Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

BURMISTRZ CZY LEKARZ

Utworzony przez Krasnik, 22 września 2012 o 15:35
Zachecam do obejrzenia:) http://www.ktv.com.pl/glowna/?f=1618#skip_content czekam równiez na komentarze, najbardziej ciekawia mnie te, które, będą napisane przez żołnierzy Pana Burmistrza:) nie piszcie tylko, że to manipulacja Czu, bo to juz nudzi bardzo!
0
Krasnik napisał:
Zachecam do obejrzenia:) http://www.ktv.com.p...18#skip_content czekam równiez na komentarze, najbardziej ciekawia mnie te, które, będą napisane przez żołnierzy Pana Burmistrza:) nie piszcie tylko, że to manipulacja Czu, bo to juz nudzi bardzo!
Nic dziwnego w tym , że lączy dwie funkcje burmistrza i lekarza . Po prostu jest jest mobilny w czasach gdy jest bezrobocie. Jedni pracuja np w fabryce a po pracy rwia mailiny- kazdemu jest teraz dobrze. Pozdr
0
Po pracy rwia maliny a nie w czasie pracy!!!! prosze nie porównywac tego do uczciwych ludzi i do uczciwej pracy biednych ludzi ktorzy zarabiają grosze!!!!
0
Dla kasy!, kasy!, kasy!: tak umykac z pracy wstyd i ujma dla urzedu, a pracownikom odlicza sie godziny z urlopu.
0
To wszystko prawda, tylko zastanawiam się dla dlaczego KTV zniża się do takiego poziomu? śledzić, jeździć za kimś? Po co? skoro każdy mieszkaniec Kraśnika wie o tym, że Pan Burmistrz pracuje na dwóch etatach odkąd został Burmistrzem. No nic nowego.
0
Wszystko możliwe, ze pod nieobecność pana burmistrza pacjentami zajmuje sie salowa. Tak sie złozyło, że tego pamiętnego piątku pomiędzy 20.30, a 21.30 byłam na izbie przyjęć w szpitalu z oddziałem kardiologicznym, no i pani salowa najpiew została wezwana z oddziału do pomocy w zrobieniu EKG,gdyz pielęgniarka pełniąca dyzur na izbie przyjęć nie dawała sobie z tym rady. A zaraz po zrobieniu EKG panią salową wezwano natychmiast na oddział, na który został przywieziony pacjent karetką. Wtedy jeszcze nie wiedziałam jaki lekarz pełni dyżur na oddziale. Ale o jednym sie przekonałam, , że mając problemy natury kardiologicznej i potrzebując fachowej pomocy, nie zostanie ona udzielona w takim zakresie w jakim powinna byc udzielona.Lekarz z oddziału nie zostanie wezwany i jeszcze utrzymuje sie w najgłebszej tajemnicy, kto pełni ten dyżur na oddziale. Może dzieje się tak tylko wtedy, kiedy ten dyzur ma pan burmistrz, a ja własnie tego za jego dyzuru doswiadczyłam. Moja mama była badana przez młodego niedoświadczonego lekarza bez żadnej specjalizacji.Kiedy mówiłam mu o swoich podejrzeniach, że to lekarstwa, które przyjmuje mogą powodowac zaburzenia przewodzenia impulsów, doprowadzac do bloku serca, czego skutkiem mogło być zamarcie mojej mamy w bezruchu,przybranie twarzy koloru mlecznego, a nastepnie upadku, pan lekarz skwitował to tylko, ze on sie za dobrze na kardiologii nie zna. A kiedy stwierdziłam, że w takim wypadku może przyjsc kardiolog z oddziału i przebadać ją, przemilczał to.Ale w zamian za to był niedościgniony w aluzjach, ze nie prowadzam swojej mamy po psychiatrach i neurologach i nie pakuję w nią psychotropów i leków neurologicznych,wymieniajac mi przy tym niezawodne specyfiki, z których niektóre próbowałam podawac swojej mamie, ale przynosiły skutek całkowicie odwrotny od oczekiwanego, a o czym nie omieszkałam informowac pana lekarza. Nie pierwszy raz przyszło mi oglądac urażona dumę lekarską, ale najbardziej denerwowało to panią pielęgniarkę, ze az przykazywała mi milczec, bo oni nie mają zamiaru mnie słuchac. Cóż poradzic, ale prawda o niezawodnych specyfikach działajacych na układ nerwowy i działajacych na niego toksycznie bywa bardzo bolesna dla świata medycznego. A juz Alzheimer jest ich największą porażką. ale żeby tego było mało, to pan lekarz jeszcze, żeby chronic swój niedoswiadczony tyłek, na karcie informacyjnej ze szpitala ponawypisywał stek kłamstw, a mianowicie, ze nie podaje swojej mamie lekarstw, gdyz uwazam, ze one nie pomgają, a moja mama upadła bo sie potknęła. Mojej mamie zaaplikowano lekarstwa, które swoim działaniem az do drugiej w nocy nie dały zasnąć. Czkało jej sie, odbijało, głowa ją bolała, telekotek dostawała, cisnienie skakało i rzucała nogami jak duszony człowiek.Takie leczenie bardziej mi sie kojarzy z pomocą w wyprawianiu na drugi świat niż z fachową pomocą lekarską mającą przyniesc poprawę. Ale wracając do sedna sprawy. Po dostaniu nitrogliceryny pod jężyk musiałyśmy odczekać na korytarzu pół godziny na ponowne zmierzenie ciśnienia, to i nudów i ciekawości przespacerowałam sie korytarzem oddziału kardiologicznego. Kiedy już byłam blisko pokoju lekarzy napatoczyła sie pani pielęgniarka z izby przyjęc, wiec ją zagadnęłam, który lekarz ma dzisiaj dyżur. Odpowiedziała mi, ze jest to tajemnicą, i takich informacji nie wolno im udzielać. Całkiem cos odwrotnego niz ma to miejsce w szpitalu w Koszarach. Niewiele mysląc otworzyłam drzwi do gabinetu, a tam nie był nikt inny, tylko na srodku pokoju stał pan burmistrz w całej swojej okazałości. Ten widok nasunął mi tylko jedną myśl, która wypowiedziałam głośno do pani pielegniarki, a mianowicie, że nie dziwie sie, ze nie ma komu przebadać mojej mamy i że jeszcze ten fakt ukrywa sie w tajemnicy, kryjąc pana burmistrza, jak tylko można, zeby tylko spokojnie mógł odbębnić swój dyzur i wziąć za niego pieniądze. To rozsierdziło pania pielęgniarkę i zaczęła mnie straszyc wezwaniem policji jak sie nie uspokoję. Tylko że ja nie miałam nic przeciwko temu, twierdząc, ze jej wezwanie jest mi nawet na rękę, gdyz wtedy oprze sie o sąd, moja mama zostanie przebadana przez biegłych i wtedy sie okaże, co jej jest naprawde. A to juz było im nie na rękę. Moja mama pozostała dalej przy szkodzących jej lekarstwach, które doprowadzały do niedotlenien mózgu, wywoływały drgania ciała, całkowicie otępiały, wywoływały dokuczliwe objawy spotykane w Alzheimerze, a wszystko to zaleznie od istniejącego cisnienia i pracy serca w danym momencie.
Ostatnio edytowany 23 września 2012 o 14:48
0
Miron pazera jesteś ,wstyd,to takie niskie,marne, straciłeś swoje ideały,wstyd, głosowałam na ciebie.
0
Marysieńko! co za mrożąca krew w żyłach historia, niczym z filmów grozy, jakoś nie bardzo chcę mi się wierzyć w jej prawdziwość tzn. w tą zmowę milczenia i zasłaniania się przez pielęgniarki tajemnicą, który z lekarzy ma dyżur. To nie jest możliwe.Ale jeżeli ta opowieść jest choć w połowie oparta na faktach to drżyjcie wszyscy mieszkańcy Kraśnika chorzy na serce
0
Papciu Chmielu - twoje obawy odnośnie "prawdomówności" tow. Marysieńki są jak najbardziej uzasadnione. Skupmy się tylko na tym fragmencie jej wypowiedzi:
Marysieńka napisał:
Wtedy jeszcze nie wiedziałam jaki lekarz pełni dyżur na oddziale. Ale o jednym sie przekonałam, , że mając problemy natury kardiologicznej i potrzebując fachowej pomocy, nie zostanie ona udzielona w takim zakresie w jakim powinna byc udzielona.Lekarz z oddziału nie zostanie wezwany i jeszcze utrzymuje sie w najgłebszej tajemnicy, kto pełni ten dyżur na oddziale. Może dzieje się tak tylko wtedy, kiedy ten dyzur ma pan burmistrz, a ja własnie tego za jego dyzuru doswiadczyłam. Moja mama była badana przez młodego niedoświadczonego lekarza bez żadnej specjalizacji.[/quote] To był w końcu jakikolwiek lekarz na tym oddziale, czy go nie było ? Dyżur miał pełnić Włodarczyk, czy nie ? A może ten "młody, niedoświadczony lekarz bez specjalizacji" to ... salowa ? Czy Alzheimer, który jest chorobą ośrodkowego układu nerwowego, powodującą otępienie i zaniki pamięci powinien być leczony przez ... kardiologa ? Ciekawy jest też kolejny fragment: [quote name='Marysieńka' timestamp='1348404047' post='676997'] .Ale w zamian za to był niedościgniony w aluzjach, ze nie prowadzam swojej mamy po psychiatrach i neurologach i nie pakuję w nią psychotropów i leków neurologicznych,wymieniajac mi przy tym niezawodne specyfiki, z których niektóre próbowałam podawac swojej mamie, ale przynosiły skutek całkowicie odwrotny od oczekiwanego, a o czym nie omieszkałam informowac pana lekarza.
I tu jest chyba zawarty klucz do całego zdarzenia: personel szpitalny musiał się bronić przed urojeniami i roszczeniami seniorki i juniorki Marysieńki, ponieważ dr Muchy na miejscu nie było. Z hipochondrykami ciężko jest walczyć. Cała historyjka mogła mieć oczywiście miejsce w realu, ale została przedstawiona w przejaskrawiony sposób, jaki mitomanka Marysieńka ją sobie wyobrażała, daleki od rzeczywistości ... . .
0
Papcio Chmiel napisał:
Marysieńko! co za mrożąca krew w żyłach historia, niczym z filmów grozy, jakoś nie bardzo chcę mi się wierzyć w jej prawdziwość tzn. w tą zmowę milczenia i zasłaniania się przez pielęgniarki tajemnicą, który z lekarzy ma dyżur. To nie jest możliwe.Ale jeżeli ta opowieść jest choć w połowie oparta na faktach to drżyjcie wszyscy mieszkańcy Kraśnika chorzy na serce
Z wieku bujnej wyobraźni już dawno wyrosłam. A historia jak na swoją nieprawdziwość zbyt duzo detali zawiera. Niestety ale takie sa fakty.Tylko Tobie jako tubie propagandowej kraśnickiej władzy PiSowskiej trudno sie pogodzić z jej autentycznością. Wszyscy mieszkancy Kraśnika nie mają sie tak czego obawiać, gdyz nie każdy obywatel ma Alzheimera, żeby wszelkie pojawiające sie u niego dolegliwości były zrzucane na tę chorobę. Takze ze swoimi dolegliwościami zostanie bardziej powaznie potraktowany. Jak zauwazyłam, zasłanianie sie Alzheimerem i to kiedy tak naprawde nie jest znana przyczyna tej choroby, co ja dalej wywołuje,a wiec może to byc wszystko, tak jak w tym konkretnym przypadku u mojej mamy nieodpowiednie, źle dawkowane leki na nadciśnienie i prace serca, jest bardzo wygodnym podejściem dla bardzo waznie sie czujących krasnickich lekarzy przekonanych o swojej wszechwiedzy medycznej i nieomylności z racji ukończenia medycyny i porobienia specjalizaji. I może było by trochę inaczej , gdyby do tej swojej wiedzy wykutej na pamięć trochę myślenia włączali i bardziej zwracali uwagę na pojawiające sie objawy i starali sie szukac ich przyczyny, a nie je bagatelizować i zbywać innymi specyfikami. Poza tym nasz pan burmistrz nie pełni dyzuru na okrągło, żeby pozostali pracownicy nie chcieli zaburzac jego spokoju i swoimi niekompetencjami nie pozwalali mu odpocząć przed miejską imprezą następnego dnia.
0
Im nic nie przeszkadza u siebie a u innych wszystko. http://lublin.gazeta..._czlowiek_.html
0
poczytajcie, to bat na Jarka. huczy w całym Lublinie http://wyborcza.pl/1..._czlowiek_.html
0
; napisał:
Po pracy rwia maliny a nie w czasie pracy!!!! prosze nie porównywac tego do uczciwych ludzi i do uczciwej pracy biednych ludzi ktorzy zarabiają grosze!!!!
a co by bylo gdybym stwierdzil ze w pracy odpoczywaja, pija kawke lub cos mocniejszego albo spia a w maliny ida wypoczenici rzescy i zdrowi
0
Pisland napisał:
Im nic nie przeszkadza u siebie a u innych wszystko. http://lublin.gazeta..._czlowiek_.html
Prawda : Im nic nie przeszkadza u siebie a u innych wszystko. http://romanbijak.wordpress.com/ "...moja osoba przez prezesa jego drużynę jest wyklęta..", "..Nienawiść i pogarda dla mojej osoby, jest tak wielka wśród tych osób, bo demaskuję ich niecne zamiary czy grzechy marnego zarządzenia...", "Wyrzucanie mnie na bruk za ponad 35 lat pracy w FŁT, to nagroda za głoszenie prawdy, oraz troski o ten zakład ! To że stałem się od dzisiaj zwalnianym za przekonania polityczne.." "Niestety polityka miłości zastosowana przez burmistrza poniosła porażkę, a przeciwnik to skrupulatnie wykorzystuje. Kosmetyka odejść z urzędu ( odeszło około 10 osób ) i trzymanie wielu pracowników powiązanych z poprzednim burmistrzem, którzy czekają tylko na przetrwanie, nie jest dobrym rozwiązaniem. Wbrew naturze nie da się żyć i robić a przykładem są te palmy nad zalewem, które uschły gdyż na siłę próbowano ich wkomponować w nowe środowisko, tak jest i z pracownikami którzy nie chcą się utożsamiać z nowym otoczeniem. Palmy trzeba wyciąć i wyrzucić..." "Ponieważ należę do otoczenia burmistrza, zachęcam go, moim zdaniem, do koniecznych zmian. Sprawując władzę należy dobierać sobie ludzi takich na których można budować zaufanie. Nie trzeba bać się zatrudniać swoich...."
0
Pan radny B.niedawno zachecał do zwalniania ludzi z UM a obsadzania stolkami ludzi z PISu a jak jego zwolniono to Prezes jest beeee! bo moze na forum krytykować swojego pracodawcę, Gdzie gdyby ktos na forum skrytykowal Burmsitrza to zaraz taki urzednik by został zwolniony! Nikt juz nie pamieta zebrań w UM jak krzyczano wręćz na urzedników, ze nie mozna ktytykowac władzy, bo jest taka dobra. pan rady B. dostał wreszcie za swoje. Ale to wina kazdego innego aby nie jego samego. Oj jak to zło wraca, ale niektórzy jeszcze tego niezrozumieli. Szkoda.
0
***PINK**** napisał:
a co by bylo gdybym stwierdzil ze w pracy odpoczywaja, pija kawke lub cos mocniejszego albo spia a w maliny ida wypoczenici rzescy i zdrowi
Napisac wszytko można, tylko gdzie pana sumienie i obiektywizm, gdyby Pan zobaczył jak większościo pracowników FŁT cięzko pracują jak im cieknie pot po plecachto by Pan teraz takich nieprawdziwych rzeczy nie pisał! W UM tez sa pustki, nic sie nie dzieje, urzednicy siedza, ziewają, czy cos robią? jak Pan myśli?
0
Proces Stawiarski kontra Madejek. Za "Łysego Judasza". "Jego powodem jest komentarz jaki na swoim facebookowym profilu umieścił Jacek Madejek, radny Rady Miasta Kraśnik. Tekst "Kraśnik odbity Judaszowi! Łysy pakuj się..." znalazł się przy linku do jednego z artykułów, który pojawił się na portalu www.krasnik24.pl. Skomentowany tekst dotyczył utraty przez Stawiarskiego funkcji pełnomocnika PiS w powiecie kraśnickim. Przytoczone powyżej słowa Jarosław Stawiarski odebrał jako skierowane bezpośrednio do niego i obraźliwe". www.krasnik24.pl
0
Gość napisał:
Proces Stawiarski kontra Madejek. Za "Łysego Judasza". "Jego powodem jest komentarz jaki na swoim facebookowym profilu umieścił Jacek Madejek, radny Rady Miasta Kraśnik. Tekst "Kraśnik odbity Judaszowi! Łysy pakuj się..." znalazł się przy linku do jednego z artykułów, który pojawił się na portalu www.krasnik24.pl. Skomentowany tekst dotyczył utraty przez Stawiarskiego funkcji pełnomocnika PiS w powiecie kraśnickim. Przytoczone powyżej słowa Jarosław Stawiarski odebrał jako skierowane bezpośrednio do niego i obraźliwe". www.krasnik24.pl
Madejkowi nic nie zrobia ma spore chody w W-wie , a Jarek skorzysta na tym zawirowniu uda mu się trochę podciągnąć polityczne wyniki. Kraśnik dla niego pewnie nic nie znaczy moze poza historią ... dobrze byloby jesli bylaby ona rzetelna...
0
Czy on dalej jedzie na dwóch etatach?
0
No pewnie, że jedzie. Przecież nie wyżyje biduś za te marne 12 tysia pensji burmistrza.
0

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.