Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik
Czy w warunkach nielaboratoryjnych da się precyzyjnie określić zawartości wszystkich szkodliwych substancji w mięsie np. azotanów. ?
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Czy w  warunkach nielaboratoryjnych da się precyzyjnie określić zawartości wszystkich szkodliwych substancji w mięsie np. azotanów. ?
 Tobie bardziej i tak już nic nie zaszkodzi.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Mi się zdaje, panie "red." Sulisz, żeście się obaj nakosztowali napojów wyskokowych, zakąszając wędlinami pana Wołoszyna. Potem była ćwiartka na klina i jakoś dało się przeżyć, czyli napisałeś pan to, co widać: cztery zdania na krzyż, bez ładu i składu, od Sasa do Lasa. (I tak dziwne, że nie było nic o książce kucharskiej "panów na Różance"). Niestety pańskie teksty to w 85% cytaty przepisów, a w 15% wyroby gazetopodobne - pisane na kolanie (na kacu?), ze składnią nieudolnie próbującą naśladować gawędę, bez widocznej struktury, niejednokrotnie z błędami gramatycznymi, stylem podobne do szkolnych wypracowań. Pewnie przykro się to panu czyta, ale z drugiej strony jednak czekam na pańskie naiwne teksty. Nie z powodów masochistycznych, nie z dlatego, że jestem językowym ortodoksem czy aby z lubością wytykać panu błędy. Nie aspiruję też do miana znawcy konesera kulinarnego. Szkoda jednak, że to, co kiedyś określało się mianem artykułu, dzisiaj zdegradowało się do wpisu, odpowiedniego dla byle bloga - pożal się Boże - influencera, a nie na stronę, bądź co bądź, znanego dziennika.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz

Dodaj odpowiedź:

Przerwa techniczna ... ...