Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

Skatowali kierowcę, bo ochlapał ich błotem

Utworzony przez Użytkownik niezarejestrowany, 28 stycznia 2019 r. o 12:06 Powrót do artykułu
Przyglądali się świadkowie no to SUPER że sie przyglądali :) Gratulacje dla nich a ten że błotem ochlapał cóż za darmo nie dostał mógł zwolnić jak widział że idą ludzie i może ich ochlapać a oni widząc jadące auto bądz je słysząc mogli bardziej odejsc od drogi żeby jednak ich nie ochlapał ale nie.....
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Jeden cymbał ochlapał dwa cymbały co pobiły równa się 3 cymbały ( jeden zbity i dwa w kiciu)
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Kultura polskich kierowców jest ...........porażająca
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Członkowie onr, albo mw. Nic nowego - degeneraci z grupy zwolenników jedynie słusznej partii.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Bardzo fajna Pani Policjantka,orientalna uroda:)
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
jeśli to gościu z tej samej wioski to może już wcześniej nagrabił sobie...za przypadkowe ochlapanie to chyba nikt nie bije....
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Członkowie onr, albo mw. Nic nowego - degeneraci z grupy zwolenników jedynie słusznej partii.
 To przykład na język pogardy i nienawiści do ludzi o innych poglądach. Mamy dowód, kto odpowiedzialny jest za język nienawiści!
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Okoliczności łagodzące dla tzw.sondu będą już zawarte w przeglądzie akt.Bo co więcej???
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Oczywiście został pominiety fakt iż poszkodowany pierwszy zaatakował jednego ze sprawców pałka która wyciągnął ze swojego samochodu.  Podkololoryzowane jak zwykle w prasie , zenada. 
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Co w tej policjantce orientalnego te farbowane włosy? Czy masz na myśli może k...iki w oczach?
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
I co żyje????
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
A czy ci świadkowie co "się przyglądali" to już usłyszeli zarzuty za nie udzielenie pomocy, czy prokuratura udaje że nie ma sprawy?
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Zobaczymy jak ten rudy sobie w więzieniu poradzi.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Czy redakcja gotowa jest ponieść konsekwencję publikowania nieprawdziwych wydarzeń? Prawda jest daleka od Waszego artykułu.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Na drodze czasem trafia się kałuża. Kierowca samochodu jadącego 20m/s, (72km/h) z dalszej odległości raczej kałuży nie widzi i najczęściej albo nie zdąży ominąć, albo nie może (nadjeżdżający z przeciwka samochód). Pieszy natomiast zawsze widzi kałużę i może się oddalić w bok lub zatrzymać wcześniej przed kałużą. Pojechanie do kierowvy winnego ochlapania już stanowi wtargnięcie na jego posesję w jakim celu - najprawdopodobniej wymierzenia "sprawiedliwości po swojemu". Nawet gdy wziął pałkę poszkodowany to oczywiście na swoją obronę. Czy ktoś z was w podobnej sytucji postąpił by inaczej??.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Prawda nie wygląda tak, jak ją przedstawił dziennikarz. Poza tym, droga jest na obszarze zabudowanym, a kierowca już wcześniej terroryzował pieszych swoją niebezpieczną jazdą. Podjechanie pod dom nie wchodząc za ogrodzenie nie jest wtargnięciem na posesję,tak jak nie jest wymierzaniem sprawiedliwości zwracanie uwagi na niebezpieczną jazdę. Przemoc rodzi przemoc, gość zamiast przeprosić wyciągnął z auta stylisko od siekiery no i poszło.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Ale ładne w tym Krasnymstawie mają panie policjantki
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Napastnikom włos z głowy nie spadł a facet walczy o życie, ciężko to usprawiedliwić.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Na drodze czasem trafia się kałuża. Kierowca samochodu jadącego 20m/s, (72km/h) z dalszej odległości raczej kałuży nie widzi i najczęściej albo nie zdąży ominąć, albo nie może (nadjeżdżający z przeciwka samochód). Pieszy natomiast zawsze widzi kałużę i może się oddalić w bok lub zatrzymać wcześniej przed kałużą. 
 Ktoś Ci każe jechać 72 km/h? Skoro widzisz, że warunki na drodze są takie, że są kałuże to jedź tak, żeby innym nie zaszkodzić.  A pieszy nie zawsze ma gdzie uciec. Np. niedelako mojego domu jest przystanek, z dość wąskim chodnikiem, a zaraz za przystankiem płot i podwórze. Jak ktoś jedzie za szybko to nie ma szans żeby uniknąć ochlapania. 
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Tak chamy kończą
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Strona 1 z 2

Dodaj odpowiedź:

Przerwa techniczna ... ...