Najsmaczniejsze restauracje w Lubelskiem 2017
Opis galerii
1/10
Bar Pstrągowo w Żółtańcach-Kolonii: karp z wędzarki
Doskonałe miejsce dla miłośników dań rybnych. Malutka restauracja z większym molo, zapełnionym stolikami zachwyca zupą rybną, szaszłykiem z wędzonych ryb, ostatnio pierogami z rybą.
Świeże ryby są skarbem restauracji. Nam najbardziej odpowiadają ryby wędzone. Najlepiej trafić na moment, jak ryba wychodzi z wędzarki (da się to ustalić przez telefon). Soczysty pstrąg w wonnym dymie zachwyca, karp również. Rybę zjemy z chlebem, albo, dajmy na to, z gorącym ziemniakiem z pieca i sosem śmietanowym.
2/10
Gospoda Sto Pociech w Chełmie: krewetki na maśle z pietruszką
W Gospodzie Sto Pociech w Chełmie Edyta Wojtowicz podaje krewetki z papryczką, mule, ośmiornicę z grilla i smażone sardynki. Włoskiej sztuki kulinarnej uczyła się w słonecznej Italii, w Lublinie prowadziła restaurację Dolce Vita. Gotuje z miłości i to procentuje na talerzu.
Największym przebojem są soczyste krewetki na maśle, z pietruszką, papryczką i włoskiem winem. My jemy krewetki same lub z innymi owocami morza. Mule w winie i bagietką to numer 2, makarony z owocami morza: trzy.
3/10
Eger w Kazimierzu Dolnym: bogrács w kociołku
Restauracja w pensjonacie Eger w Kazimierzu Dolnym niezmiennie od lat trzyma bardzo wysoki poziom dań węgierskiej kuchni. Powtarzalność potraw zachwyca i zasługuje na szacunek.
Jedno danie możemy jeść na okrągło: to słynna zupa gulaszowa w kociołku. Bogrács z Kazimierza Dolnego to arcydzieło. Każda łyżka kusi dymnym zapachem wędzonej słoniny, każdy kolejny łyk pozwala odkrywać smaki mięsa, dojrzałych pomidorów i kilku odmian słodkiej i ostrej papryki. Warta polecenia jest także wieprzowina po zbójnicku z galuszkami, polędwica wołowa na sposób Esterházy i naleśniki a la Gundel.
4/10
Maćkowa Chata w Janowcu nad Wisłą: zawijańce janowieckie
Jedna z najsympatyczniejszych restauracji w regionie. Ciepło, serdeczność, uśmiech. Najlepiej dostać się tam promem z Kazimierza Dolnego. Malownicza podróż skończy się świeżym, dobrym, regionalnym jedzeniem.
Z karty polecamy żeberka w miodzie, schab nadziewany szynką, boczkiem i śliwkami i kluski janowieckie. Warto zapolować na zawijańce janowieckie. To gołąbki nadziewane kaszą jaglaną z kiszoną kapustą.
5/10
Montis w Poniatowej: najlepsza rybna w Polsce
Szefem kuchni w restauracji Hotelu Montis w Poniatowej jest Andrzej Cygan, który zawodowe doświadczenie zdobywał jeszcze w słynnej kazimierskiej „Esterce”. Jego zupa rybna w kociołku tak przypadła do gustu Robertowi Makłowiczowi, że ogłosił, iż tak dobrej rybne w Polsce jeszcze nie jadł.
Restauracja ma na koncie kilka prestiżowych nagród za dania regionalne. Nowoczesne podejście do regionalnej tradycji w połączeniu z zasadami kuchni fit sprawia, że o restauracji coraz głośniej wśród smakoszy.
Reklama
Napisz komentarz
Komentarze