzi o wspomnianą Bunton, to rzeczywiście w sezonie 2018/2019 uczestniczyła w rozgrywkach WNBL. Występowała wówczas w drużynie Sydney Uni Flames - rozegrała 7 spotkań, w których uzyskała średnio 16 punktów/mecz oraz zanotowała średnio 9,6 zbiórki/mecz. Biorąc pod uwagę te statystyki (i te z ligi rosyjskiej) oraz to, że zna specyfikę gry w Europie, to taka zawodniczka na pewno przydałaby się w lubelskim zespole.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Nie ulega wątpliwości, że lepiej, by ta nowa Pszczółka posiadała spore doświadczenie zawodnicze, bo wtedy powinna znacznie szybciej zaaklimatyzować się w Lublinie i wdrożyć do koncepcji gry drużyny. Jak się zdaje, 25-30 lat to byłby chyba ten najbardziej optymalny przedział wiekowy u tej nowej koszykarki.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Ciekawe zdjęcie - zarówno Filip, jak i Degbeon, nie będą już grać w tym sezonie w naszej lidze. Co równie interesujące - obie zrezygnowały z gry na parkietach EBLK z podobnego powodu.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Sm8eszne te rozwazania. Z okolic zespolu wiem ze klub wezmie kazdego kto jest wolny bo sytuacja na rynku wsrod graczy wysokich jest tragiczna a nazwiska typu Bunton Kiezer czy Aleksandravicius mozna miedxy bajki wlozyc bo za drogie
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Kizer to może faktycznie zbyt śmiałe spojrzenie na rzeczywistość, ale już Aleksandravicius? Jej ostatnie statystyki z sezonu 2018/2019, gdzie grała najpierw w Polkowicach (4,6 ppg, 5,8 rpg), a później w Wiśle (4,5 ppg, 4,1 rpg) dają jakieś podstawy do oczekiwania wysokiego wynagrodzenia? Poza tym, jeśli zawodniczka nie gra w żadnym klubie (nawet za nieco mniejsze pieniądze) to jej agent też nie zarobi...
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz

Dodaj odpowiedź:

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.