Quantcast

Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik
To raczej K-19 .
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Fiat staranował ciężarókę?????????????????? a coś zostało z tej ciężąrówki?
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Niesamowite szczęście miała pani. Teoretycznie, patrząc na cienkiego powinna mieć zmiażdżoną głowę.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Skoro tak sie czepiacie szczegółów to to nie jest "Cienki" tylko Seicento!!!!!!!!!!!!!!!!
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Jeżeli zdjęcie jest autentyczne to nie na poboczu, ale na jezdni. Na dodatek jezdni na której jest zabronione zatrzymywanie się (ciągła linia jest widoczna dla przeciwnego kierunku ruchu, co oznacza, ze jest i dla kierunku, w którym jechały pojazdy). W tej sytuacji - kolejne nieszczęście z winy kierowcy cieżarówki.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
~men_53~ napisał:
Jeżeli zdjęcie jest autentyczne to nie na poboczu, ale na jezdni. Na dodatek jezdni na której jest zabronione zatrzymywanie się (ciągła linia jest widoczna dla przeciwnego kierunku ruchu, co oznacza, ze jest i dla kierunku, w którym jechały pojazdy). W tej sytuacji - kolejne nieszczęście z winy kierowcy cieżarówki.
Widzę, przyjacielu, że masz na bakier z przepiasami w ruchu drogowym. Mianowicie w tym przypadku, chociaż by nawet w tym miejscu była linia ciągła to winę za spowodowanie zagrożenia bezpieczństwa w ruchu drogowym ( kolizję ) ponosi kierująca z Fiata, ponieważ ciężarowy stał unieruchomiany na poboczu lub na jezdni- bez znaczenia . W tym przypadku kierująca fiata widząc przed sobą utudnienie powinna zachować szczególna ostrożność podczas wymijania, a tego nie uczyniła i wbiła się w naczepę. Kierujący ciężarówki możę jedynie ponieść karę za postój w miejscu niedozwolonym, jeżeli to zrobił umyślnie art. 97 kw, ale też mógł się ciężarowy popsuć akurat w tym miejscu, to wtedy nie poniesie kary. Jak wynika z reportażu zarzenie miało miejsce bezpośrednio po wyjściu kierowcy z kabiny samochodu, więc mógł jeszcze nawet nie zdążyć ustawić trujkąta ostrzegawczego za pojazdem.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz

Dodaj odpowiedź:

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.