Quantcast

Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik
Uszkodzenia samochodu są niemal kosmetyczne. Ja bym nie chciał takich kosmetycznych uszkodzeń. Samochód ma "kosmetyczne" uszkodzenia a wagon uszkodzoną prądnicę. Niesamowite.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
ja napisał:
Uszkodzenia samochodu są niemal kosmetyczne. Ja bym nie chciał takich kosmetycznych uszkodzeń. Samochód ma "kosmetyczne" uszkodzenia a wagon uszkodzoną prądnicę. Niesamowite.
w porownaniu z tym co moglo sie stac to kosmetyczne, uwierz mi...
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Kiedy do cholery odsniezo przed i za przejazdem jest istne lodowisko tak samo jak w Wilkołazie drogowcom dopi..... kary aby sie obesr... i za naprawe samochodu i wagonu tez niech zapłaco , kase bioro tylko nie wiadomo za co.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
to był pociąg TLK do Szczecina - nie osobowy. wiem bo nim jechałam i 2, 5 godz koczowałam w wagonie!
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
tak wogóle ten przejazd jest tragiczny już było tam kilka wypadków i jak widać to nie daje do myślenia zarówno kierowcom jak i pracownikom którzy są odpowiedzialni za postawienie szlabanu kolejowego!!
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Jak to jest że w byle pipidówie przy tej samej linii kolejowej są przejazdy ze szlabanami a tam na drodze wojewódzkiej ich nie ma??? Na przykład w Niedrzwicy na drodze w stronę Bełżyc jest elegancki automatyczny szlaban a tam dzwonki sobie postawili....
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Jest znak STOP widoczny z odległości co najmniej pół kilometra, są też słupki wskaźnikowe, które informują, że zbliżamy się do przejazdu kolejowego. Poza tym, to był miejscowy kierowca, który przejeżdżał przez ten przejazd wielokrotnie. Jest zima i wiadomo, że przy takim mrozie w miejscach gdzie pojazdy się zatrzymują i ruszają jest wyślizgane do bólu. Nie wiem na co liczył ten kierowca... chyba z góry zaplanował, że się nie zatrzyma, a tylko zwolni. A że pociąg wyskoczył? Tak rzadko jeżdżą, ze trzeba mieć naprawdę pecha, aby się wstrzelić, i to w ostatni wagon
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Nie raz tm przejezdzam słupki są zasniezona a droga sliska. ktos kto jazdzi furmanka ma szanse na zatrzymanie
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz

Dodaj odpowiedź:

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.