Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik
Przy ścisłym przestrzeganiu reżimów sanitarnych ptasia grypa się nie rozprzestrzenia.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Choroba może się przenieść przez myśliwych, weterynarzy, listonoszy i księdzów po kolędzie!
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Skoro tak bardzo pilnują to jakim cudem padłe indyki trafiły na fermę lisów? W ten sposób to można rozwlec chorobę na cały świat.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
na "księdzòw" to pomoże tylko słownik 
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Ptasia gryba i zakaz importu....przypadek o tę porę roku w dwóch największych hodowlach w różnych częściach Polski... noo dziwny zbieg okolicznoścì??!!
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
To jest tak nieprawdopodobne jak to że nasi politycy zaczną naprawdę dbać o dobro naszego Kraju...
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
TE ŚMIESZNE INSPEKCJE SĄ CH... WARTE. SZKODA KASY PODATNIKA NA TYCH ....
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
KARMIENIE ZAKAŻONA PADLINĄ INNYCH ZWIERZĄT ??? WETERYNARZE i HODOWCY DO PIERDLA MIGUSIEM !
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Jeśli ten "rolnik" z fermy lisów miał świadomość, że indyki były zarażone to powinni go wsadzić do pierdla na kilka lat. A temu, co to ptactwo przekazał lub sprzedał też dowalić karę finansową, żeby się nie pozbierał.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
gminy znają producentów na swoich terenach... wiedzą od lat jak "utylizowane" są odpady poprodukcyjne... mają to w ...
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Jeden grafoman wypocił sensacyjny artykuł,drugi bedzie wsadzał do pierdla wszystkich jak popadnie.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Trwa niszczenie resztki polskiego rolnictwa, a jak zniszczą wszystko wtedy pójdziemy do Biedronki, Kauflandu i kupować będziemy żywność z zagranicy z dużą ilością chemii i antybiotyków, a potem wylądujemy na oddziałach onkologicznych z nowotworem, a stąd już krótka droga na cmentarz. Zagranicznym dużym firmom zajmującej się branża mięsną i drobiarską jest na rękę ptasia grypa czy świńska grypa, bo polakowi wybiją stado, a my kupimy sobie mięsko w markecie a firma mięsna zagraniczna wezmie z budzetu państwa pieniądze na ptasią czy świńską grypę a oni u nas nie płacą złotówki podatku. Apeluję kupujmy w polskich sklepach, na targach czy pytajmy na wsiach o świnkę, a nie zabijacie się w Biedronce, Kauflandzie o mięso z promocji do tego trujące bo nafaszerowane antybiotykami, niewiadomego pochodzenia paszami i dziwicie się że póżniej rak.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Wojewoda do dymisji. Brak zaufania do służb państwowych po czymś takim.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Fermy drobiu, obok trzody chlewnej należą do największych emitorów zanieczyszczeń typu chemicznego, biologicznego i mechanicznego.. Duże, przemysłowe fermy hodowlane oraz zakłady przetwórstwa mięsnego wytwarzają produkty odpadowe: stałe, ciekłe i gazowe, które są zagrożeniem dla ludzi i środowiska.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
tak zasadniczo to wypadałoby jednak napisać że zwyczajnym zupełnie sposobem racjonalnej utylizacji padłego drobiu jest wykorzystanie go na karmę dla zwierząt futerkowych: "Racjonalnie zagospodarowuje się padlinę jako paszę dla zwierząt futerkowych, mięsożernych (lisy, jenoty, tchórze hodowlane, fretki). Dotyczy to jednak padłych ptaków dorosłych o dużej masie (indyki, gęsi). (...) Jak wynika z Rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 21 kwietnia 2006 r. w sprawie listy rodzajów odpadów, odpadowa tkanka zwierzęca może zostać użyta do skarmiania zgodnie z zasadami karmienia poszczególnych gatunków zwierząt, a w tym ptaków drapieżnych. Do rozporządzenia załączona została lista rodzajów odpadów, które posiadacz odpadów może przekazywać osobom fizycznym lub jednostkom organizacyjnym, które nie są przedsiębiorcami oraz dopuszczalnych metod ich odzysku." na każdej fermie drobiu codziennie pada jakaś ilość zwierząt - kilkanaście co najmniej bo to nie jest trzymanie 5 sztuk tylko kilkunastu - kilkudziesięciu ich tysięcy powody upadków (czyli śmierci zwierząt) są różne przy upadkach nie odbiegających od normy można się zwyczajnie nie kapnąć że to akurat wirus grypy zaatakował ... H5N8 potrafi zabijać ptaki szybko - 12-48 godzin ale oczywiście nie jest tak że wszystkie zabije równocześnie któreś padną szybciej i dlatego może się tak zdarzyć że indyk który padł od wirusa czy nawet kilkanaście takich ptaków trafi na karmę dla lisów zanim ktokolwiek się połapie że chodzi o grypę... z tekstu nie wynika że ktoś zabrał ptaki o których wiedział już że były chore na grypę I tak jak znam Dziennik Wschodni to nikt tego nawet nie zbadał za specjalnie tylko od razu robicie aferę mylę się?
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Hajahah to teraz PiS wystrzela lisy. Dziki wybite, trzoda zlikwidowana, drób zagazowany czas na lisy. Oto skuteczność wg pisu.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Dobre bo polskie, rwa mać.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Trwa niszczenie resztki polskiego rolnictwa,  a jak zniszczą wszystko wtedy pójdziemy do Biedronki, Kauflandu i kupować będziemy żywność z zagranicy z dużą ilością chemii i antybiotyków, a potem wylądujemy na oddziałach onkologicznych z nowotworem, a stąd już krótka droga na cmentarz.  Zagranicznym dużym firmom zajmującej się branża mięsną i drobiarską jest na rękę ptasia grypa czy świńska grypa, bo polakowi wybiją stado, a my kupimy sobie mięsko w markecie a firma mięsna zagraniczna wezmie z budzetu państwa pieniądze na ptasią  czy świńską grypę a oni u nas nie płacą złotówki podatku. Apeluję kupujmy w polskich sklepach, na targach czy pytajmy na wsiach o świnkę, a nie zabijacie się w Biedronce, Kauflandzie o mięso z promocji do tego trujące bo nafaszerowane antybiotykami, niewiadomego pochodzenia paszami i dziwicie się że póżniej rak.
Tez jestem za tym żeby kupować żywność polskich producentów w sklepach z polskim kapitałem... ale niestety jedli chodzi o antybiotyki i inną chemię, to jesteśmy w czołówce. Żeby jeść mięso z małą ilością antybiotyków to musiałbyś sprowadzać z Norwegii, Islandii, Szwecji. U Czechów tez jest 2,5 raza mniej antyb. niż w naszym... Zboża i rzepak masowo u nas opryskiwane randapem... także proponuję jeść mniej, wtedy chemii tez mniej zjesz
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
A ferma w Natalinie ? Tak tam smierdzi...
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Może te indyki trafiły tam, zanim zostało zdjagnozowane, że to wirus grypy je uśmiercił. W artykule nie jest napisane kiedy te padłe indyki tam trafiły. Artykuł robiony dla sensacji.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Strona 1 z 2

Dodaj odpowiedź:

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.