Quantcast

Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

Dzieci, bez opieki biegały po drodze. Ich matka i jej mąż byli pijani

Utworzony przez Użytkownik niezarejestrowany, 18 marca 2018 r. o 14:30 Powrót do artykułu
Czyli pili za moje pieniądze , z moich podatków zagrabionych mi przez PIS na które muszę ciężko pracować . brawo dobra zmiana
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
500+, znowu władza rozpija naród
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Na imprezie sie pije. Pilo się w latach 80tych, 90tych i problemu nie było. Teraz wielką afera.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
undefined napisał:
Na imprezie sie pije. Pilo się w latach 80tych, 90tych i problemu nie było. Teraz wielką afera.
tylko ty piżdzielcu w latach 80 czy 90 każdy pracował sam na swoje dzieci  a teraz zapieprzam już ponad 40 lat na czyjeś bachory
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Może u ciebie sie piło, w takim środowisku czy rodzinie żyłeś i uważsz to za normę, jak 35 % Polków! U mnie sie nie piło ani w domu, ani w "towarzystwie" PIJAŁO sie TOASTY na imieninach, na urodzinach, na Sylwestra./ Czasem piwo do kolacji. NIGDY nie widziałam ani mamy, ani ojca PIJANYCH. W ogóle w domu nie trzymało sie alkoholu, z wyjątkiem zapasowego wina dobrej jakości - a było wtedy o takie trudno. Żyłam w takim środowisku. A mieliśmy sąsiada- alkoholika, który maltretował żonę ( tez niestety popijała czasem) i wzywaliśmy milicję, zabierali go na krótko. Po 2 latach na szczęscie udało sie go eksmitować, bo kobieta rozwiodła sie z nim wczesniej i nie mogła sie go pozbyć... Dlatego jak poznałam chłopaka, który wydawał mi sie ideałem( student z powiatowego miasta ) i 2 x sie upił, skontakowałam sie z jego matką telefonicznie ( znałam telefon do jego rodzinnego domu)m i zapytałam czy jej syn ma problem z alkoholem. Dowiedziałam sie, że to "nic takiego", że przeciez picie to NORMALNA rzecz. Zerwałam z nim, na szczęscie. Teraz po latach wiem,że dobrze zrobiłam. Rozwiódł się z żoną i 2.ką dzieci, które katował. On stał sie alkoholikiem, zmieniła prace i po 10.latach zabił na przejściu kobietę. Po 6 latach więzienia jest bezdomnym wrakiem ( ma 45 lat). A że się pije w pewnych środowiskach, to widziałam - uciekliśmy po 3 dniach (przed laty) z "gospodarstwa agroturystycznego" , gdzie wóda( bimber) królowały od rana, mimo, że "gospodarz" miał 3 ha pola ...
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
To się wiąże z potencjalnym odebraniem praw rodzicielskich.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
HOMO SOVIETICUS - skutki komuny i stalinizmu, 100tka dla zolnierzy, pijanstwo w zakladach pracy i resortach, aborcja... tylko dzieki Bogu, przez JP2 i Reagana Polacy nie zatracili swoich korzeni
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
500 plus działa skutecznie w polskich rodzinach!
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Dajcie im 2000+
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
publiczne spozywanie vodki przez palikotasa przynioslo efekty, schlany "magister" kwacho w Charkowie tez zablusnal choroba filipinska
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Coś słabo to 500+ rozpija społeczeństwo, za Balcerowicza i Tuska to dopiero były balangi. Obecnie społeczeństwo nie chce pić, bo ma kasiorę na przyjemniejsze rzeczy &)
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
kiedy ZUS 500-
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Współczuję.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
2 x 500+ zabrać do dyspozycji miejscowego MOPR na pół roku . W razie recydywy świadczenie zabrać na zawsze. Dzieciom zapewnić wyżywienie ,ubranie , kształcenie a starym zagrozić prawem.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
naród się upodlił i to za nasze pieniądze, a takimi prostaczkami łatwo się rządzi
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz

Dodaj odpowiedź:

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.