Reklama
Najlepsze Filmy na Boże Narodzenie
Opis galerii
1/10
Kevin Sam w Domu, reż. Chris Columbus, 1990 r.Żaden świąteczny ranking filmowy nie mógłby istnieć bez Kevina. Przekonała się o tym m.in. stacja Polsat, na której widzowie przed laty wymusili emisję familijnego hitu podczas świątecznej ramówki. Bohaterem produkcji jest tytułowy Kevin, który w wyniku przedświątecznego zamieszania zostaje sam w domu na Boże Narodzenie. Tymczasem duet fajtłapowatych zbirów zamierza okraść jego dom. W rolach głównych Macaulay Culkin, Joe Pesci i Daniel Stern. To fantastyczna zabawa dla dużych i małych, znakomity klimat i olbrzymia dawka dobrego humoru.
2/10
Jack Frost, reż. Troy Miller, 1998 r.Inną familijną produkcją dla całej rodziny, choć o nieco innym ciężarze gatunkowym, będzie „Jack Frost” z 1998 roku. Bohaterem produkcji jest słynny muzyk, który ginie w wypadku samochodowym. Rok po swojej śmierci powraca na ziemię jako… śniegowy bałwan. Duch bohatera będzie musiał naprawić swoją relację z żoną i 11-letnim synkiem. To piękne, wzruszające kino, na którym każdy będzie się dobrze bawił.
3/10
To właśnie miłość, reż. Richard Curtis, 2003 r.Jeden z największych romantycznych przebojów ostatnich dwóch dekad. Film Richarda Curtisa przedstawia dziesięć różnych historii osób, które w okresie świątecznym poznały smak prawdziwej miłości. Brytyjsko-amerykański hit odniósł taki sukces, że doczekał się międzynarodowych naśladowców (w Polsce formułę wykorzystali twórcy filmu „Listy do M.”). To ciepła, zabawna i podnosząca na duchu komedia ze znakomitą obsadą. W rolach głównych występują m.in. Alan Rickman, Hugh Grant, Liam Neeson, Colin Firth i Emma Thompson.
4/10
Ekspres polarny, reż. Robert Zemeckis, 2004 r.
Twórca „Forresta Gumpa” i „Cast Away” przedstawia rewolucyjną animację komputerową, której bohaterem jest chłopiec powątpiewający w magię Świąt Bożego Narodzenia. Niespodziewanie zostaje on pasażerem tajemniczego pociągu zmierzającego na biegun północny do siedziby św. Mikołaja. Gwiazdor produkcji jest Tom Hanks, który za sprawą komputerowych efektów specjalnych wcielił się tutaj aż w pięć różnych postaci.
5/10
To wspaniałe życie, reż. Frank Capra, 1946 r.Świąteczną porą warto też sięgnąć po klasykę. Jednym ze znakomitych przykładów bożonarodzeniowego kina rodem ze Złotej Ery Hollywood, jest „To wspaniałe życie” Franka Capry. George Bailey czuje się niepotrzebny i postanawia popełnić samobójstwo. Ratuje go anioł stróż, który pokazuje mu, jak świat by wyglądał bez niego. Nagrodzona Złotym Globem produkcja to nie starzejąca się opowieść o miłości. W rolach głównych występują James Stewart i Lionek Barrymore.
Reklama
Napisz komentarz
Komentarze