Quantcast

Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik
Likwidacja gimnazjów to pierwszy malutki krok w celi poprawy polskiej edukacji. Kolejne to odbiurokratyzowanie szkół, dekomunizacja nauczycieli, odsunięcie peeselowskich dyrektorek, opracowanie długofalowego programu naprawczego skorelowanego z innymi dziedzinami życia np. ministerstwem zdrowia, wymiarem sprawiedliwości itp. Do edukacji dzieci, młodzieży i rodziców wykorzystać polskie media bez Wojewódzkiego, Owsiaka i im podobnych. Poza tym dyscyplina w szkołach, mniej wałkowania kodeksu praw ucznia, a więcej egzekwowania uczniowskich obowiązków. Doraźnie to trochę pomoże, ale generalnie posprzątanie po lemingolizmie zajmie duuuuzo czasu. Muszą umrzeć resortowi, ich dzieci i część wnuków. :)
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
To prawda wygaszanie gimnazjów jest docelowo potrzebne
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Dyrekcje szkół trzeba koniecznie zmienić,i to na każdym szczeblu.W każdej szkole jednym z wicedyrektorów powinien być ksiądz-pedagog.W takiej polityce kadrowej widzę receptę na uzdrowienie polskiej oświaty.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Dyrekcje szkół trzeba koniecznie zmienić,i to na każdym szczeblu.W każdej szkole jednym z wicedyrektorów powinien być ksiądz-pedagog.W takiej polityce kadrowej widzę receptę na uzdrowienie polskiej oświaty.
Nie rozpedzaj się tak bo zabraknie pislamistów navte stołki. Ja widzę receptę w pogonieniu nauczycieli do roboty.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Hmm a ja jestem bardzo ciekawa co to za recepta w typ pogonieniu do roboty, mógłbyś się sprecyzować swoją wypowiedź? Ja uważam, że punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Nauczyciel jest od wkładania wiedzy uczniom do głowy a nie od wychowywania obcych dzieci. Jeżeli by tak było od czego byliby rodzice? W sumie mamy takie czasy, że rodzice uważają siebie za najwyższą władzę, wymagania mają ogromne, ale od siebie nic nie dają. Ja uważam, iż powinno być jakieś porozumienie i współpraca pomiędzy rodzicami a nauczycielami, dyrekcją, ogólnie szkołą. Dopóki tego nie będzie, a tylko zrzucanie na szkołę obowiązku, który kiedyś przypadał rodzicom to nic się nie zmieni. Takie mamy chore czasy... Przykro się na to patrzy.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Nie rozpedzaj się tak bo zabraknie pislamistów navte stołki. Ja widzę receptę w pogonieniu nauczycieli do roboty.
Ciebie również!!!
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
bardzo dobrze zrobili, na wuj egzaminy, jak uczeń dostał pozytywną ocenę na świadectwie, to nie po to chodził i uczył się cały rok, nikt nie jest alfą i omega i wiadomo akurat w dziedzinach co są pytania może nie umieć odpowiedzieć i to ma dyskwalifikować jego cały rok nauki
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
aż 10 mln zł kosztuje sprawdzian wiedzy??? Przecież można to zrobić poprzez zwykłą kartkówkę któraNIC NIE KOSZTUJE. Ale oczywiście na tych sprawdzianach szóstoklasistów muszą dodatkowo zarobić nauczyciele sprawdzający testy oraz dać pracę nierobom z ośrodków psycho i instytutów badań gdzie się dzieli gó..o na atomy by swojakom żyło się lepieji mieli ciepłe posadki nic nie robiąc.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Dyrekcje szkół trzeba koniecznie zmienić,i to na każdym szczeblu.W każdej szkole jednym z wicedyrektorów powinien być ksiądz-pedagog.W takiej polityce kadrowej widzę receptę na uzdrowienie polskiej oświaty.
Wiesz, księża się raczej nie pchają na takie stołki. Bycie dyrektorem szkoły (czy wice) to ogrom obowiązków, nijak nie rekompensowanych zarobkami. Nienormowany czas pracy, odpowiedzialność za uczniów. O ileż łatwiej pogrzmieć z ambony, wygłosić kazanie na pogrzebie czy udzielić ślubu za "co łaska"- odpowiedzialność żadna, kasa większa. Trzy godzinki dziennie wystrczą, żeby dostatnio żyć.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz

Dodaj odpowiedź:

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.