Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik
Unia chce nasdobić tych na wschodzie i zastraszyć polaków
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Od razu było wiadomo jakie są zasady dofinansowania, a prognozy to przeważnie wróżenie z fusów, więc o co teraz ten lament?
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Nadal Polska południowo-wschodnia pozostaje problemem, Bo przecież budowanie lotnisk w Radomiu i Lublinie jest naprawdę kanibalizacją portów w Rzeszowie, Warszawie i Modlinie słowa - Przewodniczącego Grupy Pracodawców Europejskiego Komitetu Ekonomiczno-Społecznego JK wypowiadane w w/Rozmowa PRTL.pl od 2012r / W opiniach, które przygotowałem na zlecenie Komisji Europejskiej, i wszystko jasne są ludzie, którzy uważają że trzy porty w Polsce wystarczy reszta ma dojechać rowerami i wozami do stolicy,bo pociągi jak kursują , każdy widzi.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Jeśli lot będzie z Lublina do Londynu w niedziele o 6 rano a nie jak do tej pory przed 18 to nie wiem kto będzie latał. Kupiłem bilety na praktycznie każdy weekend, ale jak loty będą o 6 to już nie będę latał z lublina
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Drodzy moi pamiętajmy, że pieniądze w UE nie biorą się z nieba, to są pieniądze wpłacane m.in. przez Polskę, podobno 2016 rok ma przejść do historii, że więcej wpłacimy niż odzyskamy (będziemy płatnikami netto UE). Wcześniej jak np. województwo chciało mieć lotnisko częściowo współuczestniczyło w kosztach resztę otrzymywano w dotacjach celowych - dzisiaj tą samą funkcję pełnią fundusze UE. Dzisiaj musimy się zastanawiać jak odzyskać to co wpłacamy do wspólnego koszyka, pisać projekty, a później obawiać się czy nie każą nam zwracać części dotacji. Pozdrawiam dr Janulewicz
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Panie Tomaszu Matuszciak (autor), ten temat jest odgrzewany i już nudny. Nie masz pojęcia - nie pisz. Wygląda jakbyś ukończył renomowaną i jedynie słuszną szkołę w Toruniu. Dzięki takim jak TY, autorytet dziennikarski upada już na dno.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
1,35mln? Kogoś fantazja poniosła.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Lotnisko służy tylko do eksportu siły roboczej z województwa lubelskiego, tylko idiota może planować że 50% mieszkańców będzie latać w 2035 roku. Konsekwencje powinien ponieść zespół przygotowujący plany i prognozy które nie są zrealizowane. Można policzyć 400 000/52=7500 pasażerów tygodniowo czyli 51 lotów z wypełnionym salonem codziennie. czyli przyjmując że co miesiąc siła robocza leci do pracy to jest ukryte bezrobocie około 30 000 osób. Polska jako kraj włożyła do UE 2 biliony euro w postaci kosztów wykształcenia osób które wyjechały i tam pracują a otrzymała ochłapy
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Kto oddaje i zabiera ten się w piekle poniewiera...
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Efekt rządów PIS-u urywanie dotacji stanie się teraz normalnością poczujemy to wszyscy UNIA ma konkretny bat na nieposłusznych to pieniądz jak to działa sprawdzili Wegrzy!!
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
mamy pierwsze efekty..., brawo za wybór Polacy!
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
1,4 mln pasażerów ??? to jest jakieś sience-fiction , za które firmy wzięły niezłą kasę zdaje się
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Zmiany,zmiany,zmiany.1,4 mln pasażerów no poprzeczka wysoko zawieszona, cóż jakie rządy taka propaganda. Ten ktoś na zdjęciu widać nie zdążył na samolot z emigrującą siłą roboczą za euro pensje. Nie ma pokazanej miny tego człowieka, może kryć w sobie żal "A ja? ,poczekajcie. Rzucam te taczki i lecę z wami. Ale zgodnie z propagandowym przesłaniem dzielnie walczy. Walczy o spokojny sen swoich pracodawców przed kolejnym spotkaniem z komisja unijna. Temat przewodni spotkania (miś Panda) Pan da Pan da ,z miną dziecka pod kościelnymi drzwiami. Pytanie się nasuwa proste dla kogo ten projekt?
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Te wszystkie przestrzelone liczby są autorstwa Grzesia Muszyńskiego z PiS i to on powinien oddać z własnej kieszeni część dotacji. Na początek proponuję by oddał odprawę 400 tysięcy zł. jaką pobrał na koniec urzędowania.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Płacz za groszami rzucanymi z Brukseli, których 99% trafia w łapy układów i układzików jest godzien rozpitego menela, który sprzeda siebie choćby za 5 zł, by mieć na kolejnego patyka.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Niestety wychodzą oszustwa PO i PIS wygłaszane ustami Sobczaka,że w pierwszym roku po uruchomieniu lotniska obsłuży ono 350 tys pasażerów. Wg pewnych badań ,ta ilość miała zabezpieczyć rentowność lotniska.Lotnisko miało MIEĆ TAKŻE "CARGO".To był warunek zmiany lokalizacji lotniska z Niedźwiady na Świdnik.To okazało się kłamstwem i nawet główny kłamca nie poniósł żadnej odpowiedzialności.Władza nie ponosi odpowiedzialności ,a pieniądze społeczne na dopłatę płyną i końca nie będzie,bo to lotnisko nigdy nie osiągnie zakładanej rentownej/ilości/ obsługi pasażerów,bez "cargo"Koszt miał wynieść 250 mln ,a skończyło się na 450.Pensje zarządu są astronomiczne,a efektów nie będzie.Kiedy wreszcie za to staną przed sądem zarząd województwa i prezydent miasta Lublina???Ludzi się okrada z emerytur , a niedorajdy wyrzucają pieniądze w błoto i jeszcze za to są nagradzani!!!
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
260 mln zł wydało w latach 2010-2014 na reklamę w mediach 12 ministerstw – wynika z raportu Instytutu Jagiellońskiego. Jeszcze więcej przeznaczały na ten cel spółki skarbu państwa. Znaczna część tych pieniędzy trafiła do mediów komercyjnych, m.in. do wydającej „Gazetę Wyborczą” spółki Agora, do TVN u i Polsatu, nawet do CNN i arabskiej telewizji Al-Dżazira. Najwięcej publicznych pieniędzy na reklamy, bo aż 79 mln zł, trafiło do stacji telewizyjnych. Prasa zarobiła ponad 23 mln zł. Rozgłośnie radiowe otrzymały 9,5 mln zł, a media internetowe – 4,4 mln zł. Spośród stacji telewizyjnych najwięcej, bo aż 49 mln zł, zgarnęła publiczna Telewizja Polska. Prywatna grupa TVN zainkasowała od ministerstw 13,8 mln zł, a Polsat – 8,5 mln zł. Publiczne pieniądze trafiały także do zagranicznych telewizji. Należąca do drugiej co do wielkości na świecie korporacji Time Warner amerykańska stacja informacyjna CNN dostała od MSZ 5,6 mln zł. Ministerialne reklamy wyemitowano także w Discovery Polska – za 1,6 mln zł, oraz we francuskim kanale informacyjnym France 24 – za 1,25 mln zł. Z ogólnej kwoty 23 mln zł, jakie za reklamy trafiły z ministerstw do prasy, najwięcej, bo prawie 5 mln zł, zarobiła Agora, wydająca m.in. „Gazetę Wyborczą”. 3,5 mln zł przypadło spółce Gremi Business Communication – wydawcy „Rzeczpospolitej”.Nieco mniej, bo 3,2 mln zł, zainkasował niemiecko-szwajcarski koncern Ringier Axel Springer, wydający m.in. „Fakt” i „Newsweek”. 2,6 mln zł trafiło do niemieckiej spółki Polskapresse, wydawcy 20 dzienników regionalnych. Pieniądze za reklamy dostała też prawicowa Fratria, wydająca tygodnik „wSieci”, ale tylko 27 tys. zł. Z rozgłośni radiowych najwięcej za reklamy od ministerstw dostała francuska grupa Lagardère, właściciel m.in. Radia Zet. Należąca do niemieckiego Bauer Media grupa RMF zarobiła 1,9 mln zł. Dopiero trzecie w kolejce po publiczne pieniądzez reklam było Polskie Radio – 1,6 mln zł, a fundacja Lux Veritatis, nadawca radia Maryja i telewizji Trwam, otrzymała na popularyzację programów unijnych ok. 400 tys. zł. Najmniej na ministerialnych reklamach zarobiły media internetowe – tylko 4,4 mln zł. Kwoty, jakie w sumie ministerstwa przekazały mediom za reklamę, są zapewne wyższe, ponieważ blisko 40 mln zł otrzymały domy mediowe, ale trudno ustalić, do jakich telewizji, gazet czy stacji radiowych trafiły te pieniądze. W mediach reklamowały się także spółki skarbu państwa i to o wiele bardziej intensywnie niż ministerstwa. Poza nielicznymi wyjątkami nie chcą one jednak ujawnić kwot przeznaczonych na ten cel. O tym, że były one duże, świadczy informacja, że tylko w 2013 r. PKO BP na promocję w tygodnikach wydało 22 mln zł. BY ZYŁO SIĘ LEPIEJ - IM
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
zwrot części dotacji to wciąż tylko zwrot części kasy którą dostaliśmy z Brukseli a nie zwrot ze środków własnych a na dodatek z tekstu jasno wynika, że te pieniądze będą "do odzyskania" dla województwa w innych programach unijnych czyli najprawdopodobniej te 20 mln "zostanie" w regionie
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
zwrot części dotacji to wciąż tylko zwrot części kasy którą dostaliśmy z Brukseli a nie zwrot ze środków własnych a na dodatek z tekstu jasno wynika, że te pieniądze będą "do odzyskania" dla województwa w innych programach unijnych czyli najprawdopodobniej te 20 mln "zostanie" w regionie
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Się kręci jakby powiedział Sobczak hetman i Grabczuk. wszystko za sprawą dzielnego prezesa
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Strona 1 z 2

Dodaj odpowiedź:

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.