Psy do adopcji ze schroniska w Krzesimowie
Opis galerii
1/13
ERIKA
Erika ma około 9 lat, pochodzi z Ciechanek Krzesimowskich. W schronisku jest od lipca 2009 roku. Jest wysterylizowana. Sunia ma problem z nietrzymaniem moczu. Dlatego jest pod stałą kontrolą weterynarza. Regularne podawanie leków pozwala suni normalnie funkcjonować. Jest przyjazną i ufną suczką. Uwielbia pieszczoty i przytulanki. Nigdy nie wykazywała agresji. Mieszka w jednym boksie z Unkasem, z którym są bardzo zżyte. Erika może zamieszkać w domu/mieszkaniu lub w zewnętrznym kojcu z porządną, ocieploną budą. Suni trzeba zapewnić jednak ruch, stały kontakt z opiekunem i spacery. Adoptujący musi zapewnić Erice kontynuacje leczenia pod kontrolą weterynarza.
2/13
UNKAS
Unkas to dość duży psiak w wieku około 7 lat. Do schroniska trafił w marcu 2015 roku z Zawieprzyc z uszkodzonym oczkiem. Przez dłuższy czas Unkas bał się i unikał mężczyzn. Możemy się tylko domyślać, że ktoś go bardzo skrzywdził. Dzisiaj Unkasek jest ufnym psiakiem i wielką przylepą. Uwielbia kontakt z człowiekiem, sam zaczepia i nadstawia łepek do głaskania. Spokojnie znosi czesanie i inne zabiegi. Wobec innych psiaków nie przejawia agresji, oczywiście lepiej dogaduje się z suczkami. Unkas potrafi chodzić na smyczy. Psiak jest spokojny i przyjacielski. Może równie dobrze zamieszkać w domu/mieszkaniu jak i w zewnętrznym kojcu z solidną budą. Trzeba mu jednak zapewnić codzienne spacery i zabawę z opiekunem.
3/13
SMUTAS
Smutas ma około 9 lat a do schroniska trafił w październiku 2012 roku z Cycowa. Jest nieco mniejszy od Poli i podobnie ubarwiony. Ma także gęstą, dłuższą sierść, wymagająca regularnego wyczesywania, które na szczęście lubi. Pola za czesaniem - niestety - nie przepada. Oba psiaki są kontaktowe i wesołe. Wypuszczone na wybieg są rozbrykane i skore do zabawy. Zarówno Pola jak i Smutas same szukają kontaktu z człowiekiem, przytulają się i na wyścigi domagają pieszczot i miziania. To bardzo przyjazne i wesołe psiaki. Optymalnym rozwiązaniem byłaby wspólna adopcja obu psów ale mogą też trafić do rożnych domów. Ze względu na gęstą, dość długą sierść, raczej powinny zamieszkać w zewnętrznym kojcu z solidną budą, bo w mieszkaniu byłoby im za ciepło.
Powinny mieć zapewniony stały kontakt z rodziną, dużo ruchu, spacery i zabawę z opiekunem. Każdy z tych psiaków może stać się wspaniałym kompanem dla starszych dzieci i przyjacielem dla całej rodziny.
4/13
POLA
Pola ma około 6 lat i trafiła do schroniska we wrześniu 2013 roku z Urszulina. To duża, silna sunia o pięknej, gęstej i dłuższej sierści. Jest ruda z ciemnymi nalotami i prawie czarnej kufie. Pola jest wysterylizowana.
5/13
STRUŚ
Struś, to średniej wielkości psiak w wieku około 5 lat. Do schroniska trafił jako szczeniak w czerwcu 2012 roku z Leopoldowa. Jest na pewno mieszańcem owczarka niemieckiego, ma dłuższą sierść i puszysty ogon. To młody, bardzo wesoły i energiczny psiak. W schroniskowym kojcu nie ma możliwości rozładować rozpierającej go energii. Za to na wybiegu jest w swoim żywiole. Penetracja terenu, sprawdzenie wszystkich kątów i to wszystko biegiem. Mówimy o nim Struś-Pędziwiatr. Jego koleżanka z kojca, Sonia mimo, ze jest psiakiem aktywnym, nie nadąża za nim.
Tego psiaka jest wszędzie pełno, zaczepia pracowników, nie przeszkadza mu błoto, jego rozwiany ogon jest widać co chwila w innym miejscu. Struś, wychowany właściwie przez nas, w schronisku czuje się dobrze. Jest ufny w stosunku do ludzi, śmiało podchodzi nawet do obcych, lubi kontakt z człowiekiem i nigdy nie wykazywał agresji. Inne psiaki zaczepi, zachęcając do zabawy i gonitwy.
To psiak dla osoby aktywnej, która jest w stanie poświęcić temu rozrabiace trochę swojego czasu. Struś powinien raczej zamieszkać w domu z większą posesja, może to być też duży kojec z solidą, ocieplona budą. Nie ma tez przeszkód, żeby trafił do domu z dziećmi i/czy psim rezydentem (lepiej suczką). Na pewno będzie potrzebował dużo ruchu: spacery plus ćwiczenia i zabawy z opiekunem. Struś szybko powinien odnaleźć się w nowym domu i stać się najlepszym przyjacielem nowej rodziny.
6/13
SONIA
Sonia to około 6-letnia średniej wielkości sunia pochodząca z Piask. W schronisku jest od lutego 2014 roku. Jest wysterylizowana. Sonia (Rudas) jest wesołą, aktywną suczką. Uwielbia wspólne ze Strusiem szaleństwa na wybiegu. Jest przyjazna zarówno wobec ludzi jak i innych zwierzaków. Lubi kontakt z człowiekiem, chociaż sama nie wykazuje inicjatywy, natomiast zachęcona przysmakami, pozwala na głaskanie i przytulanie. W boksie raczej spokojna, rzadko szczeka. Ze względu na pogodne usposobienie, Sonia może trafić do domu z dziećmi i innymi zwierzakami. Suczka może zamieszkać w mieszkaniu lub zewnętrznym kojcu z porządną, ocieploną budą. Musi mieć jednak zapewniony kontakt z rodziną, wspólne zabawy i spacery. Nie ma tez przeszkód, żeby trafiła do domu, w którym jest inny psi rezydent.
7/13
RAMBO
Rambo, to duży, 7-letni psiak w typie owczarka niemieckiego. Pochodzi z Fajsławic a do schroniska trafił w marcu 2015 roku. To bardzo przyjazny i sympatyczny psiak. Jak wszystkie ON-ki jest bardzo inteligentny, pojętny. i chętny do współpracy z człowiekiem. Jest spokojnym, zrównoważonym psiakiem, bardzo przyjaznym wobec ludzi. Na wybiegu lubi asystować pracownikom i wolontariuszom. Sam podchodzi i zaczepia, lubi głaskanie i pieszczoty. Pozwala na czesanie sierści. Potrafi chodzić na smyczy. Musiał mieć kiedyś dom, gdzie był dobrze traktowany, stąd jego ufność wobec ludzi. Rambo mógłby zamieszkać zarówno w mieszkaniu/ domu, jak i w zewnętrznym kojcu z porządna, ocieplona buda. Ze względu na łagodny charakter może trafić do domu nawet z małymi dziećmi czy innym psem (suczka) lub kotem. Rambo potrzebuje sporo ruchu najlepiej w towarzystwie człowieka. Wspólne spacery i zabawa sprawia, że stanie się przyjacielem całej rodziny.
8/13
WEZYR
Wezyr, to duży psiak w typie owczarka niemieckiego. Ma około 8 lat, jest wykastrowany. Do schroniska trafil w październiku 2011 roku z Cycowa. To piękny pies o gęstej, zdrowej sierści. Jest psem raczej dominującym, więc powinien być jedynakiem. To mądy, inteligentny psiak i - jak wszystkie owczarkowate - pojętny i chętnie współpracujący z człowiekiem. Wobec osób znanych jest przyjazny i posłuszny. Wobec obcych - nieco nieufny. To silny, aktywny psiak, który świetnie sprawdziłby się jako stróż posesji. Może zamieszkać w domu ale chyba lepiej czułby się w zewnętrznym kojcu i solidną budą. Trzeba mu jednak zapewnic sporo ruchu poprzez zabawę i ćwiczenia z opiekunem oraz dłuższe spacery.
9/13
WERA
Wera, to dość duża suczka w typie owczarka niemieckiego w wieku około 10 lat. W schronisku przebywa od sierpnia 2012 roku. Jest wysterylizowana. Potrafi chodzić na smyczy. To koleżanka z boksu Siwego. Psiaki są bardzo zżyte ze sobą. Wera jest przeciwieństwem Siwego. Spokojna, posłuszna i … trochę leniwa. Uwielbia kontakt z człowiekiem, sama podchodzi, przytula się, prosi o pieszczoty. Jest przyjazna i ufna. Czesanie sierści najwyraźniej sprawia jej przyjemność. Na wybiegu też chętnie towarzyszy pracownikom. Czasem zachęcona przez Siwego, też trochę bryka. Jest przyjazna wobec innych samców, z suczkami bywa różnie. Wera może zamieszkać równie dobrze w mieszkaniu/domu, jak i w zewnętrznym kojcu z solidna buda. Przyda jej się trochę więcej ruchu niż ma w schronisku, żeby zrzuciła kilka kilogramów. Ze względu na jej łagodny charakter, Wera może trafić do domu z małymi dziećmi i innym psiakiem (samcem).
10/13
BASIA
Basia, to duża sunia w typie owczarka niemieckiego w wieku około 10 lat. Pochodzi z gminy Piaski (Majdan Kozic Dolnych). Do schroniska trafiła we wrześniu 2015 roku. Basia została najprawdopodobniej wygoniona ze swojego domu po urodzeniu szczeniąt (miała laktację). Jej dzieci zapewne uśmiercono. Błąkała się, szukając innych szczeniaków, którym mogłaby matkować. Podobnie zachowywała się w schronisku. Została u nas wysterylizowana. Basia to duża, silna sunia. Ma duży apetyt, co skutkuje nadwagą. W stosunku do ludzi sunia jest przyjazna i kontaktowa., na wybiegu aktywna i ciekawska. Natomiast wobec innych psiaków bywa dominująca, dlatego nie jest łatwo znaleźć jej partnera do boksu. Basia może zamieszkać w domu lub zewnętrznym kojcu z solidną buda. Trzeba jej jednak zapewnić aktywność, stały kontakt z nowa rodzina, wspólne spacery i zabawę. Ze względu na siłę i spore gabaryty raczej nie powinna trafić do domu z małymi dziećmi.
11/13
SIWY
Siwy ma koło 5 lat, do schroniska trafił w styczniu 2016 roku ze Świdnika. Jest jednym z najbardziej żywiołowych psiaków w schronisku. To duży, kremowy psiak o dłuższej sierści. Może być mieszańcem owczarka niemieckiego i labrarora lub retrivera. Siwego wprost rozpiera energia, na wybiegu cały czas jest w ruchu. Wszystko co wymaga wysiłku fizycznego, ale także intelektualnego: wąchanie, tropienie, szukanie, to jego żywioł. Trzeba jednak wiedzieć, że Siwy szybko się nakręca i jego przyszły opiekun musi wykazać dużo stanowczości i konsekwencji w jego ułożeniu. Siwy to inteligentny, pojętny psiak i szybko się uczy, trzeba mu tylko umożliwić rozładowanie nagromadzonej energii poprzez ćwiczenia i zabawę. To bardzo przyjazny pies, który potrzebuje bliskości człowieka ale i jasno wyznaczonych granic. Ze względu na swoją siłę i temperament, Siwy nie powinien trafić do domu z małymi dziećmi ani do małego mieszkania w bloku. Najlepszym rozwiązaniem byłby dla niego dom ze sporą posesją oraz zewnętrznym, dużym kojcem z solidną budą. Siwy dobrze dogaduje się z suczkami, sądzę, że zaakceptowałby też niewielkieo, spokojnego o psiego towarzysza.
12/13
BONO
Bono, to duży, molosowaty psiak w wieku około 11 lat. W schronisku przebywa od stycznia 2010 roku. Pochodzi z Ludwina. jest wykastrowany. Bono to spokojny, mało aktywny pies. Opanowany, nie nachalny i przyjaźnie nastawiony do człowieka oraz innych psów. Bono jest inteligentnym psiakiem, który chciałby starość przeżyć w domu z kochającymi go ludźmi. Chcemy aby nowa rodzina zapewniła Bono dobrą opiekę i miłość a nasz wielkolud odwdzięczy się miłością i przywiązaniem. Bono może zamieszkać zarówno w domu. Jak i w zewnętrznym, dużym kojcu z solidną, ocieploną budą. Trzeba mu jednak zapewnić bliski kontakt z ludźmi i wspólne spacery.
13/13
RONI
Roni, to czarno-biały psiak w typie husky. Ma koło 10-11 lat. Do schroniska trafił w październiku 2014 roku ze Świdnika. Musiał mieć kiedyś dom, bo od początku jest ufny wobec ludzi i przyjacielski. Uwielbia pieszczoty, czesanie i wszelki kontakt z człowiekiem. Roni, mimo swoich lat jak wiele husky jest mistrzem ucieczek. Wielokrotnie przeskakiwał ogrodzenie schroniska, dlatego ma drugie imię Uciekinier. Niewykluczone, że do schroniska trafił po ucieczce z domu. Roni jestsympatycznym, przyjaznym psiakiem, umie chodzić na smyczy i reaguje na komendy. Jest inteligentny, ciekawski i aktywny, jak każdy husky. Może zamieszkać w domu ale potrzebuje spacerów.
Napisz komentarz
Komentarze