Czy pomnik wojennej misji Jana Karskiego stanie w Lublinie?
Opis galerii
1/5
Wizualizacja akcentu pomnikowego przed gmachem Collegium Iuridicum KUL u wlotu ulicy Jana Karskiego
2/5
Słynny katyński monument Andrzeja Pityńskiego w dniu ataku na nowojorski World Trade Center 11 września 2001 roku
4/5
Kardynał Stanisław Dziwisz o misji Jana Karskiego:
Z ideą pomnikową zdają się dobrze korespondować słowa posłania kardynała Stanisława Dzwisza, na otwarcie ulicy Jana Karskiego w Lublinie w 2009 roku. Tuż obok planowanego monumentu.
„Oto Polak i katolik postanowił przemówić w imieniu ginącego narodu żydowskiego z dramatycznym apelem do przywódców ówczesnego świata: „Ratujcie nas. Powstrzymajcie zbrodnię!”.
Dotarł ze swym raportem naocznego świadka zbrodni hitlerowskiej na Żydach do największych ówczesnego świata z prezydentem Franklinem Delano Rooseveltem na czele. Chciał uratować wszystkich, którzy ginęli w osamotnieniu obozów śmierci i gett. Prócz patriotycznej powinności i poczucia obowiązku wobec obywateli Polski narodowości żydowskiej, dzielnym emisariuszem kierował przejrzysty motyw religijny – nie mógł pozwolić na hekatombę narodu, poprzez który Bóg się ludziom objawił. Czyż można łatwo znaleźć równie poruszającą i odnoszącą się do korzeni chrześcijaństwa, praktyczną deklarację wiary?”
Na zdjęciu: Kardynał Stanisław Dziwisz z Nagrodą Orła Jana Karskiego
Reklama
Napisz komentarz
Komentarze