Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

Uczeń popchnął nauczycielkę, później pobił jej syna.

Utworzony przez romuald, 4 lutego 2013 r. o 13:56
Takie rzeczy tylko w Konstantynowie!
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
daj coś wiecej,
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Gimnazjum.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Zdenerwował się na nauczycielkę, więc ją popchnął. Potem zdenerwował sie na nauczycielke, bo ta wezwała policję do niego. Więc pobił jej syna.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Dzisiaj nauczyciel nie ma żadnych praw. Uczeń natomiast może robić, co mu się podoba. Rodzice bronią swoich dzieci, bo one takie biedne, zawsze niewinne. A ich niewiniątka nie szanują swoich nauczycieli, obrzucają potokiem obrzydliwych słów. W takiej sytuacji nauczyciele są bezradni, a dzieciom rogi rosną. Pamiętajcie kochani rodzice, że te rogi wasze pociechy skierują i w waszą stronę! Do kogo na skargę pójdziecie? Kto wam pomoże? Uczeń popchnął nauczycielkę, bo się zdenerwował... a biedny nauczyciel zdenerwować się nie może. Musi cierpliwie znosić, podłe zachowania swoich uczniów.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Dawniej ludzie mówili, jacy powinni być rodzice względem swoich dzieci. Lublij cełuju duszu, a tresi kak gruszu! To święte słowa! W moim rodzinnym domu szanowano nauczycieli! Nie można było dziecku powiedzieć o wychowawcy nic złego. Dzisiaj jest inaczej i dlatego, że jest inaczej, dzieci zachowują się jak zwierzątka.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Najgorsze jest to, że nic się z takimi sytuacjami nie robi. W szkołach brakuje odpowiednich procedur. Nauczyciele mają związane ręce a jak próbują coś robić to zaraz mamusia takiego młodego bandyty przybiega z pretensjami że jej syneczek to grzeczny chłopczyk i ona na żadne kary się nie zgadza. Rodzice bagatelizują takie problemy ciesząc się, że to nauczycielkę popycha a nie ich. Do czasu ...
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz

Dodaj odpowiedź:

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.