Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

Samochód posła Janusza Palikota staranował inne auto

Utworzony przez beduin, 19 stycznia 2010 r. o 12:56
A Świstaki siedzą i zawijają w te sreberka !!!Tylko główny świstak chyba nażarł się tych z nadzieniem mocniejszym bo nic nie robi ,podśpiewuje , i KŁAMIE kumpli że on trzeźwy i pracuje i znajduje frajerów co biorą na siebie całą czarną robotę ! oh jak ja kocham te BAJKI ,sam Andersen by się ich nie powstydził !.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
szczyt chamstwa nie lubie takich sytuacji ponini tego kota zdymisjonowac;/
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
jeśli, nie złapał go na miejscu i nie iwezwał policji od razu, to teraz może się cmoknąc w swoją suwalską rozczochraną......po ptokach inaczej mówiąc.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Pismak z DW nie rozumie słowa staranował i dlatego nakład tego badziewia ciągle spada.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Pismak z DW nie rozumie słowa staranował i dlatego nakład tego badziewia ciągle spada.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Patrzcie, jak ta technika poszła do przodu. Samochody same jeżdżą (bez kierowcy) i same czasem taranują inne samochody. Tamte pewnie też są bez kierowców...
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
SA napisał:
Pismak z DW nie rozumie słowa staranował i dlatego nakład tego badziewia ciągle spada.
Dokładnie Skoro auto Palikota wycofywało z parkingu mogło co najwyżej zarysować lub lekko uszkodzić auto tego kolesia, z tym hukiem od uderzenia to też lekka przesada. Faktycznie kierowca Land Rovera mógł tego nie poczuć i odjechać w niewiedzy.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
SA napisał:
Pismak z DW nie rozumie słowa staranował i dlatego nakład tego badziewia ciągle spada.
A ty jesteś z agora SA, że się tak udzielasz marketingowo nicku SA?
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
RaPi napisał:
Dokładnie Skoro auto Palikota wycofywało z parkingu mogło co najwyżej zarysować lub lekko uszkodzić auto tego kolesia, z tym hukiem od uderzenia to też lekka przesada. Faktycznie kierowca Land Rovera mógł tego nie poczuć i odjechać w niewiedzy.
Dokładnie to ty czytać nie potrafisz , ze tekst jest z Gazety Współczesnej. "SA" - masz na myśli nakład strony internetowej?
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Dla podniesienia emocji dodałbym coś o ofiarach ,które być może były-najlepiej staruszka lub matka z dzieckiem . Dziennik to czy Fakt??? Żenada...
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Pewnie zaraz się okaże ze samochód jest wlasnością Łątki, Parolki lub Basty bo w latach studenckich zarobili na niego w Anglii na zmywaku
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
jak ten leszek dz śmie cos takiego mówić gdzie jego honor, na władzę ukochaną szczekać ?! czyli co władza nie umie jeździć ?! a moze była pijana ?!co ten żałosny człowieczek chciał przez swoje postępowanie osiągnąć ?! powinni go ukarać i to tak przykładowo jak Ziobre zeby wiedział gdzie jego miejsce i kto rządzi. ludzie robią sie beszczelni, w lublinie peewnie taka pseudobywatelska postawa nie miałaby miejsca bo tu PełO pany
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Ciekawe ile kasy otrzymał pan Jan Jastrzębski od słynnego Palikota za podstawienie się w roli kozła ofiarnego??? Chyba była to poważna suma, żeby mu się to opłacało, a Palikot i tak nie zbiednieje. Co na to prawo???
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
RaPi napisał:
Dokładnie Skoro auto Palikota wycofywało z parkingu mogło co najwyżej zarysować lub lekko uszkodzić auto tego kolesia, z tym hukiem od uderzenia to też lekka przesada. Faktycznie kierowca Land Rovera mógł tego nie poczuć i odjechać w niewiedzy.
no no i tłuczenia w szybę pięscią też nie słyszał no bo pewnie mp3 na uszach mial, albo myslał ze to złodziej chce ukraść auto, żal mi takich jak ty
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Teraz to musztarda po obiedzie. Wpływu alkoholu na wydarzenie nie udowodni się.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Facet jest nietykalny. Na miejscu kierowcy forda to nawet jakbym widział w oknie ten porąbany łeb, to bym udawał, że nie widziałem, bo dla paru rys na drzwiach lepiej życiem nie ryzykować. Bo co, jeśli kierowca P. był nawalony i na dodatek zbiegł z miejsca zdarzenia? Być świadkiem w takiej sprawie to można się potem "samemu" powiesić... ;-)
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Samochód sam staranował inne auto. Bez udziału człowieka. Widocznie był zdalnie sterowany plastikowym penisem. Widać, że tytuł ułożył Jakis obrońca uciśnionego biedaka. Samochód wypił małpkę "Gorzkiej żołądkowej" dostał pomroczności jasnej i uciekł z miejsca zdarzenia. Bolka syn miał przynajmiej honor. Nie spieprzał jak szczur. Widocznie Januszkowi śpieszyło się do opisania balu dziennikarzy. A szczególnie zależało mu na Dodzie i Prezydencie RP. Nie martw się bidulku. Mecenasi w togach prokuratorskich będą myśleli 6 miesięcy i wymyślą, że z uwagi na niską szkodliwośc czynu sprawa zostanie umorzona. Mniej szczęścia miał Tomasz Stockinger.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Do pierdla z tym pacanem, zobaczymy czy tam sobie poradzi pajac
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
~menel~ napisał:
Do pierdla z tym pacanem, zobaczymy czy tam sobie poradzi pajac
będzie miał jak w "raju" tylu chętnych na tak atrakcyjną panienkę, będzie tam bardzoo populartny- zwłaszcza wśród giciarzy
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Gość napisał:
Ciekawe ile kasy otrzymał pan Jan Jastrzębski od słynnego Palikota za podstawienie się w roli kozła ofiarnego??? Chyba była to poważna suma, żeby mu się to opłacało, a Palikot i tak nie zbiednieje. Co na to prawo???
Kasa jak kasa a jak w pierglu zawiśnie na troczu od kaleson? Chyba, że umożą sprawę.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Strona 1 z 2

Dodaj odpowiedź:

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.