Pociąg w godzinę pokonał 16 km i stanął. Pasażerowie zdezorientowani
Opis galerii
1/6
– W Warszawie muszę złapać kolejny pociąg, który odjeżdża o godz. 12.44. – mówiła pani Patrycja
2/6
– Siedzimy już tak z półtorej godziny, albo i lepiej – skarży się pani Czesława. – Nie mam stąd jak dojechać, a muszę się jeszcze dostać do Zamościa.
Reklama
Napisz komentarz
Komentarze