Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

Sporny pawilon w Bochotnicy ma być legalny

Utworzony przez ~jarek~, 11 stycznia 2010 o 17:41 Powrót do artykułu
a czy urzędas, który "zinterpretował" ustawę tak a nie inaczej i wydał pozwolenie mimo, że nie powinien był wydać, poniesie jakąkolwiek karę? Może powinien z własnej kieszeni pokryć przedsiębiorcy jego straty?
0
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
~jarek~ napisał:
a czy urzędas, który "zinterpretował" ustawę tak a nie inaczej i wydał pozwolenie mimo, że nie powinien był wydać, poniesie jakąkolwiek karę? Może powinien z własnej kieszeni pokryć przedsiębiorcy jego straty?
Nikomu tu włos z głowy nie spadnie... Tak to przecież było ukartowane... Chłopie o czym Ty piszesz, chyba nie znasz sprawy od podszewki... Jaki przedsiębiorca- toż to zwykły cwaniak i hochsztapler...)
0
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Kto wydał bezprawne pozwolenie na budowę progów spowalniających na ul. Kazimierskiej i Włostowickiej w Puławach na tzw Miasteczku Holenderskim.Prawo o bezpieczeństwie ruchu drogowego (Dz. U. z 2003 Nr 220 poz.2181) bezwzględnie zakazuje ich stosowania na drogach wojewódzkich i drogach gdzie kursuje komunikacja publiczna.Należy to jak najszybciej rozebrać bo niszczy się samochody prywatne i miejskie autobusy.Inną sprawą jest zawyżenie ich wysokośc niezgodnie z przepisami.Kto i kiedy odpowie za ten wg mnie sabotaż lub prymitywizm.Czy jak dotyczy to państwowego inwestora to prawo nie obowiązuje?
0
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Ojejku, piszcie w tytule, że chodzi o Bochotnicę - część Nałęczowa. Jest to bardzo mylące bo wszyscy myślą, że to miejscowość Bochotnica przed Kazimierzem Dolnym...
0
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
"Po protestach lokalnej konkurencji, eksperci wojewody uznali pozwolenie za bezprawne. Ich opinię podtrzymał Główny Urząd Nadzoru Budowlanego. Urzędnicy przyznają, że inwestor jest niewinny, co nie zmienia faktu, że nie może otworzyć pawilonu." Wystarczy przeczytać powyższe zdanie i mamy dobitny obraz naszej rzeczywistości- nikt nie winien a pawilon handlowy nie może być otwarty!!!!!!!!- Oj, może nie do końca, bo chodzi o to że miejscowi "bonzowie "mają lepsze układy od człowieka który zamierza im ukrócić stosowanie zawyżonych cen( bo klienci przyjdą tutaj kupować).Życzę wytrwałości i uporu.
0
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Ludzie w takich małych miejscowościach są podli i zawistni.Chce człowiek na swojej ziemi ,za swoje pieniądze robić biznes i innym dać zarobić to sąsiedzi by go zniszczyli.Co boją się konkurencji?, bo dobrze się im żyje z handlu w sutenerach gdzie ceny sa wysze jak na Marszałkowskiej.Widziałem na świecie wiele ulic gdzie obok siebie jest kilkadziesiąt sklepów jednej branży i jakoś to funkcjonuje zgodnie.Czy polacy wynoszą taką ciemnote z kościołów tak często tam latając? Jak ten facet zarobi to i innym da zarobić,nie znam nikogo co by kisił czy marynował pieniądze tylko zaniesie je do banku lub wyda u innych przedsiębiorczych ludzi.Dajcie polakom zarabiać nie bądzcie pisuchami co nawet kont nie potrafią założyć nie mówiąc już o znajomości słów polskiego hymnu narodowego.
0
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
No to się sklepikarze zapienią jak otworzą Biedronkę.Mam rodzinę niedaleko Nałęczowa i wszyscy czekają na otwarcie dyskontu.Przestaną płacić zdziercom sufitowe ceny.
0
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Artykuł cytowany za agencją PAP z 11.01.2010r.: "13 osób oskarżyła Prokuratura Okręgowa w Kielcach w związku z łamaniem praw pracowniczych w sklepach sieci Biedronka w województwie świętokrzyskim - poinformował prokurator Jarosław Sarba. Zarzuty są związane z uporczywym łamaniem praw pracowniczych oraz poświadczaniem nieprawdy w dokumentach. Według prokuratury oskarżeni nie ewidencjonowali rzeczywistego czasu pracy, co skutkowało niższym wynagrodzeniem, a pokrzywdzeni nie mogli korzystać z przerw w pracy w wymiarze wynikającym z kodeksu pracy. W tej sprawie do sądów skierowano dwa akty oskarżenia dotyczące 13 osób oraz wniosek o warunkowe umorzenie postępowania odnośnie siedmiu osób. Część śledztwa prokuratura umorzyła, a w części zawiesiła postępowanie. Pierwszy akt oskarżenia wobec czterech osób prokuratura skierowała do Sądu Rejonowego w Kazimierzy Wielkiej. Troje oskarżonych pełniło funkcje kierownicze w dyskoncie w Kazimierzy, jedna była kierownikiem rejonu sieci, w którym znajduje się ten sklep. Zarzuty dotyczą lat 1999-2005. Pokrzywdzonych jest 15 osób. Oskarżeni nie przyznali się. Grozi im kara grzywny, ograniczenia wolności lub do pięciu lat pozbawienia wolności. Drugim aktem oskarżenia objęto dziewięć osób, które kierowały Biedronkami w Kielcach, Końskich, Ostrowcu Świętokrzyskim, Sandomierzu i Staszowie. Pokrzywdzonych było 30 osób. Oskarżeni dobrowolnie poddali się karze, a prokurator zaakceptował zaproponowane przez nich kary w wymiarze od trzech do sześciu miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu i grzywny. Decyzję podejmie sąd w Kielcach. Do sądu w Busku-Zdroju prokuratura skierowała wniosek o umorzenie sprawy wobec siedmiu osób, ponieważ naruszanie praw pracowniczych nie było długotrwałe i nie miało drastycznej formy. Wobec czterech osób postępowanie umorzono z różnych powodów: albo podejrzany nie popełnił zarzucanego czynu, albo brak było dowodów, albo sprawa się przedawniła, albo nie był to czyn zabroniony. We fragmencie dotyczącym siedmiu podejrzanych śledztwo zawieszono, bowiem przebywają oni za granicą. Śledztwo w sprawie łamania praw pracowniczych w Biedronkach w całym kraju prowadziła najpierw prokuratura w Poznaniu, a następnie w Gliwicach. Materiał jednak był obszerny, dlatego śledztwo podzielono i poszczególne sprawy trafiły do prokuratur w województwach, których dotyczyły". Na ludzkim garbie wielu już się dorobiło. Ale najważniejsze przecież żeby w telewizyjnej reklamie dobrze wyglądać...
0
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
lenartowycz za kredyt podarował bednarczykowi honde. pewnie ćwiek za warunki zabudowy ma już obiecaną nową toyote!
0
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
an napisał:
Ludzie w takich małych miejscowościach są podli i zawistni.Chce człowiek na swojej ziemi ,za swoje pieniądze robić biznes i innym dać zarobić to sąsiedzi by go zniszczyli.Co boją się konkurencji?, bo dobrze się im żyje z handlu w sutenerach gdzie ceny sa wysze jak na Marszałkowskiej.Widziałem na świecie wiele ulic gdzie obok siebie jest kilkadziesiąt sklepów jednej branży i jakoś to funkcjonuje zgodnie.Czy polacy wynoszą taką ciemnote z kościołów tak często tam latając? Jak ten facet zarobi to i innym da zarobić,nie znam nikogo co by kisił czy marynował pieniądze tylko zaniesie je do banku lub wyda u innych przedsiębiorczych ludzi.Dajcie polakom zarabiać nie bądzcie pisuchami co nawet kont nie potrafią założyć nie mówiąc już o znajomości słów polskiego hymnu narodowego.
Mądrego to aż miło posłuchać...)))
0
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
bs kurów fan napisał:
lenartowycz za kredyt podarował bednarczykowi honde. pewnie ćwiek za warunki zabudowy ma już obiecaną nową toyote!
Ciekawe ile będzie czekał na warunki zabudowy??? Ja prawie pół roku, bo Pani Ziółkowska nie ma o niczym pojęcia. Ci co wybrali burmistrza zabili nam niezłego ćwieka.
0
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Goguś napisał:
Nikomu tu włos z głowy nie spadnie... Tak to przecież było ukartowane... Chłopie o czym Ty piszesz, chyba nie znasz sprawy od podszewki... Jaki przedsiębiorca- toż to zwykły cwaniak i hochsztapler...)
Nareszcie ktoś nazwał sytuację po imieniu!!!!!
0
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
~Bobi~ napisał:
"Po protestach lokalnej konkurencji, eksperci wojewody uznali pozwolenie za bezprawne. Ich opinię podtrzymał Główny Urząd Nadzoru Budowlanego. Urzędnicy przyznają, że inwestor jest niewinny, co nie zmienia faktu, że nie może otworzyć pawilonu." Wystarczy przeczytać powyższe zdanie i mamy dobitny obraz naszej rzeczywistości- nikt nie winien a pawilon handlowy nie może być otwarty!!!!!!!!- Oj, może nie do końca, bo chodzi o to że miejscowi "bonzowie "mają lepsze układy od człowieka który zamierza im ukrócić stosowanie zawyżonych cen( bo klienci przyjdą tutaj kupować).Życzę wytrwałości i uporu.
W sprawie dobrodziejstwa wynikającego z otworzenia kolejnej "dronki" lub innego upośledzonego owada polecam lekturę wpisu nr 8.
0
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
an napisał:
Ludzie w takich małych miejscowościach są podli i zawistni.Chce człowiek na swojej ziemi ,za swoje pieniądze robić biznes i innym dać zarobić to sąsiedzi by go zniszczyli.Co boją się konkurencji?, bo dobrze się im żyje z handlu w sutenerach gdzie ceny sa wysze jak na Marszałkowskiej.Widziałem na świecie wiele ulic gdzie obok siebie jest kilkadziesiąt sklepów jednej branży i jakoś to funkcjonuje zgodnie.Czy polacy wynoszą taką ciemnote z kościołów tak często tam latając? Jak ten facet zarobi to i innym da zarobić,nie znam nikogo co by kisił czy marynował pieniądze tylko zaniesie je do banku lub wyda u innych przedsiębiorczych ludzi.Dajcie polakom zarabiać nie bądzcie pisuchami co nawet kont nie potrafią założyć nie mówiąc już o znajomości słów polskiego hymnu narodowego.
Jaki z tego morał? W imię prawdy i wolnej konkurencji inwestujmy legalnie lub półlegalnie. Nie przebierajmy w środkach. Wszystkie sposoby dozwolone. Przecież jak się okaże że to zwykłe cwaniactwo to i tak to zalegalizują. Skoro widziałeś na świecie wiele ulic to może widziałeś też padające sieci marketów? Co do tego "da zarobić innym" nie oszukuj się. Jakoś nie słyszałem o pracownikach marketów żeby tryskali radością z powodu zatrudnienia w nich. Czy aby się nie zapędziliśmy?
0
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
~gość~ napisał:
Jaki z tego morał? W imię prawdy i wolnej konkurencji inwestujmy legalnie lub półlegalnie. Nie przebierajmy w środkach. Wszystkie sposoby dozwolone. Przecież jak się okaże że to zwykłe cwaniactwo to i tak to zalegalizują. Skoro widziałeś na świecie wiele ulic to może widziałeś też padające sieci marketów? Co do tego "da zarobić innym" nie oszukuj się. Jakoś nie słyszałem o pracownikach marketów żeby tryskali radością z powodu zatrudnienia w nich. Czy aby się nie zapędziliśmy?
Nikt nikogo nie zmusza do pracy w Biedronce.Chcesz pracujesz nie chcesz nie pracujesz.A prywaciarze niby tacy uczciwi biorą do sklepu dziewczę,pracuje tylko do chwili gdy UP opłaca ZUS a jak termin opłat przez UP mija to zwalnia i następne do pracy bierze.
0
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
~gość~ napisał:
W sprawie dobrodziejstwa wynikającego z otworzenia kolejnej "dronki" lub innego upośledzonego owada polecam lekturę wpisu nr 8.
takie lektury to do wielu można zastosować.
0
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Artykuł cytowany za agencją Gazetą Wyborczą z 13.01.2010r.: "Kolejna wygrana byłej pracownicy Biedronki Prześlij» Po pięciu latach procesów sąd przyznał Katarzynie W., byłej kasjerce sieci Biedronka, 10 tys. zł zadośćuczynienia za naruszenie prawa do bezpiecznych i higienicznych warunków pracy oraz godności - informuje Gazeta Wyborcza. - Zadośćuczynienie zasądzono z tytułu krzywdy za stałe uporczywe powierzanie ciężkiej pracy fizycznej z naruszeniem przepisów bhp. Najważniejsze, że sąd uznał, że warunkiem koniecznym do przyznania zadośćuczynienia nie jest wykazanie przez pracownika, że z tego powodu doznał uszczerbku na zdrowiu - mówi pełnomocnik Stowarzyszenia Poszkodowanych przez Wielkie Sieci Handlowe Biedronka mec. Lech Obara, uczestnik wieloletniej batalii sądowej. Kasjerka zmuszona była - jak inni pracownicy sklepu - poza obsługą kasy także do rozkładania towarów, sprzątania i rozładunku palet z towarem często ważących po 700 kg. Pracy za ciężkiej dla kobiet. Na początku 2004 r. okazało się, że ciąża, w której była, obumarła." Ale grunt że Wielki Budowniczy Nałęczowa Jaśnie Oświecony Pan Andrzej Ćwiek od 3 lat pielęgnuje każdą swoją decyzją opinię na swój temat...
0
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
PIP napisał:
Artykuł cytowany za agencją Gazetą Wyborczą z 13.01.2010r.: "Kolejna wygrana byłej pracownicy Biedronki Prześlij» Po pięciu latach procesów sąd przyznał Katarzynie W., byłej kasjerce sieci Biedronka, 10 tys. zł zadośćuczynienia za naruszenie prawa do bezpiecznych i higienicznych warunków pracy oraz godności - informuje Gazeta Wyborcza. - Zadośćuczynienie zasądzono z tytułu krzywdy za stałe uporczywe powierzanie ciężkiej pracy fizycznej z naruszeniem przepisów bhp. Najważniejsze, że sąd uznał, że warunkiem koniecznym do przyznania zadośćuczynienia nie jest wykazanie przez pracownika, że z tego powodu doznał uszczerbku na zdrowiu - mówi pełnomocnik Stowarzyszenia Poszkodowanych przez Wielkie Sieci Handlowe Biedronka mec. Lech Obara, uczestnik wieloletniej batalii sądowej. Kasjerka zmuszona była - jak inni pracownicy sklepu - poza obsługą kasy także do rozkładania towarów, sprzątania i rozładunku palet z towarem często ważących po 700 kg. Pracy za ciężkiej dla kobiet. Na początku 2004 r. okazało się, że ciąża, w której była, obumarła." Ale grunt że Wielki Budowniczy Nałęczowa Jaśnie Oświecony Pan Andrzej Ćwiek od 3 lat pielęgnuje każdą swoją decyzją opinię na swój temat...
a zawdzięczamy to komu ? WYBORCOM!!! Może jakiś pomnik wyborcom AĆ?!! Bo inaczej czteroletni okres .... (właściwie nie wiadomo jak go nazwać) rządów ( teatrzyku kukiełkowego) odejdzie w niepamięć. Szkoda że takie miejsce jak Nałęczów stanęło w miejscu ( nie licząc prywatnych inwestycji).
0
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
~gość~ napisał:
a zawdzięczamy to komu ? WYBORCOM!!! Może jakiś pomnik wyborcom AĆ?!! Bo inaczej czteroletni okres .... (właściwie nie wiadomo jak go nazwać) rządów ( teatrzyku kukiełkowego) odejdzie w niepamięć. Szkoda że takie miejsce jak Nałęczów stanęło w miejscu ( nie licząc prywatnych inwestycji).
macie okazję niedługo to zmienić,wszak wybory samorządowe za pasem.
0
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
nie pamietam by byly pan burmistrz cos robił dla naleczowa i w nałeczowie a cwiek chce tylko ludzi w naleczowie mamy nie bardzo
0
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Strona 1 z 3

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.