Gafa, nagrody i węgiel: polityczny alfabet roku 2018
1/26
A jak Araby
czyli konie arabskie, które w stadninie w Janowie Podlaskim musiały ustąpić miejsca swojskim krasulom. W pewnym zakresie – cztery nogi, ogon – krowy są podobne do arabów, ale mają tę przewagę, że dają się wydoić nawet dwa razy dziennie.
2/26
B jak BOR, czyli SOP
1 lutego Służba Ochrony Państwa zastąpiła Biuro Ochrony Rządu. Nie wypadało bowiem, by popularne „borowiki”, chroniące rząd Tuska, strzegły bezpieczeństwa rządu PiS. Jak się okazało, niepotrzebnie rozpędzono BOR, bo teraz nie ma kto chronić rządu przed SOP.
3/26
C jak Ciul
Pewien radny Sejmiku Województwa Śląskiego zdobył mandat startując z listy KO, ale tuż przed pierwszą sesją poparł PiS, dzięki czemu ta partia ma teraz w sejmiku większość głosów. Wdzięczny PiS obdarował radnego funkcją wicemarszałka województwa śląskiego.
– Ty ciulu – zakrzyknęła do „zdrajcy” posłanka Nowoczesnej Monika Rosa, a wielu zarzuciło jej używanie wulgarnego słowa.
– Nie mają racji. To słowo ma wiele znaczeń, jest dosadne, ale nie wulgarne – przekonuje katowicka wyborcza.pl.
Może tak, może nie. Jak bowiem czytamy w „Słowniku Ślonskim”, powiedzynie „mjynkim ciulym zrobiony (na kogoś, fto je trocha niyrychtich) jednoznacznie nom godo, o co sie rozchodzi…”
4/26
D jak Dzban
Wydawnictwo Naukowe PWN zorganizowało plebiscyt, w którym internauci mogli oddawać głosy na najpopularniejsze słowo. Rok temu wygrało „xD”, natomiast w tym roku najwięcej głosów uzyskało słowo „dzban”. Zagłosowało na niego około 30 procent osób biorących udział w plebiscycie. Co oznacza dzban? Oczywiście naczynie, ale też osobę o, powiedzmy, niezbyt wyszukanej inteligencji. Na Wiejskiej popłoch.
5/26
E jak Energia
Może minister Tchórzewski, może premier Morawiecki, a może sam prezes Kaczyński. Trudno dociec, ale jeden z nich idzie po Nobla z ekonomii. Za dzieło pod tytułem: Prąd podrożeje, ale rachunki ludności nie wzrosną. Z tego też powodu resort energii okrzyknięto ministerstwem magii.
Reklama
Napisz komentarz
Komentarze