Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik
Nauczyciele domagają się i słusznie, że nie pracują zgodnie z Kodeksem Pracy. Czas najwyższy aby relikty komunistyczne odeszły w przeszłość i byśmy mogli godnie pracować tak jak mówi Kodeks Pracy.
0
nauczycielka napisał:
Nauczyciele domagają się i słusznie, że nie pracują zgodnie z Kodeksem Pracy. Czas najwyższy aby relikty komunistyczne odeszły w przeszłość i byśmy mogli godnie pracować tak jak mówi Kodeks Pracy.
słusznie, kodeks pracy ustala jako podstawowy czas pracy 8 godzin dziennie 5 dni w tygodniu. i ani słowa o wakacjach. czas najwyższy, żeby nauczyciele zaczęli pracować jak inni, zamiast bezustannie wyciągać rękę po pieniądze z budżetu.
0
Faktycznie,niech nauczyciele wezmą się do pracy.Pora skończyć z przepisami z czasów komuny tylko wynagradzać za faktyczną pracę."Trzynastki"to też jest wynagrodzenie liczące się do poborów.Niektóre panie nauczycielki mówią tylko o pensji zasadniczej,a reszta to już nie zarobki.Wakacje,ferie,urlopy zdrowotne,"korki"-polecanie sobie nawzajem uczniów.Dlaczego rozmowy nie toczyły się w wakacje?Teraz są miesiące pracy.
0
Przed '89 rokiem mieliście po 20 dolców i starczało na w miarę normalne życie.Teraz macie 500 i ledwo wiążecie koniec z końcem."solidaruchowe" sztuczki doskonale znamy.Dziwne tylko ,że nie wstydzicie się tej białej szmaty z wiadomym napisem....!!!
0
Kiedyś największym przekleństwem było - "Obyś cudze dzieci uczył!". A porządnie do pracy to wy się zabierzcie urzędasy. Samo stukanie w komentarzach nic nie przynosi naszej ojczyźnie.
0
Szanowni urzędnicy!Uczcie niektórych nauczycieli rozumu,bo oni wasze dzieci mogą niestety nauczyć niewiele.Kiedyś zawód nauczyciela to był prestiż i odpowiedzialność.Teraz dla wielu to sposób przemknięcia przez życie!!!
0
tool napisał:
słusznie, kodeks pracy ustala jako podstawowy czas pracy 8 godzin dziennie 5 dni w tygodniu. i ani słowa o wakacjach. czas najwyższy, żeby nauczyciele zaczęli pracować jak inni, zamiast bezustannie wyciągać rękę po pieniądze z budżetu.
Jeśli nie wiesz ile naprawdę nauczyciel pracuje to się nie wypowiadaj lepiej. Dlaczego sam nie zostałeś jednym z nas skoro tak nam fajnie i lekko. Proszę bardzo, może się zamienimy? Mamy płacone 18 h z etatu żeby urzędnikom łatwiej się przeliczało a pracujemy normalnie jak każdy inny normalny obywatel minimum 40 h. Jak ktoś nie wierzy to zapraszam na tydzień do szkoły na wizytacje. Ja osobiście nie jestem za tym strajkiem i on mnie mało interesuje bo tzw godziny karciane to tylko coś co muszę w specjalnym dzienniku zapisać dodatkowo żeby więcej papierów naprodukować a tak naprawdę to prawdziwy nauczyciel zawsze je odpracowywał bo siedział z dziećmi czy na jakiś kółkach dodatkowych czy coś innego robił co było w jego dodatkowych obowiązkach. Wakacje? Ciekawe kto bez nich by wytrzymał w takiej pracy, non stop cały rok. Pracuje dopiero 3-ci rok ale wiem jaki to wysiłek i odpowiedzialność.
0
Zbliżają się wybory więc Solidarność zaczyna pikiety, przecież to oczywiste. Czym bliżej tym będzie ich więcej. Nauczyciele dają sobą manipulować związkowym politykom.
0
Dobrze przynajmniej,że są jeszcze rozsądni nauczyciele ,a nie tylko członkowie NSZZ "SOLIDARNOŚĆ".
0
nauczyciel napisał:
Jeśli nie wiesz ile naprawdę nauczyciel pracuje to się nie wypowiadaj lepiej. Dlaczego sam nie zostałeś jednym z nas skoro tak nam fajnie i lekko. Proszę bardzo, może się zamienimy? Mamy płacone 18 h z etatu żeby urzędnikom łatwiej się przeliczało a pracujemy normalnie jak każdy inny normalny obywatel minimum 40 h. Jak ktoś nie wierzy to zapraszam na tydzień do szkoły na wizytacje. Ja osobiście nie jestem za tym strajkiem i on mnie mało interesuje bo tzw godziny karciane to tylko coś co muszę w specjalnym dzienniku zapisać dodatkowo żeby więcej papierów naprodukować a tak naprawdę to prawdziwy nauczyciel zawsze je odpracowywał bo siedział z dziećmi czy na jakiś kółkach dodatkowych czy coś innego robił co było w jego dodatkowych obowiązkach. Wakacje? Ciekawe kto bez nich by wytrzymał w takiej pracy, non stop cały rok. Pracuje dopiero 3-ci rok ale wiem jaki to wysiłek i odpowiedzialność.
otóż doskonale wiem, jak pracuje nauczyciel, bo pochodzę z rodziny nauczycielskiej. doskonale wiem ile ma wolnego, jak mało w porównaniu z pracownikiem korporacji, takiej jak moja, ma do roboty. ma również nadmiernie wysokie mniemanie o sobie, pretensje do całego świata, że nie zarabia tyle ile by sobie życzył i że świat mu się w pas nie kłania, bo niesie oświaty kaganek. w życiu nie chciałabym być nauczycielem, bo ja jestem pracowita. odwrócę więc zaczepkę i powiem, że może to ty powinieneś pójść do prawdziwej roboty, w której kodeksowe 40 godzin pracy tygodniowo to tylko mit, w której urlop dostaniesz (albo nie) o ile szef wyrazi na to zgodę, przy czym przez cały okres jego trwania będziesz i tak pracował z telefonem służbowym przy uchu. z tym, że ja zarobię tyle ile wypracuję i do głowy mi nie przyjdzie leźć pod urm i domagać się dla mnie publicznej daniny z pieniędzy podatników, bo przecież mnie się należy. parafrazując ferdynanda kiepskiego - uczyć to każden jeden by se chciał, ale robić to nie ma komu.
0
tool napisał:
otóż doskonale wiem, jak pracuje nauczyciel, bo pochodzę z rodziny nauczycielskiej. doskonale wiem ile ma wolnego, jak mało w porównaniu z pracownikiem korporacji, takiej jak moja, ma do roboty. ma również nadmiernie wysokie mniemanie o sobie, pretensje do całego świata, że nie zarabia tyle ile by sobie życzył i że świat mu się w pas nie kłania, bo niesie oświaty kaganek. w życiu nie chciałabym być nauczycielem, bo ja jestem pracowita. odwrócę więc zaczepkę i powiem, że może to ty powinieneś pójść do prawdziwej roboty, w której kodeksowe 40 godzin pracy tygodniowo to tylko mit, w której urlop dostaniesz (albo nie) o ile szef wyrazi na to zgodę, przy czym przez cały okres jego trwania będziesz i tak pracował z telefonem służbowym przy uchu. z tym, że ja zarobię tyle ile wypracuję i do głowy mi nie przyjdzie leźć pod urm i domagać się dla mnie publicznej daniny z pieniędzy podatników, bo przecież mnie się należy. parafrazując ferdynanda kiepskiego - uczyć to każden jeden by se chciał, ale robić to nie ma komu.
Moja mama była nauczycielką od końca lat 50-tych. Pamiętam, jak po godzinach, bezinteresownie (czyli, jak się teraz mówi "głupio", bo za darmo) douczała dzieci, które nie nadążały z nauką. Dla niej to była misja, teraz jest to kasa. Dzisiaj większość nauczycieli po lekcji idzie do domciu a dodatkowe zajęcia może prowadzić ale za kasę. Skończyłem studia, na które się dostałem bez żadnej protekcji (wtedy podstawowym kryterium dostania się na studia były wyniki z egzaminów). Moje dzieci w szkole były dyskryminowane za to, że potrafiły mieć własne zdanie, nie tolerowały niesprawiedliwości nauczycielskiej w stosunku do swoich kolegów z klasy (których rodziców nie było stać na nieopodatkowane korepetycje). W związku z tym musiałem (ponieważ miałem za mało wazeliny)wysyłać dzieci na korepetycje z matematyki i angielskiego, kierując się zasadą, że wiedza jest ważniejsza od ocen na świadectwie. Dzisiaj mają skończoną Politechnikę Warszawską, bardzo dobrze płatną pracę, własne zdanie i szacunek do ludzi, którzy na niego zasługują. Na koniec mała złośliwość. Większość moich znajomych z liceum, którzy nie zdali na studia zostało NAUCZYCIELAMI.
0
Refleksja napisał:
Moja mama była nauczycielką od końca lat 50-tych. Pamiętam, jak po godzinach, bezinteresownie (czyli, jak się teraz mówi "głupio", bo za darmo) douczała dzieci, które nie nadążały z nauką. Dla niej to była misja, teraz jest to kasa. Dzisiaj większość nauczycieli po lekcji idzie do domciu a dodatkowe zajęcia może prowadzić ale za kasę. Skończyłem studia, na które się dostałem bez żadnej protekcji (wtedy podstawowym kryterium dostania się na studia były wyniki z egzaminów). Moje dzieci w szkole były dyskryminowane za to, że potrafiły mieć własne zdanie, nie tolerowały niesprawiedliwości nauczycielskiej w stosunku do swoich kolegów z klasy (których rodziców nie było stać na nieopodatkowane korepetycje). W związku z tym musiałem (ponieważ miałem za mało wazeliny)wysyłać dzieci na korepetycje z matematyki i angielskiego, kierując się zasadą, że wiedza jest ważniejsza od ocen na świadectwie. Dzisiaj mają skończoną Politechnikę Warszawską, bardzo dobrze płatną pracę, własne zdanie i szacunek do ludzi, którzy na niego zasługują. Na koniec mała złośliwość. Większość moich znajomych z liceum, którzy nie zdali na studia zostało NAUCZYCIELAMI.
Żeby pracować w zawodzie nauczycielskim też trzeba ukończyć studia. Nie tylko Twoje dzieci miały "swoje zdanie". Jest wiele innych, którzy potrafią w czasie lekcji założyć kosz na głowę nauczyciela, zdarza się w polskich szkołach iż pedagog zamiast zajmować się edukacją jest włóczony po sądach Poznaj historię jednego z nauczycieli uczącego może nawet w sąsiedniej szkole i wypowiedz się na temat misji i płacy. Nauczyciel kontra uczeń. Kto ma rację? Konflikty między uczniami a nauczycielami nie są niczym nadzwyczajnym. Jednak od pewnego czasu, nowością jest to, że coraz częściej to nauczyciel jest w takim konflikcie stroną słabszą i bardziej bezbronną. Ofiarą takiego konfliktu stał się doświadczony nauczyciel Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych w Krasnymstawie. Jak to możliwe, że nastolatka "wchodzi nauczycielowi na głowę"? A może spór nie jest tak jednowymiarowy? http://uwaga.onet.pl/33892,news,,nauczyciel_kontra_uczen_kto_ma_racje,reportaz.html
0
abc napisał:
Żeby pracować w zawodzie nauczycielskim też trzeba ukończyć studia. Nie tylko Twoje dzieci miały "swoje zdanie". Jest wiele innych, którzy potrafią w czasie lekcji założyć kosz na głowę nauczyciela, zdarza się w polskich szkołach iż pedagog zamiast zajmować się edukacją jest włóczony po sądach Poznaj historię jednego z nauczycieli uczącego może nawet w sąsiedniej szkole i wypowiedz się na temat misji i płacy. Nauczyciel kontra uczeń. Kto ma rację? Konflikty między uczniami a nauczycielami nie są niczym nadzwyczajnym. Jednak od pewnego czasu, nowością jest to, że coraz częściej to nauczyciel jest w takim konflikcie stroną słabszą i bardziej bezbronną. Ofiarą takiego konfliktu stał się doświadczony nauczyciel Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych w Krasnymstawie. Jak to możliwe, że nastolatka "wchodzi nauczycielowi na głowę"? A może spór nie jest tak jednowymiarowy? http://uwaga.onet.pl/33892,news,,nauczyciel_kontra_uczen_kto_ma_racje,reportaz.html
Pod koniec lat 70-tych świadectwo licealne upoważniało do nauczania dzieci w szkole podstawowej. Następnie w trakcie nauczania dzieci, "elyta" dokształcała się zaocznie i dzisiaj jest "bardzo poważnym, wyedukowanym gronem pedagogicznym". Drugi z poruszanych tematów, to niszczenie charakterów dzieci przez szanowne grono. Nie pisałem o uczeniu i tolerowaniu agresji w stosunku do nauczycieli, czy innych osób. Tłumaczyłem, że wazeliniarstwo, kablowanie i brak własnego zdania zawsze było odbierane pozytywnie przez niektórych nauczycieli, a własne zdanie i wrażliwość na niesprawiedliwość tępione. Twierdziłem, że trzeba być sobą w każdej sytuacji, nawet kosztem ocen na świadectwie.
0
Gość napisał:
Pod koniec lat 70-tych świadectwo licealne upoważniało do nauczania dzieci w szkole podstawowej. Następnie w trakcie nauczania dzieci, "elyta" dokształcała się zaocznie i dzisiaj jest "bardzo poważnym, wyedukowanym gronem pedagogicznym". Drugi z poruszanych tematów, to niszczenie charakterów dzieci przez szanowne grono. Nie pisałem o uczeniu i tolerowaniu agresji w stosunku do nauczycieli, czy innych osób. Tłumaczyłem, że wazeliniarstwo, kablowanie i brak własnego zdania zawsze było odbierane pozytywnie przez niektórych nauczycieli, a własne zdanie i wrażliwość na niesprawiedliwość tępione. Twierdziłem, że trzeba być sobą w każdej sytuacji, nawet kosztem ocen na świadectwie.
Tak się składa, że Ci nauczyciele z lat 70 są już na zasłużonej emeryturze po 30 latach nienagannej pracy. A propo drugiego tematu: niszczenie charakterów dzieci przez szanowne gronoWielu uczniów mających własne zdanie nie zadowoli tylko przyznanie im tego zdania. Domagają się wręcz, by nauczyciel przyjął ich tok rozumowania i w całości się podporządkował. Są bezwzględni i nie dopuszczają myśli, ze większość uczniów może mieć inne zdanie. Co robisz jeśli lekarz postawi Ci inną diagnozę, niż Twoja? Przekonasz go by leczył według Twojego widzimisię, czy może opiszesz go na forum, czy pójdziesz do innego? Tak pójdziesz do innego i jeszcze do innego, aż wreszcie pogodzisz się, i poddasz się zabiegom zleconym przez fachowców. Fakt! Twoja duma zostanie upokorzona, ale to to jeszcze nie takie straszne, w porównaniu z tym co przeżywa rodzic, gdy zostanie upokorzone jego dziecko. Tego nie zapomni i nie wybaczy. A tak na marginesie: Z jakim zdaniem Twoich dzieci nie liczyli się nauczyciele? A może nie zaniżali ocen za to,że ktoś korzystał z innych źródeł edukacyjnych? Nie stosowali innych kryteriów i punktacji? Może zwróć uwagę, by CKE opracowała inne standardy dla uczniów korzystających z dodatkowych lekcji. Tu też jest nie sprawiedliwe skoro przy rekrutacji uwzględnia się wyniki egzaminów i sprawdzianów. Napisz monit do MEN by na tyle zwiększyli liczbę godzin w szkole, by uczniowie nie musieli korzystać z dodatkowych lekcji. Skoro pamiętasz tak dokładnie lata 70-te to wiesz, że kiedyś nauka w szkołach była przez 6 dni w tygodniu, matematyki było 6 i więcej godzin, j polskiego około8 godzin, kółek było na tyle, że każdy mógł rozwijać swoje zainteresowania. a jak jest dziś? Dodam też, że pensja nauczyciela po SN wynosiła 1450 zł na rękę, A szafa trzydrzwiowa lakierowana 300 zł.A ile dziś otrzyma nauczyciel po studiach np. z 3 letnim stażem pracy? i co za to kupi? 3 wyjazdy do TESCO po artykuły spożywcze. Zatem Czy to w dalszym ciągu nie misja?
0
abc napisał:
Tak się składa, że Ci nauczyciele z lat 70 są już na zasłużonej emeryturze po 30 latach nienagannej pracy. A propo drugiego tematu: niszczenie charakterów dzieci przez szanowne gronoWielu uczniów mających własne zdanie nie zadowoli tylko przyznanie im tego zdania. Domagają się wręcz, by nauczyciel przyjął ich tok rozumowania i w całości się podporządkował. Są bezwzględni i nie dopuszczają myśli, ze większość uczniów może mieć inne zdanie. Co robisz jeśli lekarz postawi Ci inną diagnozę, niż Twoja? Przekonasz go by leczył według Twojego widzimisię, czy może opiszesz go na forum, czy pójdziesz do innego? Tak pójdziesz do innego i jeszcze do innego, aż wreszcie pogodzisz się, i poddasz się zabiegom zleconym przez fachowców. Fakt! Twoja duma zostanie upokorzona, ale to to jeszcze nie takie straszne, w porównaniu z tym co przeżywa rodzic, gdy zostanie upokorzone jego dziecko. Tego nie zapomni i nie wybaczy. A tak na marginesie: Z jakim zdaniem Twoich dzieci nie liczyli się nauczyciele? A może nie zaniżali ocen za to,że ktoś korzystał z innych źródeł edukacyjnych? Nie stosowali innych kryteriów i punktacji? Może zwróć uwagę, by CKE opracowała inne standardy dla uczniów korzystających z dodatkowych lekcji. Tu też jest nie sprawiedliwe skoro przy rekrutacji uwzględnia się wyniki egzaminów i sprawdzianów. Napisz monit do MEN by na tyle zwiększyli liczbę godzin w szkole, by uczniowie nie musieli korzystać z dodatkowych lekcji. Skoro pamiętasz tak dokładnie lata 70-te to wiesz, że kiedyś nauka w szkołach była przez 6 dni w tygodniu, matematyki było 6 i więcej godzin, j polskiego około8 godzin, kółek było na tyle, że każdy mógł rozwijać swoje zainteresowania. a jak jest dziś? Dodam też, że pensja nauczyciela po SN wynosiła 1450 zł na rękę, A szafa trzydrzwiowa lakierowana 300 zł.A ile dziś otrzyma nauczyciel po studiach np. z 3 letnim stażem pracy? i co za to kupi? 3 wyjazdy do TESCO po artykuły spożywcze. Zatem Czy to w dalszym ciągu nie misja?
To mój ostatni post. Co z tego, że tamci z lat 70-tych przeszli na emeryturę, skoro ich mentalność pozostała i ma się dobrze. Brak umiejętności czytania ze zrozumieniem, słuchania zdania innych, zarozumialstwo, pycha i odreagowywanie własnych kompleksów na innych to wszystko widać w Pana/ni wypowiedzi. Według siebie jesteście pępkiem świata i nie widzicie własnych ograniczeń i śmieszności. I niech tak zostanie, skoro Wam to pasuje. Pozdrawiam i zdrowia życzę.
0

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.