Reklama
Wspominamy tych, którzy odeszli
26/70
Marzec 2018
Ks. prof. Franciszek Drączkowski
Ceniony patrolog, długoletni wykładowca Wydziału Teologii i pierwszy rektor Wyższego Seminarium Duchownego w Toruniu.
Pracę na KUL rozpoczął 1 października 1976 roku w Międzywydziałowym Zakładzie Leksykograficznym. Habilitował się na podstawie rozprawy Kościół – Agape według Klemensa Aleksandryjskiego (wyd. Lublin 1983).
W roku 1982 rozpoczął wykłady z patrologii w seminariach duchownych w Lublinie i Pelplinie, rok później także dla studentów teologii KUL. W latach 1983-2013 kierował Katedrą Patrologii. W 1992 roku otrzymał tytuł naukowy profesora nauk teologicznych. W latach 1994-1997 był pierwszym rektorem Wyższego Seminarium Duchownego w Toruniu.
Ks. Franciszek Drączkowski jest autorem ponad 200 prac naukowych, w tym kilkudziesięciu pozycji książkowych. Był promotorem ponad 200 prac magisterskich i 13 rozpraw doktorskich.
27/70
Marzec 2018
Stephen Hawking
Słynny brytyjski astrofizyk. Zmarł 14.03 w wieku 76 lat. Hawking cierpiał na stwardnienie zanikowe boczne. O chorobie dowiedział się, gdy miał 21 lat. Przez większość życia poruszał się na wózku. Kiedy jego stan znacząco się pogorszył, porozumiewał się za pomocą syntezatora mowy.
Mimo paraliżu ciała i trudności w porozumiewaniu się, cały czas pracował naukowo. Był m. in. profesorem matematyki i fizyki teoretycznej na Uniwersytecie Cambridge. Sformułował wiele przełomowych koncepcji i hipotez dotyczących astrofizyki.
Jak napisała Kitty Ferguson w książce „Krótka historia Stephena Hawkinga”, był on aktywnym matematykiem i fizykiem, o którym mówiono, że „od czasów Einsteina nie było równie błyskotliwego naukowca”.
– Wygłaszał teorie, które wydawały się obrazoburcze, nawet absurdalne i niemożliwe. A przecież motywowały one i inspirowały do poszukiwań świat naukowy, a ludzi, których amatorsko interesuje przyszłość świata i wszechświata do zastanowienia się nad tym – stwierdziła Ferguson.
28/70
Marzec 2018
Piotr Janczerski
Piotr Janczerski (właściwie Piotr Janik), wokalista m.in. zespołów Niebiesko-Czarni i No To Co oraz autor tekstów piosenek. Zmarł w wieku 79 lat.
Był konferansjerem, kompozytorem, autorem tekstów i wokalistą popularnych zespołów: Niebiesko-Czarni, z którym był związany od 1963 do 1967 r., i No To Co. Następnie założył Bractwo Kurkowe 1791 i grupę Fraction.
Od połowy lat osiemdziesiątych ub. wieku artysta reżyserował widowiska plenerowe i współpracował z grupą Babsztyl (1983-1985). Zajmował się także kompozycją oraz pisaniem tekstów piosenek i scenariuszy programów dla dzieci.
Wylansował takie przeboje jak m.in.: „Te opolskie dziołchy”, „Pożar w Kwaśniewicach”, „A ja lubię defilady”, „Po ten kwiat czerwony”, „Ballada kataryniarzy”, „Gdy chciałem być żołnierzem” czy „Nikifor”.
Z grupą Niebiesko-Czarni wystąpił w filmie „Mocne uderzenie” w 1967 r., a z grupą No To Co w filmie „Milion za Laurę”.
29/70
Marzec 2018
Ks. Krystian Kotulski
Miał zaledwie 31 lat, zasłabł podczas nabożeństwa w kościele w Kosobudach. Zmarł w szpitalu.
Ks. Krystian Kotulski urodził się 29 kwietnia 1986 r. w Zamościu. Studiował teologię na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim Jana Pawła II.
Święcenia kapłańskie przyjął 4 czerwca 2011 r. w katedrze zamojskiej z rąk bp. Wacława Depo. Był kapłanem diecezji zamojsko-lubaczowskiej.
Od 20 września 2015 r. był wikariuszem w parafii Kosobudy.
30/70
Marzec 2018
Grażyna Staniszewska
Grażyna Staniszewska zmarła w wieku 81 lat. Na zawsze pozostanie w pamięci widzów jako Danusia z „Krzyżaków”. Zadebiutowała jednak na ekranie w 1956 roku w adaptacji „Szkiców węglem”.
„Krzyżacy” to był pierwszy duży film w dorobku młodej aktorki. Staniszewska miała 24 lata, gdy otrzymała rolę Danusi. Natychmiast stała się jedną z najbardziej rozpoznawalnych polskich gwiazd; zachwycano się jej urodą i talentem.
Po premierze „Krzyżaków” wydawało się, że świat filmowy leży u jej stóp. Tak się jednak nie stało. Sama mówiła, że rola w tak wielkiej produkcji stała się jej przekleństwem.
Staniszewska odnalazła się w teatrze. Regularnie pojawiała się na deskach teatrów: Dramatycznego i Narodowego w Warszawie.
Reklama
Napisz komentarz
Komentarze