Reklama
Psy do adopcji ze schroniska w Krzesimowie: WIR, WIRKA I, WIRKA II i GUFI
Opis galerii
1/4
WIR (na zdjęciu), WIRKA I i WIRKA II
Mówimy o nich w schronisku Wiry albo Wirki. Te trzy duże, silne psiaki pochodzące z Jabłonnej trafiły do schroniska jako szczeniaki w styczniu 2012 roku. Psiaki wyrosły na duże, silne psy. Było ich cztery, niestety jedna z sióstr odeszła na początku roku za TM (zbyt późno wykryty nowotwór). WIRY mają około 6 lat, suczki są wysterylizowane. Mieszkają we wspólnym, przestronnym kojcu. WIR jest wesołym, bardzo towarzyskim, ufnym, przyjaznym i spragnionym pieszczot psiakiem. Zarówno na wybiegu, jak i w kojcu sam podchodzi do człowieka, ociera się, domaga pieszczot i głaskania, uwielbia czesanie (ma najdłuższą z rodzeństwa sierść). Bez problemu chodzi też na smyczy. Dziewczyny nie są tak ufne i otwarte na kontakt. Podchodzą do człowieka, obwąchują ale zachowują dystans. Można je przekupić smakołykami, wtedy dają się nawet pogłaskać. O ile Wira można śmiało polecać do adopcji od zaraz, to obie sunie będą wymagały jeszcze trochę pracy i cierpliwości nowego opiekuna. Cała trójka ze względu na gabaryty powinna raczej zamieszkać w domach z posesją w zewnętrznym, dość dużym kojcu z solidną, ciepłą budą. Wir jest łagodnym psiakiem, dlatego może trafić do domu z małymi dziećmi czy z suczką - rezydentką. Obie suczki wymagaja jeszcze trochę ogłady. Każdemu z psiaków trzeba zapewnić sporą dawkę ruchu poprzez spacery i zabawę z opiekunem.
4/4
GUFI
Gufi jest dużym psiakiem w wieku około 4 lat. Do schroniska trafił we wrześniu 2014 roku z Gminy Jabłonna. Jest psem wysokim, szczupłym i krótkowłosym o grafitowym ubarwieniu. Jest wykastrowany. Gufi do niedawna był psiakiem nieufnym, unikającym kontaktu z człowiekiem. Zapewne wynikało to z jego przedschroniskowych przykrych doświadczeń z ludźmi. Na szczęście się zmienił. To teraz bardzo aktywny, wesoly i przyjazny psiak. Nie wykazuje agresji ani wobec ludzi, ani innych psów. Przebywa w boksie z dwoma niewielkimi suczkami. Na wybiegu Gufi jest cały czas w ruchu, musi gdzieś wyładować nagromadzona energię. Sprawdza wszystkie kąty, zaczepia pracowników i swoje koleżanki z boksu, skacze i próbuje zwrócic na siebie uwagę. Problem stanowi tylko założenie mu obroąy, bo na jej widok potrafi pokazywać zęby. Gufi ma duży temperament i jest silnym psem, więc nie powinien trafić do domu z małymi dziećmi. Raczej wskazany jest dla niego dom z posesją, gdzie zamieszkałby w zewnętrznym kojcu z solidną, ocieploną budą. Może trafić do domu z innym psem (suczką). Musi mieć zapewniony stały kontakt z rodzina i naprawde dużo ruchu.
Reklama
Napisz komentarz
Komentarze