Świąteczna kuchnia
Opis galerii
1/3
Wigilijne zupy
Barszcz wigilijny na naturalnym kwasie to kulinarne arcydzieło. Nasze babcie na selerze, pietruszce, marchwi, porze i cebuli z dodatkiem przypraw gotowały wywar. W oddzielnym garnuszku w dwóch szklankach wody 10 dag suszonych prawdziwków. Oba wywary cedziły i łączyły. Następnie na 1,5 litra wywaru dawały 1,5 litra kwasu buraczanego i podgrzewały do momentu wrzenia.
Z ciasta wolniejszego niż makaron, z nadzieniem z grzybów, które posłużyły do barszczu. Siekały je bardzo drobno, podsmażały na maśle z usiekaną cebulą, łączyły z bułką tartą i całym surowym jajkiem. Trochę pieprzu, soli i farsz był gotowy. Pieczołowicie schowany w cieście był świadectwem kunsztu i fantazji. W niektórych rejonach Lubelszczyzny podawano zupy grzybowe z oddzielnie ugotowanym łazankami. A nawet wigilijną zupę migdałowa. Obrane i sparzone migdały mieliło się w młynku i zalewało wrzącym mlekiem. Do wazy wkładało ryż zapieczony na sypko i zalewało migdałowym, pachnącym mlekiem. Tuż przed podaniem można było zupę zaprawić surowym żółtkiem.
2/3
Polski kompot z suszu
Składniki: 5 dag suszonych lub wędzonych polskich śliwek, 5 dag suszonych jabłek, 3 dag suszonych gruszek, 3 dag moreli, 20 dag cukru, goździki, cynamon, 1 dobrze umyta cytryna.
Wykonanie: owoce moczymy przez noc w sporym naczyniu. Nastawiamy 3 litrowy garnek z wodą na ogień. Płuczemy namoczone owoce i wkładamy je do garnka. Dorzucamy kilka goździków i kawałek cynamonu. Gotujemy ponad 1 godz. Dodajemy cukier i pokrojoną w plasterki cytrynę.
3/3
Jak przyrządzać ryby
Aby ryba w czasie skrobania nie wyślizgiwała się z rąk, dobrze jest przedtem posypać ją solą. Aby zapobiec zniekształcaniu się porcji w czasie gotowania, należy przedtem poprzecznie ponacinać skórę ryby. Wywar z ryb będzie klarowny, gdy gotuje się go bez przykrycia. Ryba straci swój specyficzny zapach, jeśli przed przyrządzeniem zostanie skropiona sokiem z cytryny.
Ryby należy smażyć na mocno rozgrzanej patelni. Aby ryba ładnie się przyrumieniła, przed smażeniem trzeba ją starannie osuszyć ściereczką. Zapach smażącej się ryby będzie mniej intensywny, gdy do skwierczącego na patelni tłuszczu doda się kilka kropli soku z cytryny.
Ryba nie przywrze do patelni, jeżeli do oleju, na którym się ją smaży, dodamy trochę soli. Ryby będą miały delikatniejszy smak, jeżeli przed panierowaniem zamoczy się je na chwilę w zimnym, świeżym mleku.
Reklama
Napisz komentarz
Komentarze