Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik
"18 września 2013 roku prowadzony przez mecenasa Pawła S. chevrolet zjechał na chodnik i uderzył w budynek Teatru Osterwy przy ul. Narutowicza w Lublinie."   ... prawie półtora roku i wyrok na razie w pierwszej instancji. Parodia. A sprawa była prosta jak konstrukcja cepa. Jednak niewydolne polskie sądownictwo i metody odwlekania sprawy mają się bardzo dobrze.  :D   
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Bawi mnie, jak wypowiada się ktoś, kto nie zrozumiał co przeczytał :lol: Najpierw był wyrok sądu powszechnego, gdzie został skazany na karę i środek karny - zakaz prowadzenia pojazdów. Po jego uprawomocnieniu się, czyli prawomocnym stwierdzeniu winy, prowadzono postępowanie dyscyplinarne, które jak na razie doprowadziło do nieprawomocnego wyroku sądu dyscyplinarnego.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
no prosze jeszcze tym komornikom co zajmuja osobom nie bedacym dluznikami majatek powinni zakazac wykonywania zawodu i moze kraj w koncu zrobi cos dla zwyklego szarego obywatela,
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
"18 września 2013 roku prowadzony przez mecenasa Pawła S. chevrolet zjechał na chodnik i uderzył w budynek Teatru Osterwy przy ul. Narutowicza w Lublinie."   ... prawie półtora roku i wyrok na razie w pierwszej instancji. Parodia. A sprawa była prosta jak konstrukcja cepa. Jednak niewydolne polskie sądownictwo i metody odwlekania sprawy mają się bardzo dobrze.  :D 
2012 rok. Poza tym moze spoleczenstwo nie wie dlaczego sady tak wolno dzialaja... Bo sedziowie maja wolne w piatki... Dlaczego ? nie wiem. Ale wielce panstwo pracuja sobie 4 dni w tygodniu, maja imunitet i dozywotnie stanowisko. Przeciez to MAFIA!!
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Chleje nadal,jak świnia.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Zdarzyło się to 18 września 2012 roku, czyli prawie 2,5 roku temu. Sąd Okręgowy wydał nieprawomocny wyrok w tej sprawie 12 maja 2014 roku (czyli 1 rok i 8 miesięcy później). A dziś koledzy z palestry wydalili go z zawodu (na razie nieprawomocnie) .... po prawie 2,5 roku od tego rajdu na Teatr Osterwy.   I jedne sądy i drugie to śmiech na sali. K... k... łba nie urwie.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Prrawdopodobnie gdyby nie rozgłos afery mecenasa przez media  , dalej bylby szanowanym adwokateem popierananym przez sitwę sędziowską -adwokacką...
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
BRAWO ORA!!! No to następni typu Gustaw i ci którzy jeszcze nie wpadli niech zaczną się bać. Koniec pobłażania to dobry znak dla tych, którzy przez takich trutni nie mogli dostać się do zawodu!
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
BRAWO ORA!!! No to następni typu Gustaw i ci którzy jeszcze nie wpadli niech zaczną się bać. Koniec pobłażania to dobry znak dla tych, którzy przez takich trutni nie mogli dostać się do zawodu!
Przecież tam wszyscy chleją razem, przez to obwód jest zamknięty i nie dostępny.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Wpisze się do radców prawnych i po klopocie
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
patrząc na życie z perspektywy przeżytych już lat,  to adwokat i etyka jakoś to zestawienie słów się gryzie.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz

Dodaj odpowiedź:

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.