Reklama
Zwierzaki ze Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt w Lublinie do adopcji
6/32
MEHUR, boks 16
Pies, mały, ur. ok. 2008 r.
Mehur to spokojny i opanowany pies. Nie dla niego bezmyślne harce i zabawy. W stosunku do psów zachowuje dystans. Bez problemu daje sobie przypiąć smycz i chętnie wyrusza na spacer z opiekunem. Spragniony kontaktu z człowiekiem. Bywa czasem zaborczy o opiekuna. Lubi pieszczoty.
W schronisku od 11.12.2016 r.
7/32
DENAK, boks 28
pies, mały, ur. ok. 2013 r.
Radosny, tryskający energią pies. Na spacerze grzeczny, ładnie chodzi na smyczy. Bezkonfliktowy, dogaduje się z innymi psami, czasami jego natrętność może być męcząca dla opiekuna. Bardzo lubi kontakt z człowiekiem, głaskanie i przytulanie, najchętniej ciągle siedziałby na kolanach.
W schronisku od 2.03.2016 r.
8/32
TAGIS, boks 5
Pies, mały, ur. ok. 2008 r.
Tagis to bardzo przyjazny piesek. Ładnie chodzi na smyczy, obojętny wobec innych psów. Jednak nie przepada za obcymi ludźmi. Dopiero po bliższym poznaniu staje się pozytywnie nastawiony na kontakt z człowiekiem. Kiedy zaufa opiekunowi, bardzo przywiązuje się i staje się jego najlepszym przyjacielem.
W schronisku od 3.08.2015 r.
9/32
OPUŁEK, boks 32
Pies, mały, ur. ok. 2013 r.
Opułek to wyjątkowy pies, choć z pozoru wygląda bardzo przeciętnie: mały o czarnej podpalanej sierści, można by rzec typowy kundelek. Wyróżnia go jego temperament. Opułek nie ufa wszystkim ludziom, jak niektóre z czworonogów. Jeśli nie jest się względem niego delikatnym, ale także pewnym siebie , potrafi pokazać ząbki. Wynika to w głównej mierze ze strachu przed niechcianym dotykiem. Jednakże przy odrobinie cierpliwości i spokoju można przekonać się, że to uroczy pies, który tak naprawdę lubi kontakt z człowiekiem, a nawet głaskanie. Wystarczy tylko dać mu szansę i uszanować jego niezależność i okazjonalny brak chęci na pieszczoty.
W schronisku od 11.02.2017 r.
10/32
ZAZEK, boks 9
Kot, ur ok. 2013 r.
Ten czarny kocurek o łagodnym, bursztynowym spojrzeniu, uwielbia spędzać czas, leżąc w wiklinowym koszyku lub na hamaku obserwując wszystko z góry. Dawny uraz tylnej łapy, przez który trochę utyka, nie przeszkadza mu zupełnie we wskakiwaniu na wyżej położone miejsca wypoczynku. Zazek lubi ludzi, jednak nie zabiega o ich względy, tylko cierpliwie czeka aż ktoś go pogłaszcze. Jest przyjazny wobec innych kotów z boksu. I choć Zazek jest czarny, na pewno nie przyniesie przyszłym opiekunom pecha.
W schronisku od 01.09.2017 r.
Reklama
Napisz komentarz
Komentarze