Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

Liga zagrała bez Pszczółek, których mecz został przełożony

Utworzony przez Użytkownik niezarejestrowany, 6 stycznia 2020 r. o 20:02 Powrót do artykułu
Najbliższy mecz ligowy Pszczółki rozegrają w Gorzowie 12 stycznia (w niedzielę) o godz. 19.10. Mecz będzie transmitowany przez Sportklub.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Thomas trenuje już od kilku dni z drużyną z Gorzowa i jak się okazuje, poleci jednak razem z zespołem na czwartkowy mecz pucharowy do Krasnojarska, pomimo wcześniejszych problemów z uzyskaniem wizy rosyjskiej dla tej zawodniczki. Zatem jej niedzielny występ przeciwko Pszczółkom będzie jej drugim meczem w barwach gorzowskiego zespołu.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Trzeba się mocno liczyć z tym, że Gorzów będzie bardzo chciał zrewanżować się za październikową przegraną w Lublinie. Na zwycięstwo Pszczółek za bardzo chyba nie ma co liczyć, ale oczekiwałbym przynajmniej w miarę wyrównanej walki zwłaszcza, że rywalki na pewno będą odczuwać nie tylko sam mecz pucharowy w Rosji, ale także długą wyprawę na to spotkanie oraz podróż powrotną.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Mam taką nadzieję, że w związku z przełożeniem meczu z Toruniem udało się więcej popracować nad tymi elementami w grze, które nie funkcjonowały najlepiej np. w meczu z Artego. Mam tu na myśli także treningi strzeleckie, bo ze skutecznością z gry nie było ostatnio najlepiej u części zawodniczek. Jeśli można czymś próbować zaskoczyć przeciwnika w najbliższym meczu, to znacznie większą liczbą celnych trójek niż miało to miejsce w kilku ostatnich ligowych pojedynkach. Sama nawet dobra obrona plus punkty z pomalowanego to za mało na Gorzów.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Warto zauważyć, że Widzew wygrał we Wrocławiu grając bez jednej ze swoich zawodniczek zagranicznych - ukraińskiej jedynki - Ariny Bilotserkivskiej. Stąd uważam, że jeśli Pszczółki pojadą na mecz ze Ślęzą w swoim obecnie najsilniejszym składzie, to lubelscy kibice mają pełne prawo oczekiwać zwycięstwa akademiczek we Wrocławiu. Skoro osłabiony Widzew umiał tam wygrać, to tym bardziej stać na to Pszczółki.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Była szansa pójść w górę no to przełożono zawody. Czyli wielki zawód w Koziej Wólce.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Gorzów wyrusza dziś na syberyjską wyprawę, a mecz z Rosjankami zagrają w czwartek o 19.30 naszego czasu. Można się wobec tego spodziewać, że z powrotem w Gorzowie pojawią się chyba najwcześniej w sobotę rano, o ile warunki atmosferyczne nie będą zanadto utrudniać przelotu.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Najbliższy mecz z gorzowiankami jest oczywiście istotny, ale tak na dobrą sprawę, to najważniejsze powinny być spotkania z Polkowicami i Wrocławiem. Zwycięstwa w tych 2 meczach pozwolą myśleć nawet o 4 miejscu na zakończenie rundy zasadniczej.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
W czwartek Gorzów zagra swój mecz w pucharach nie o 19.30, tylko o 13.30 naszego czasu (19.30 to czas miejscowy). Wg prognoz pogody, w Krasnojarsku ma być w najbliższych dniach niezbyt zimno jak na Syberię, bo kilkanaście stopni mrozu.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz

Dodaj odpowiedź:

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.