Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

Odszkodowanie za Kozłówkę zdemolowało budżet województwa

Utworzony przez Wybiórnik, 27 stycznia 2009 r. o 08:16 Powrót do artykułu
Ale ogolnopolska kampania za pieniadze podatnikow zostala zrobiona zanim jeszcze ordynacja wyborcza zostala ogloszona. To nie lubelszczyzna pozbawila Zamoyskich prywatnej wlasnosci i calego majatku a PKWN wiec to Skarb Panstwa powinien zwrocic w naturze to co zostalo zagrabione lub wyplacic odpowiednie rekompensaty!!! "W przypadku ustalenia naruszenia przepisów dekretu decyzje organów administracji stanowią podstawę do fizycznego zwrotu przejętych gruntów bądź też wystąpienia z roszczeniem o wypłacenie należnego odszkodowania w stosunku do Skarbu Państwa " Tym wszystkim ktorzy w roszczeniach rodziny Zamoyskich i wielu innych zamoznych kiedys polskich rodzin, widza cos niestosownego dedukuje fragment Interpelacji tej: "Interpelacja w sprawie obowiązującego po dziś dzień dekretu PKWN z 6 września 1944 r. 22 lipca 1944 r. w warunkach powszechnego zniewolenia i terroru ogłoszono w Polsce manifest PKWN, w którym zapowiedziano m.in. reformę rolną i nacjonalizacje przemysłu. Niedługo po tym plan niszczenia właścicieli majątków ziemskich sprecyzowano dekretem z dnia 6.09.1944 o przeprowadzeniu reformy rolnej. Według jego zapisów natychmiastowej nacjonalizacji ulegały grunty o ogólnej powierzchni 100 ha lub użytki rolne o powierzchni 50 ha (na ziemiach zachodnich 100 ha). Właścicielom takich majątków dawano parę godziny na spakowanie swoich rzeczy, po czym kazano im opuścić domy i dworki z jednoczesnym zakazem zbliżania się do nich na odległość mniejszą niż 50 km. Dziś, mimo że ustrój komunistyczny został uznany za zbrodniczy, dekret, który to wprowadził, nadal obowiązuje, a urzędy niepodległej dziś III RP powołują się na jego zapisy. W związku z powyższym zapytuję pana ministra: 1. Czy art. 2 część 1 lit. e dekretu PKWN z dnia 6.09.1944, który w momencie wprowadzenia złamał jedno z podstawowych praw, tj. prawo własności, i który od tamtego czasu skutecznie blokuje możliwość zwrotu prawowitym właścicielom ich znacjonalizowanych majątków, nie stoi na drodze przemian dążących do zbudowania sprawiedliwej i solidarnej IV RP? 2. Czy jeśli dekret PKWN z dnia 6.09.1944 jest nadal obowiązujący, a instytucje państwowe powołują się na jego zapisy, to czy użytki rolne powyżej 50 ha powinny także dziś przechodzić na własność Skarbu Państwa? Z poważaniem Poseł Jacek Kurski Warszawa, dnia 9 marca 2007 r." Odpowiedzi cytowal juz nie bede bo moj komputer powiedzial dosc tego!!!
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
O, polska legislacjo.... Jak Pan Bóg chce kogo pokarać, to mu rozum odbiera. Chce się więc wrzeszczeć: Boże, wróć rozum POLAKOM!
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
na kolana dziedzice wracają czapki z głów całować łapy ,bo jak nie to po łbach nahajem....
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
To pachnie przekrętem!!! Grabczuk z uśmiechem od ucha do ucha oświadczył w TVP,że wyrzucił w błoto 17 mln!!! Czy powinien się cieszyć że zrujnował budżet???
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
No właśnie tak to jest. Po wybuchu wojny rodzinka uciekła sobie w ciągu jednej nocy zostawiając wszystko w pałacu i mając swój majątek głęboko w d. Tylko dzięki "woźnemu" udało się uratować bardzo wiele w Kozłówce. Dla kolesia medal, a dla Zamoyskich kopa w d i niech wracają do USA.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz

Dodaj odpowiedź:

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.