Zwierzaki ze Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt w Lublinie do adopcji
26/32
DENAK, boks 28
pies, mały, ur. ok. 2013 r.
Radosny, tryskający energią pies. Na spacerze grzeczny, ładnie chodzi na smyczy. Bezkonfliktowy, dogaduje się z innymi psami, czasami jego natrętność może być męcząca dla opiekuna. Bardzo lubi kontakt z człowiekiem, głaskanie i przytulanie. Najchętniej ciągle siedziałby na kolanach.
W schronisku od 2.03.2016 r.
27/32
BAJKA, boks 35
suka, średnia, ur. ok. 2007 r.
Bajka to jeden z niezauważalnych psów w schronisku. Niczym szczególnym się nie wyróżnia. Nikt na nią nie zwraca uwagi i długo czeka na dom. Jest bardzo energiczna, lubi się przytulać i być głaskana, dobrze dogaduje się z innymi psami, idealna do domu z ogrodem.
W schronisku od 18.12.2011 r.
28/32
CZAPIK, boks 33
Pies, średni, ur. ok 2005 r.
Czapik jest przesympatycznym pieskiem. Bardzo kontaktowy i wesoły. Ma w sobie masę energii. Uwielbia biegać, wszystko i wszędzie chce zobaczyć, powąchać. Na pewno nowemu właścicielowi dostarczy dużo radości. Czapik boi się troszkę wsiadania do samochodu, ale samą podróż znosi cierpliwie.
W schronisku od 28.04.2014 r.
29/32
OSTEOPOROZA, boks 25,
Suka, średnia ur. ok. 2009 r.
Suczka jest bardzo nieśmiała, wymaga dużo cierpliwości i doświadczonego właściciela. Jest cały czas pod opieką wolontariuszy, którzy pracują, by Osteoporoza w pełni się otworzyła. Dziś można już puścić suczkę na wybiegu bez smyczy i później nie ma większych problemów ze złapaniem jej, co kiedyś nie było możliwe. Smycz kojarzy się jej ze spacerem i jest pierwsza przy drzwiach do wyjścia. Dobrze dogaduje się z psami ale raczej unikać kotów.
Boi się jeśli jest przy niej więcej niż jeden człowiek. Wierzymy, że dzięki cierpliwości oraz pracy z nią będzie zdolna zaufać swojemu opiekunowi.
W schronisku od 05.03.2011 r.
30/32
CELINA, boks 7
Kotka, ur. ok. 2016 r. Celina to drobna, bura kotka o ślicznym wyrazie pyszczka i dużych, zielonych oczach. Niestety nie każdemu dane jest podziwiać jej piękno, ponieważ jest kotem wycofanym, który nie czuje się pewnie. Na widok człowieka ucieka i chowa się. Potrzebuje czasu, żeby się do niego przekonać. Stopniowo podchodzi do smaczków i pozwala się głaskać, jednak jeszcze długa droga przed nią. Szuka domu, najlepiej bez małych dzieci, w którym będzie miała zapewniony spokój i swój własny kąt oraz opiekuna, który pozwoli się jej otworzyć i pokochać.
W schronisku od 06.12.2017 r.
Reklama
Napisz komentarz
Komentarze