Grand Press Photo 2019. Nagrodzone zdjęcia
1/87
ZDJĘCIE ROKU
Zdjęcie pojedyncze - I miejsce w kategorii WYDARZENIA
Warszawa, Sejm. 37. dzień protestu rodziców i opiekunów osób niepełnosprawnych. Protestujący próbują rozwiesić transparent w języku angielskim na zewnętrznej ścianie budynku, by zwrócić uwagę zagranicznych mediów przed zbliżającym się Zgromadzeniem Parlamentarnym NATO w Warszawie, lecz straż marszałkowska im to uniemożliwia. Na zdjęciu matka niepełnosprawnego Jakuba Iwona Hartwich w starciu ze strażnikiem.
24 maja 2018
2/87
Zdjęcie pojedyncze - II miejsce w kategorii WYDARZENIA
Bośnia i Hercegowina. Irańskie dziecko stoi owinięte folią rozdawaną przez NRC na głównej ścieżce obozu dla uchodźców w Velikiej Kladuąy. Wśród tamtejszych imigrantów jest duża grupa irańskich chrześcijan, którzy uciekli ze względu na prześladowania.
7 sierpnia 2018
3/87
Zdjęcie pojedyncze - III miejsce w kategorii WYDARZENIA
Rzeszów. Poseł Wojciech Buczak, kandydat PiS na prezydenta Rzeszowa, na chwilę przed wejściem na scenę podczas konwencji programowej partii.
3 września 2018
4/87
Zdjęcie pojedyncze - I miejsce w kategorii ŻYCIE CODZIENNE
Kuzyni Tymoteusz i Paweł (mają po 2,5 roku) podczas wakacji, które spędzali na łonie natury w małopolskiej wsi Michalczowa.
22 lipca 2018
5/87
Zdjęcie pojedyncze - II miejsce w kategorii ŻYCIE CODZIENNE
Województwo zachodniopomorskie. Figurę Michaela Jacksona na ul. Rzecznej w Tucznie postawiono w lipcu 2018 roku. Nie wszystkim się ten pomysł spodobał – po niespełna miesiącu figurę zniszczono. Jednak w listopadzie Jackson wrócił na swoje miejsce, po renowacji. Instalację artystyczną stylizowaną na przydrożną kapliczkę postawiono na działce gminnej. Stała się atrakcją turystyczną.
2 sierpnia 2018
6/87
Zdjęcie pojedyncze - III miejsce w kategorii ŻYCIE CODZIENNE
Naddniestrzańska Republika Mołdawska, Słoboda Raszkowska. Chłopiec z polskiej rodziny mieszkającej w tej republice właśnie miał wypadek. Z grupą dzieci jechał na zajęcia muzyczne, gdy nagle samochód wpadł w poślizg i zderzył się z drugim jadącym z naprzeciwka. Na szczęście dzieci doznały tylko drobnych obrażeń. Na zdjęciu polski ratownik medyczny, który przyjechał w ramach Charytatywnej Akcji Mikołajkowej, ogląda i pociesza chłopca.
15 grudnia 2018
7/87
Zdjęcie pojedyncze - I miejsce w kategorii LUDZIE
Gdańsk. 13 stycznia 2019 roku podczas finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy został zamordowany prezydent Gdańska Paweł Adamowicz. Przez kilka kolejnych dni Polaków ogarnęły ogromne przygnębienie, zagubienie i żałoba. Na zdjęciu: radni Gdańska po śmierci prezydenta.
17 stycznia 2019
8/87
Zdjęcie pojedyncze - II miejsce w kategorii LUDZIE
Małopolska, Zakliczyn. Bracia franciszkanie z zakonu w Zakliczynie podczas hymnu narodowego przed meczem Polska – Kolumbia podczas Mistrzostw Świata w Piłce Nożnej w Rosji. Polska przegrała 0:3.
24 czerwca 2018
9/87
Zdjęcie pojedyncze - III miejsce w kategorii LUDZIE
Gdańsk. Młodzi adepci gry w szachy podczas szkolnego turnieju.
17 listopada 2018
10/87
Zdjęcie pojedyncze - I miejsce w kategorii SPORT
Niemiec David Siegel upada podczas lądowania w drugiej serii konkursu drużynowego Pucharu Świata w Skokach Narciarskich w Zakopanem.
19 stycznia 2019
11/87
Zdjęcie pojedyncze - II miejsce w kategorii SPORT
Dramatyczny upadek podczas Mistrzostw Świata w Kolarstwie Torowym w Pruszkowie. W konkurencji scratch kobiet na kilka okrążeń przed metą zawodniczki przewróciły się w najbardziej stromej części toru. W kraksie uczestniczyła Polka Justyna Kaczkowska, której przecięty na pół rower szybuje nad Białorusinką i Austriaczką.
27 lutego 2019
12/87
Zdjęcie pojedyncze - III miejsce w kategorii SPORT
Załoga żaglowca „Zawisza Czarny” stawia żagle w nocy, na sztormowych falach o wysokości 5–6 m. Był to tygodniowy rejs szkoleniowy z Gdyni do Szwecji i z powrotem.
19 listopada 2018
13/87
Zdjęcie pojedyncze - I miejsce w kategorii ŚRODOWISKO
Skowronki. Pod przyszły przekop Mierzei Wiślanej wycięto ponad 10 tys. drzew. Żeby zdążyć z zakończeniem prac przed okresem ochronnym ptaków, wycinanie prowadzono całą dobę.
19 lutego 2019
14/87
Zdjęcie pojedyncze - II miejsce w kategorii ŚRODOWISKO
Kleszczów. Młodzi piłkarze podczas treningu w kompleksie rekreacyjnym Solpark w Kleszczowie. Ta niewielka gmina jest najbogatsza w Polsce ze względu na znajdujące się na jej terenie kopalnię odkrywkową węgla brunatnego i elektrownię KWB Bełchatów. KWB Bełchatów została uznana przez Europejską Agencję Środowiska za najbardziej zanieczyszczający powietrze i wodę obiekt w Europie.
27 sierpnia 2018
15/87
Zdjęcie pojedyncze - III miejsce w kategorii ŚRODOWISKO
Warszawa. Uczestniczka Targów Łowiectwa, Strzelectwa i Rekreacji Hubertus Expo 2018.
6 kwietnia 2018
16/87
Zdjęcie pojedyncze - I miejsce w kategorii KULTURA I ROZRYWKA
Warszawa. Dzieci z Dworca Brześć, czyli czeczeńscy uchodźcy, którym dwa lata temu udało się przyjechać do Polski, wciąż mieszkają w ośrodkach dla uchodźców. Ich mamy próbują w jakiś sposób zwrócić im dzieciństwo. Tutaj z wizytą w Galerii Zachęta.
16 lutego 2019
17/87
Zdjęcie pojedyncze - II miejsce w kategorii KULTURA I ROZRYWKA
Warszawa. Najmłodsze adeptki Teatralnej Akademii Musicalu TAM podczas prezentacji – pierwszy raz przed publicznością.
17 czerwca 2018
18/87
Zdjęcie pojedyncze - I miejsce w kategorii PORTRET
Gniezno. Zofia i Aniela to siostry, które w latach 50. jako małe dzieci z niepełnosprawnością intelektualną trafiły do Domu Opieki Sióstr Elżbietanek w Łopiennie i mieszkają tam do dzisiaj. Całe życie razem.
12 grudnia 2018
19/87
Zdjęcie pojedyncze - II miejsce w kategorii PORTRET
Poznań. Małgorzata Maciaszek określa siebie jako performerkę. Występuje od kilku lat jako Lola Eyeonyou Potocki w roli drag queen, zarezerwowanej wcześniej dla mężczyzn. Zdjęcie pochodzi z reportażu realizowanego podczas przygotowań Loli do występu w poznańskim klubie Punto Punto oraz na kilku imprezach „Twój drag brzmi znajomo”.
15 lutego 2019
20/87
Zdjęcie pojedyncze - III miejsce w kategorii PORTRET
Gdańsk. Paweł Adamowicz w swoim gabinecie. Był prezydentem Gdańska nieprzerwanie od 1998 do 2019 roku. Zmarł 14 stycznia 2019 roku w wyniku ran zadanych mu przez zamachowca podczas finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.
30 kwietnia 2018
21/87
Fotoreportaż - I miejsce w kategorii WYDARZENIA
13 stycznia 2019 roku podczas finałowego koncertu Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Gdańsku przemawiający na scenie prezydent miasta Paweł Adamowicz został zaatakowany i kilkakrotnie śmiertelnie ugodzony nożem. W wyniku ran zmarł w szpitalu. Na tydzień tętniące życiem miasto zmieniło swój rytm. Mieszkańcy tłumnie żegnali prezydenta, rozważając przy tym bezsensowną śmierć spowodowaną wewnętrznym sporem politycznym w kraju.
13–17 stycznia 2019
22/87
Fotoreportaż - I miejsce w kategorii WYDARZENIA
13 stycznia 2019 roku podczas finałowego koncertu Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Gdańsku przemawiający na scenie prezydent miasta Paweł Adamowicz został zaatakowany i kilkakrotnie śmiertelnie ugodzony nożem. W wyniku ran zmarł w szpitalu. Na tydzień tętniące życiem miasto zmieniło swój rytm. Mieszkańcy tłumnie żegnali prezydenta, rozważając przy tym bezsensowną śmierć spowodowaną wewnętrznym sporem politycznym w kraju.
13–17 stycznia 2019
23/87
Fotoreportaż - I miejsce w kategorii WYDARZENIA
13 stycznia 2019 roku podczas finałowego koncertu Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Gdańsku przemawiający na scenie prezydent miasta Paweł Adamowicz został zaatakowany i kilkakrotnie śmiertelnie ugodzony nożem. W wyniku ran zmarł w szpitalu. Na tydzień tętniące życiem miasto zmieniło swój rytm. Mieszkańcy tłumnie żegnali prezydenta, rozważając przy tym bezsensowną śmierć spowodowaną wewnętrznym sporem politycznym w kraju.
13–17 stycznia 2019
24/87
Fotoreportaż - I miejsce w kategorii WYDARZENIA
13 stycznia 2019 roku podczas finałowego koncertu Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Gdańsku przemawiający na scenie prezydent miasta Paweł Adamowicz został zaatakowany i kilkakrotnie śmiertelnie ugodzony nożem. W wyniku ran zmarł w szpitalu. Na tydzień tętniące życiem miasto zmieniło swój rytm. Mieszkańcy tłumnie żegnali prezydenta, rozważając przy tym bezsensowną śmierć spowodowaną wewnętrznym sporem politycznym w kraju.
13–17 stycznia 2019
25/87
Fotoreportaż - I miejsce w kategorii WYDARZENIA
13 stycznia 2019 roku podczas finałowego koncertu Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Gdańsku przemawiający na scenie prezydent miasta Paweł Adamowicz został zaatakowany i kilkakrotnie śmiertelnie ugodzony nożem. W wyniku ran zmarł w szpitalu. Na tydzień tętniące życiem miasto zmieniło swój rytm. Mieszkańcy tłumnie żegnali prezydenta, rozważając przy tym bezsensowną śmierć spowodowaną wewnętrznym sporem politycznym w kraju.
13–17 stycznia 2019
26/87
Fotoreportaż - I miejsce w kategorii WYDARZENIA
13 stycznia 2019 roku podczas finałowego koncertu Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Gdańsku przemawiający na scenie prezydent miasta Paweł Adamowicz został zaatakowany i kilkakrotnie śmiertelnie ugodzony nożem. W wyniku ran zmarł w szpitalu. Na tydzień tętniące życiem miasto zmieniło swój rytm. Mieszkańcy tłumnie żegnali prezydenta, rozważając przy tym bezsensowną śmierć spowodowaną wewnętrznym sporem politycznym w kraju.
13–17 stycznia 2019
27/87
Fotoreportaż - I miejsce w kategorii WYDARZENIA
13 stycznia 2019 roku podczas finałowego koncertu Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Gdańsku przemawiający na scenie prezydent miasta Paweł Adamowicz został zaatakowany i kilkakrotnie śmiertelnie ugodzony nożem. W wyniku ran zmarł w szpitalu. Na tydzień tętniące życiem miasto zmieniło swój rytm. Mieszkańcy tłumnie żegnali prezydenta, rozważając przy tym bezsensowną śmierć spowodowaną wewnętrznym sporem politycznym w kraju.
13–17 stycznia 2019
28/87
Fotoreportaż - II miejsce w kategorii WYDARZENIA
Ukraina: Trawnewe, Trojeckie. Wojna na Ukrainie trwa już piąty rok. Początkowo dynamiczny konflikt przerodził się w statyczną wojnę pozycyjną. Mimo porozumień mińskich, mających gwarantować zawieszenie broni, naruszenia rozejmu zdarzają się codziennie. Praktycznie codziennie też w wyniku ostrzałów giną ludzie – wojskowi i cywile. Na zdjęciach kolejno: 1) Worki z piaskiem w ostrzelanym domu w Trawnewe. Został trafiony kilkoma pociskami 14,5 mm wystrzelonymi w kierunku żołnierzy ukraińskich wracających z posterunku. Pociski przebiły framugi, ściany wewnętrzne i komin. 2) Ranny Andriej Macuj leży na podłodze domu sąsiadki Haliny, która rozpacza przerażona po ostrzale miejscowości Trojeckie. W nocy z 17 na 18 maja na wieś spadło ok. 10 pocisków moździerzowych. Ostatni trafił w dom państwa Macujów. Andriej i jego matka Swietłana przeżyli, zginął natomiast jego ojciec Jurij i 13-letni brat Dima. Ranny Andriej doczołgał się do domu Haliny, prosząc o pomoc. Po ponadgodzinnym oczekiwaniu karetka przyjechała tylko ze względu na to, że na miejscu byli dziennikarze goszczący u Haliny. 3) Ciało 13-letniego Dimy Macuja jest wnoszone na dziedziniec domu, w którym zginął. W tle babcia chłopca Vala Macuj i rodzina. 4) 5) Pogrzeb Dimy i Jurija Macujów zabitych w ostrzale moździerzowym miejscowości Trojeckie. 6) Ukraiński żołnierz „Brawo” na najbardziej wysuniętym posterunku we wsi Trawnewe. Na horyzoncie pozycje przeciwnika.
18–24 maja 2018
29/87
Fotoreportaż - II miejsce w kategorii WYDARZENIA
Ukraina: Trawnewe, Trojeckie. Wojna na Ukrainie trwa już piąty rok. Początkowo dynamiczny konflikt przerodził się w statyczną wojnę pozycyjną. Mimo porozumień mińskich, mających gwarantować zawieszenie broni, naruszenia rozejmu zdarzają się codziennie. Praktycznie codziennie też w wyniku ostrzałów giną ludzie – wojskowi i cywile. Na zdjęciach kolejno: 1) Worki z piaskiem w ostrzelanym domu w Trawnewe. Został trafiony kilkoma pociskami 14,5 mm wystrzelonymi w kierunku żołnierzy ukraińskich wracających z posterunku. Pociski przebiły framugi, ściany wewnętrzne i komin. 2) Ranny Andriej Macuj leży na podłodze domu sąsiadki Haliny, która rozpacza przerażona po ostrzale miejscowości Trojeckie. W nocy z 17 na 18 maja na wieś spadło ok. 10 pocisków moździerzowych. Ostatni trafił w dom państwa Macujów. Andriej i jego matka Swietłana przeżyli, zginął natomiast jego ojciec Jurij i 13-letni brat Dima. Ranny Andriej doczołgał się do domu Haliny, prosząc o pomoc. Po ponadgodzinnym oczekiwaniu karetka przyjechała tylko ze względu na to, że na miejscu byli dziennikarze goszczący u Haliny. 3) Ciało 13-letniego Dimy Macuja jest wnoszone na dziedziniec domu, w którym zginął. W tle babcia chłopca Vala Macuj i rodzina. 4) 5) Pogrzeb Dimy i Jurija Macujów zabitych w ostrzale moździerzowym miejscowości Trojeckie. 6) Ukraiński żołnierz „Brawo” na najbardziej wysuniętym posterunku we wsi Trawnewe. Na horyzoncie pozycje przeciwnika.
18–24 maja 2018
30/87
Fotoreportaż - II miejsce w kategorii WYDARZENIA
Ukraina: Trawnewe, Trojeckie. Wojna na Ukrainie trwa już piąty rok. Początkowo dynamiczny konflikt przerodził się w statyczną wojnę pozycyjną. Mimo porozumień mińskich, mających gwarantować zawieszenie broni, naruszenia rozejmu zdarzają się codziennie. Praktycznie codziennie też w wyniku ostrzałów giną ludzie – wojskowi i cywile. Na zdjęciach kolejno: 1) Worki z piaskiem w ostrzelanym domu w Trawnewe. Został trafiony kilkoma pociskami 14,5 mm wystrzelonymi w kierunku żołnierzy ukraińskich wracających z posterunku. Pociski przebiły framugi, ściany wewnętrzne i komin. 2) Ranny Andriej Macuj leży na podłodze domu sąsiadki Haliny, która rozpacza przerażona po ostrzale miejscowości Trojeckie. W nocy z 17 na 18 maja na wieś spadło ok. 10 pocisków moździerzowych. Ostatni trafił w dom państwa Macujów. Andriej i jego matka Swietłana przeżyli, zginął natomiast jego ojciec Jurij i 13-letni brat Dima. Ranny Andriej doczołgał się do domu Haliny, prosząc o pomoc. Po ponadgodzinnym oczekiwaniu karetka przyjechała tylko ze względu na to, że na miejscu byli dziennikarze goszczący u Haliny. 3) Ciało 13-letniego Dimy Macuja jest wnoszone na dziedziniec domu, w którym zginął. W tle babcia chłopca Vala Macuj i rodzina. 4) 5) Pogrzeb Dimy i Jurija Macujów zabitych w ostrzale moździerzowym miejscowości Trojeckie. 6) Ukraiński żołnierz „Brawo” na najbardziej wysuniętym posterunku we wsi Trawnewe. Na horyzoncie pozycje przeciwnika.
18–24 maja 2018
31/87
Fotoreportaż - II miejsce w kategorii WYDARZENIA
Ukraina: Trawnewe, Trojeckie. Wojna na Ukrainie trwa już piąty rok. Początkowo dynamiczny konflikt przerodził się w statyczną wojnę pozycyjną. Mimo porozumień mińskich, mających gwarantować zawieszenie broni, naruszenia rozejmu zdarzają się codziennie. Praktycznie codziennie też w wyniku ostrzałów giną ludzie – wojskowi i cywile. Na zdjęciach kolejno: 1) Worki z piaskiem w ostrzelanym domu w Trawnewe. Został trafiony kilkoma pociskami 14,5 mm wystrzelonymi w kierunku żołnierzy ukraińskich wracających z posterunku. Pociski przebiły framugi, ściany wewnętrzne i komin. 2) Ranny Andriej Macuj leży na podłodze domu sąsiadki Haliny, która rozpacza przerażona po ostrzale miejscowości Trojeckie. W nocy z 17 na 18 maja na wieś spadło ok. 10 pocisków moździerzowych. Ostatni trafił w dom państwa Macujów. Andriej i jego matka Swietłana przeżyli, zginął natomiast jego ojciec Jurij i 13-letni brat Dima. Ranny Andriej doczołgał się do domu Haliny, prosząc o pomoc. Po ponadgodzinnym oczekiwaniu karetka przyjechała tylko ze względu na to, że na miejscu byli dziennikarze goszczący u Haliny. 3) Ciało 13-letniego Dimy Macuja jest wnoszone na dziedziniec domu, w którym zginął. W tle babcia chłopca Vala Macuj i rodzina. 4) 5) Pogrzeb Dimy i Jurija Macujów zabitych w ostrzale moździerzowym miejscowości Trojeckie. 6) Ukraiński żołnierz „Brawo” na najbardziej wysuniętym posterunku we wsi Trawnewe. Na horyzoncie pozycje przeciwnika.
18–24 maja 2018
32/87
Fotoreportaż - II miejsce w kategorii WYDARZENIA
Ukraina: Trawnewe, Trojeckie. Wojna na Ukrainie trwa już piąty rok. Początkowo dynamiczny konflikt przerodził się w statyczną wojnę pozycyjną. Mimo porozumień mińskich, mających gwarantować zawieszenie broni, naruszenia rozejmu zdarzają się codziennie. Praktycznie codziennie też w wyniku ostrzałów giną ludzie – wojskowi i cywile. Na zdjęciach kolejno: 1) Worki z piaskiem w ostrzelanym domu w Trawnewe. Został trafiony kilkoma pociskami 14,5 mm wystrzelonymi w kierunku żołnierzy ukraińskich wracających z posterunku. Pociski przebiły framugi, ściany wewnętrzne i komin. 2) Ranny Andriej Macuj leży na podłodze domu sąsiadki Haliny, która rozpacza przerażona po ostrzale miejscowości Trojeckie. W nocy z 17 na 18 maja na wieś spadło ok. 10 pocisków moździerzowych. Ostatni trafił w dom państwa Macujów. Andriej i jego matka Swietłana przeżyli, zginął natomiast jego ojciec Jurij i 13-letni brat Dima. Ranny Andriej doczołgał się do domu Haliny, prosząc o pomoc. Po ponadgodzinnym oczekiwaniu karetka przyjechała tylko ze względu na to, że na miejscu byli dziennikarze goszczący u Haliny. 3) Ciało 13-letniego Dimy Macuja jest wnoszone na dziedziniec domu, w którym zginął. W tle babcia chłopca Vala Macuj i rodzina. 4) 5) Pogrzeb Dimy i Jurija Macujów zabitych w ostrzale moździerzowym miejscowości Trojeckie. 6) Ukraiński żołnierz „Brawo” na najbardziej wysuniętym posterunku we wsi Trawnewe. Na horyzoncie pozycje przeciwnika.
18–24 maja 2018
33/87
Fotoreportaż - II miejsce w kategorii WYDARZENIA
Ukraina: Trawnewe, Trojeckie. Wojna na Ukrainie trwa już piąty rok. Początkowo dynamiczny konflikt przerodził się w statyczną wojnę pozycyjną. Mimo porozumień mińskich, mających gwarantować zawieszenie broni, naruszenia rozejmu zdarzają się codziennie. Praktycznie codziennie też w wyniku ostrzałów giną ludzie – wojskowi i cywile. Na zdjęciach kolejno: 1) Worki z piaskiem w ostrzelanym domu w Trawnewe. Został trafiony kilkoma pociskami 14,5 mm wystrzelonymi w kierunku żołnierzy ukraińskich wracających z posterunku. Pociski przebiły framugi, ściany wewnętrzne i komin. 2) Ranny Andriej Macuj leży na podłodze domu sąsiadki Haliny, która rozpacza przerażona po ostrzale miejscowości Trojeckie. W nocy z 17 na 18 maja na wieś spadło ok. 10 pocisków moździerzowych. Ostatni trafił w dom państwa Macujów. Andriej i jego matka Swietłana przeżyli, zginął natomiast jego ojciec Jurij i 13-letni brat Dima. Ranny Andriej doczołgał się do domu Haliny, prosząc o pomoc. Po ponadgodzinnym oczekiwaniu karetka przyjechała tylko ze względu na to, że na miejscu byli dziennikarze goszczący u Haliny. 3) Ciało 13-letniego Dimy Macuja jest wnoszone na dziedziniec domu, w którym zginął. W tle babcia chłopca Vala Macuj i rodzina. 4) 5) Pogrzeb Dimy i Jurija Macujów zabitych w ostrzale moździerzowym miejscowości Trojeckie. 6) Ukraiński żołnierz „Brawo” na najbardziej wysuniętym posterunku we wsi Trawnewe. Na horyzoncie pozycje przeciwnika.
18–24 maja 2018
34/87
Fotoreportaż - I miejsce w kategorii ŻYCIE CODZIENNE
Aleksandria, powiat częstochowski. Jestem mamą Jasia i Amelki. Na co dzień moje dzieci nie używają powszechnie stosowanej elektroniki dziecięcej. Ich życie jest „nudne”: pełne książek, szalonych pomysłów i marzeń. Gdy parę razy usłyszałam: „Mamo, nudzi mi się!” – moja reakcja była zawsze taka sama: „Inteligentne dzieci się nie nudzą”. Któregoś dnia syn powiedział mi, że inne dzieci mają normalnych rodziców. Co oznacza, że telefony i komputer są stałym elementem ich życia. Codzienność moich dzieci potrafi być zaskakująca. Czasem zastanawiam się, czy nie robię im krzywdy, odbierając im ten wirtualny świat. Lecz mam nadzieję, że masa wolnego czasu, który dostają w zamian, zostanie kiedyś doceniona.
2015-2019
35/87
Fotoreportaż - I miejsce w kategorii ŻYCIE CODZIENNE
Aleksandria, powiat częstochowski. Jestem mamą Jasia i Amelki. Na co dzień moje dzieci nie używają powszechnie stosowanej elektroniki dziecięcej. Ich życie jest „nudne”: pełne książek, szalonych pomysłów i marzeń. Gdy parę razy usłyszałam: „Mamo, nudzi mi się!” – moja reakcja była zawsze taka sama: „Inteligentne dzieci się nie nudzą”. Któregoś dnia syn powiedział mi, że inne dzieci mają normalnych rodziców. Co oznacza, że telefony i komputer są stałym elementem ich życia. Codzienność moich dzieci potrafi być zaskakująca. Czasem zastanawiam się, czy nie robię im krzywdy, odbierając im ten wirtualny świat. Lecz mam nadzieję, że masa wolnego czasu, który dostają w zamian, zostanie kiedyś doceniona.
2015-2019
36/87
Fotoreportaż - I miejsce w kategorii ŻYCIE CODZIENNE
Aleksandria, powiat częstochowski. Jestem mamą Jasia i Amelki. Na co dzień moje dzieci nie używają powszechnie stosowanej elektroniki dziecięcej. Ich życie jest „nudne”: pełne książek, szalonych pomysłów i marzeń. Gdy parę razy usłyszałam: „Mamo, nudzi mi się!” – moja reakcja była zawsze taka sama: „Inteligentne dzieci się nie nudzą”. Któregoś dnia syn powiedział mi, że inne dzieci mają normalnych rodziców. Co oznacza, że telefony i komputer są stałym elementem ich życia. Codzienność moich dzieci potrafi być zaskakująca. Czasem zastanawiam się, czy nie robię im krzywdy, odbierając im ten wirtualny świat. Lecz mam nadzieję, że masa wolnego czasu, który dostają w zamian, zostanie kiedyś doceniona.
2015-2019
37/87
Fotoreportaż - I miejsce w kategorii ŻYCIE CODZIENNE
Aleksandria, powiat częstochowski. Jestem mamą Jasia i Amelki. Na co dzień moje dzieci nie używają powszechnie stosowanej elektroniki dziecięcej. Ich życie jest „nudne”: pełne książek, szalonych pomysłów i marzeń. Gdy parę razy usłyszałam: „Mamo, nudzi mi się!” – moja reakcja była zawsze taka sama: „Inteligentne dzieci się nie nudzą”. Któregoś dnia syn powiedział mi, że inne dzieci mają normalnych rodziców. Co oznacza, że telefony i komputer są stałym elementem ich życia. Codzienność moich dzieci potrafi być zaskakująca. Czasem zastanawiam się, czy nie robię im krzywdy, odbierając im ten wirtualny świat. Lecz mam nadzieję, że masa wolnego czasu, który dostają w zamian, zostanie kiedyś doceniona.
2015-2019
38/87
Fotoreportaż - I miejsce w kategorii ŻYCIE CODZIENNE
Aleksandria, powiat częstochowski. Jestem mamą Jasia i Amelki. Na co dzień moje dzieci nie używają powszechnie stosowanej elektroniki dziecięcej. Ich życie jest „nudne”: pełne książek, szalonych pomysłów i marzeń. Gdy parę razy usłyszałam: „Mamo, nudzi mi się!” – moja reakcja była zawsze taka sama: „Inteligentne dzieci się nie nudzą”. Któregoś dnia syn powiedział mi, że inne dzieci mają normalnych rodziców. Co oznacza, że telefony i komputer są stałym elementem ich życia. Codzienność moich dzieci potrafi być zaskakująca. Czasem zastanawiam się, czy nie robię im krzywdy, odbierając im ten wirtualny świat. Lecz mam nadzieję, że masa wolnego czasu, który dostają w zamian, zostanie kiedyś doceniona.
2015-2019
39/87
Fotoreportaż - I miejsce w kategorii ŻYCIE CODZIENNE
Aleksandria, powiat częstochowski. Jestem mamą Jasia i Amelki. Na co dzień moje dzieci nie używają powszechnie stosowanej elektroniki dziecięcej. Ich życie jest „nudne”: pełne książek, szalonych pomysłów i marzeń. Gdy parę razy usłyszałam: „Mamo, nudzi mi się!” – moja reakcja była zawsze taka sama: „Inteligentne dzieci się nie nudzą”. Któregoś dnia syn powiedział mi, że inne dzieci mają normalnych rodziców. Co oznacza, że telefony i komputer są stałym elementem ich życia. Codzienność moich dzieci potrafi być zaskakująca. Czasem zastanawiam się, czy nie robię im krzywdy, odbierając im ten wirtualny świat. Lecz mam nadzieję, że masa wolnego czasu, który dostają w zamian, zostanie kiedyś doceniona.
2015-2019
40/87
Fotoreportaż - I miejsce w kategorii ŻYCIE CODZIENNE
Aleksandria, powiat częstochowski. Jestem mamą Jasia i Amelki. Na co dzień moje dzieci nie używają powszechnie stosowanej elektroniki dziecięcej. Ich życie jest „nudne”: pełne książek, szalonych pomysłów i marzeń. Gdy parę razy usłyszałam: „Mamo, nudzi mi się!” – moja reakcja była zawsze taka sama: „Inteligentne dzieci się nie nudzą”. Któregoś dnia syn powiedział mi, że inne dzieci mają normalnych rodziców. Co oznacza, że telefony i komputer są stałym elementem ich życia. Codzienność moich dzieci potrafi być zaskakująca. Czasem zastanawiam się, czy nie robię im krzywdy, odbierając im ten wirtualny świat. Lecz mam nadzieję, że masa wolnego czasu, który dostają w zamian, zostanie kiedyś doceniona.
2015-2019
41/87
Fotoreportaż - I miejsce w kategorii ŻYCIE CODZIENNE
Aleksandria, powiat częstochowski. Jestem mamą Jasia i Amelki. Na co dzień moje dzieci nie używają powszechnie stosowanej elektroniki dziecięcej. Ich życie jest „nudne”: pełne książek, szalonych pomysłów i marzeń. Gdy parę razy usłyszałam: „Mamo, nudzi mi się!” – moja reakcja była zawsze taka sama: „Inteligentne dzieci się nie nudzą”. Któregoś dnia syn powiedział mi, że inne dzieci mają normalnych rodziców. Co oznacza, że telefony i komputer są stałym elementem ich życia. Codzienność moich dzieci potrafi być zaskakująca. Czasem zastanawiam się, czy nie robię im krzywdy, odbierając im ten wirtualny świat. Lecz mam nadzieję, że masa wolnego czasu, który dostają w zamian, zostanie kiedyś doceniona.
2015-2019
42/87
Fotoreportaż - II miejsce w kategorii ŻYCIE CODZIENNE
Ukraina. Życie codzienne mieszkańców zamkniętej strefy Czarnobyla i okolic. Szacuje się, że w wioskach tej strefy na stałe mieszka kilkadziesiąt osób. Bez bieżącej wody, większość bez prądu. Żyją z dala od cywilizacji, choć mieszkają w centrum światowej mapy „czarnej turystyki”. Na zdjęciach kolejno: 1) Maria Prakopowna Zagorna pracuje w polu. Jej pies Mucha zawsze jej towarzyszy. Kupowate skupia największą grupę samosiołów – mieszkańców strefy. Jest tu ich 16, w tym 14 kobiet. 2) Stół w domu Olgi Juschenko, jedynej mieszkanki wioski Łubianka. 3) Wiktoria, Wiktor, Sasza i Nadieżda przyjmują gości w swoim domu nieopodal granicy strefy. Wiktor, który w ten sposób obchodzi swoje urodziny, na co dzień pracuje jako strażnik przy 5. bloku elektrowni, gdzie spotyka grupy turystów. 4) Roman, strażak z zamkniętej strefy Czarnobyla, ćwiczy w swojej siłowni na terenie remizy. Pies Fredia nie odstępuje go na krok. 5) Hanna Aleksiejewa Zaworotna nabiera wodę ze swojej studni. 6) Sonia Romanowa ogląda telewizję w swoim domu we wsi Kupowate. 7) Grupa turystów wchodzi do elektrowni atomowej w Czarnobylu. 8) Siergiej jest przewodnikiem po zamkniętej strefie. Mieszka we wsi Orane. Regularnie odwiedza wieś Kupowate, by pomóc je mieszkańcom w cięższych pracach fizycznych.
14–17 sierpnia 2018
43/87
Fotoreportaż - II miejsce w kategorii ŻYCIE CODZIENNE
Ukraina. Życie codzienne mieszkańców zamkniętej strefy Czarnobyla i okolic. Szacuje się, że w wioskach tej strefy na stałe mieszka kilkadziesiąt osób. Bez bieżącej wody, większość bez prądu. Żyją z dala od cywilizacji, choć mieszkają w centrum światowej mapy „czarnej turystyki”. Na zdjęciach kolejno: 1) Maria Prakopowna Zagorna pracuje w polu. Jej pies Mucha zawsze jej towarzyszy. Kupowate skupia największą grupę samosiołów – mieszkańców strefy. Jest tu ich 16, w tym 14 kobiet. 2) Stół w domu Olgi Juschenko, jedynej mieszkanki wioski Łubianka. 3) Wiktoria, Wiktor, Sasza i Nadieżda przyjmują gości w swoim domu nieopodal granicy strefy. Wiktor, który w ten sposób obchodzi swoje urodziny, na co dzień pracuje jako strażnik przy 5. bloku elektrowni, gdzie spotyka grupy turystów. 4) Roman, strażak z zamkniętej strefy Czarnobyla, ćwiczy w swojej siłowni na terenie remizy. Pies Fredia nie odstępuje go na krok. 5) Hanna Aleksiejewa Zaworotna nabiera wodę ze swojej studni. 6) Sonia Romanowa ogląda telewizję w swoim domu we wsi Kupowate. 7) Grupa turystów wchodzi do elektrowni atomowej w Czarnobylu. 8) Siergiej jest przewodnikiem po zamkniętej strefie. Mieszka we wsi Orane. Regularnie odwiedza wieś Kupowate, by pomóc je mieszkańcom w cięższych pracach fizycznych.
14–17 sierpnia 2018
44/87
Fotoreportaż - II miejsce w kategorii ŻYCIE CODZIENNE
Ukraina. Życie codzienne mieszkańców zamkniętej strefy Czarnobyla i okolic. Szacuje się, że w wioskach tej strefy na stałe mieszka kilkadziesiąt osób. Bez bieżącej wody, większość bez prądu. Żyją z dala od cywilizacji, choć mieszkają w centrum światowej mapy „czarnej turystyki”. Na zdjęciach kolejno: 1) Maria Prakopowna Zagorna pracuje w polu. Jej pies Mucha zawsze jej towarzyszy. Kupowate skupia największą grupę samosiołów – mieszkańców strefy. Jest tu ich 16, w tym 14 kobiet. 2) Stół w domu Olgi Juschenko, jedynej mieszkanki wioski Łubianka. 3) Wiktoria, Wiktor, Sasza i Nadieżda przyjmują gości w swoim domu nieopodal granicy strefy. Wiktor, który w ten sposób obchodzi swoje urodziny, na co dzień pracuje jako strażnik przy 5. bloku elektrowni, gdzie spotyka grupy turystów. 4) Roman, strażak z zamkniętej strefy Czarnobyla, ćwiczy w swojej siłowni na terenie remizy. Pies Fredia nie odstępuje go na krok. 5) Hanna Aleksiejewa Zaworotna nabiera wodę ze swojej studni. 6) Sonia Romanowa ogląda telewizję w swoim domu we wsi Kupowate. 7) Grupa turystów wchodzi do elektrowni atomowej w Czarnobylu. 8) Siergiej jest przewodnikiem po zamkniętej strefie. Mieszka we wsi Orane. Regularnie odwiedza wieś Kupowate, by pomóc je mieszkańcom w cięższych pracach fizycznych.
14–17 sierpnia 2018
45/87
Fotoreportaż - II miejsce w kategorii ŻYCIE CODZIENNE
Ukraina. Życie codzienne mieszkańców zamkniętej strefy Czarnobyla i okolic. Szacuje się, że w wioskach tej strefy na stałe mieszka kilkadziesiąt osób. Bez bieżącej wody, większość bez prądu. Żyją z dala od cywilizacji, choć mieszkają w centrum światowej mapy „czarnej turystyki”. Na zdjęciach kolejno: 1) Maria Prakopowna Zagorna pracuje w polu. Jej pies Mucha zawsze jej towarzyszy. Kupowate skupia największą grupę samosiołów – mieszkańców strefy. Jest tu ich 16, w tym 14 kobiet. 2) Stół w domu Olgi Juschenko, jedynej mieszkanki wioski Łubianka. 3) Wiktoria, Wiktor, Sasza i Nadieżda przyjmują gości w swoim domu nieopodal granicy strefy. Wiktor, który w ten sposób obchodzi swoje urodziny, na co dzień pracuje jako strażnik przy 5. bloku elektrowni, gdzie spotyka grupy turystów. 4) Roman, strażak z zamkniętej strefy Czarnobyla, ćwiczy w swojej siłowni na terenie remizy. Pies Fredia nie odstępuje go na krok. 5) Hanna Aleksiejewa Zaworotna nabiera wodę ze swojej studni. 6) Sonia Romanowa ogląda telewizję w swoim domu we wsi Kupowate. 7) Grupa turystów wchodzi do elektrowni atomowej w Czarnobylu. 8) Siergiej jest przewodnikiem po zamkniętej strefie. Mieszka we wsi Orane. Regularnie odwiedza wieś Kupowate, by pomóc je mieszkańcom w cięższych pracach fizycznych.
14–17 sierpnia 2018
46/87
Fotoreportaż - II miejsce w kategorii ŻYCIE CODZIENNE
Ukraina. Życie codzienne mieszkańców zamkniętej strefy Czarnobyla i okolic. Szacuje się, że w wioskach tej strefy na stałe mieszka kilkadziesiąt osób. Bez bieżącej wody, większość bez prądu. Żyją z dala od cywilizacji, choć mieszkają w centrum światowej mapy „czarnej turystyki”. Na zdjęciach kolejno: 1) Maria Prakopowna Zagorna pracuje w polu. Jej pies Mucha zawsze jej towarzyszy. Kupowate skupia największą grupę samosiołów – mieszkańców strefy. Jest tu ich 16, w tym 14 kobiet. 2) Stół w domu Olgi Juschenko, jedynej mieszkanki wioski Łubianka. 3) Wiktoria, Wiktor, Sasza i Nadieżda przyjmują gości w swoim domu nieopodal granicy strefy. Wiktor, który w ten sposób obchodzi swoje urodziny, na co dzień pracuje jako strażnik przy 5. bloku elektrowni, gdzie spotyka grupy turystów. 4) Roman, strażak z zamkniętej strefy Czarnobyla, ćwiczy w swojej siłowni na terenie remizy. Pies Fredia nie odstępuje go na krok. 5) Hanna Aleksiejewa Zaworotna nabiera wodę ze swojej studni. 6) Sonia Romanowa ogląda telewizję w swoim domu we wsi Kupowate. 7) Grupa turystów wchodzi do elektrowni atomowej w Czarnobylu. 8) Siergiej jest przewodnikiem po zamkniętej strefie. Mieszka we wsi Orane. Regularnie odwiedza wieś Kupowate, by pomóc je mieszkańcom w cięższych pracach fizycznych.
14–17 sierpnia 2018
47/87
Fotoreportaż - II miejsce w kategorii ŻYCIE CODZIENNE
Ukraina. Życie codzienne mieszkańców zamkniętej strefy Czarnobyla i okolic. Szacuje się, że w wioskach tej strefy na stałe mieszka kilkadziesiąt osób. Bez bieżącej wody, większość bez prądu. Żyją z dala od cywilizacji, choć mieszkają w centrum światowej mapy „czarnej turystyki”. Na zdjęciach kolejno: 1) Maria Prakopowna Zagorna pracuje w polu. Jej pies Mucha zawsze jej towarzyszy. Kupowate skupia największą grupę samosiołów – mieszkańców strefy. Jest tu ich 16, w tym 14 kobiet. 2) Stół w domu Olgi Juschenko, jedynej mieszkanki wioski Łubianka. 3) Wiktoria, Wiktor, Sasza i Nadieżda przyjmują gości w swoim domu nieopodal granicy strefy. Wiktor, który w ten sposób obchodzi swoje urodziny, na co dzień pracuje jako strażnik przy 5. bloku elektrowni, gdzie spotyka grupy turystów. 4) Roman, strażak z zamkniętej strefy Czarnobyla, ćwiczy w swojej siłowni na terenie remizy. Pies Fredia nie odstępuje go na krok. 5) Hanna Aleksiejewa Zaworotna nabiera wodę ze swojej studni. 6) Sonia Romanowa ogląda telewizję w swoim domu we wsi Kupowate. 7) Grupa turystów wchodzi do elektrowni atomowej w Czarnobylu. 8) Siergiej jest przewodnikiem po zamkniętej strefie. Mieszka we wsi Orane. Regularnie odwiedza wieś Kupowate, by pomóc je mieszkańcom w cięższych pracach fizycznych.
14–17 sierpnia 2018
48/87
Fotoreportaż - II miejsce w kategorii ŻYCIE CODZIENNE
Ukraina. Życie codzienne mieszkańców zamkniętej strefy Czarnobyla i okolic. Szacuje się, że w wioskach tej strefy na stałe mieszka kilkadziesiąt osób. Bez bieżącej wody, większość bez prądu. Żyją z dala od cywilizacji, choć mieszkają w centrum światowej mapy „czarnej turystyki”. Na zdjęciach kolejno: 1) Maria Prakopowna Zagorna pracuje w polu. Jej pies Mucha zawsze jej towarzyszy. Kupowate skupia największą grupę samosiołów – mieszkańców strefy. Jest tu ich 16, w tym 14 kobiet. 2) Stół w domu Olgi Juschenko, jedynej mieszkanki wioski Łubianka. 3) Wiktoria, Wiktor, Sasza i Nadieżda przyjmują gości w swoim domu nieopodal granicy strefy. Wiktor, który w ten sposób obchodzi swoje urodziny, na co dzień pracuje jako strażnik przy 5. bloku elektrowni, gdzie spotyka grupy turystów. 4) Roman, strażak z zamkniętej strefy Czarnobyla, ćwiczy w swojej siłowni na terenie remizy. Pies Fredia nie odstępuje go na krok. 5) Hanna Aleksiejewa Zaworotna nabiera wodę ze swojej studni. 6) Sonia Romanowa ogląda telewizję w swoim domu we wsi Kupowate. 7) Grupa turystów wchodzi do elektrowni atomowej w Czarnobylu. 8) Siergiej jest przewodnikiem po zamkniętej strefie. Mieszka we wsi Orane. Regularnie odwiedza wieś Kupowate, by pomóc je mieszkańcom w cięższych pracach fizycznych.
14–17 sierpnia 2018
49/87
Fotoreportaż - II miejsce w kategorii ŻYCIE CODZIENNE
Ukraina. Życie codzienne mieszkańców zamkniętej strefy Czarnobyla i okolic. Szacuje się, że w wioskach tej strefy na stałe mieszka kilkadziesiąt osób. Bez bieżącej wody, większość bez prądu. Żyją z dala od cywilizacji, choć mieszkają w centrum światowej mapy „czarnej turystyki”. Na zdjęciach kolejno: 1) Maria Prakopowna Zagorna pracuje w polu. Jej pies Mucha zawsze jej towarzyszy. Kupowate skupia największą grupę samosiołów – mieszkańców strefy. Jest tu ich 16, w tym 14 kobiet. 2) Stół w domu Olgi Juschenko, jedynej mieszkanki wioski Łubianka. 3) Wiktoria, Wiktor, Sasza i Nadieżda przyjmują gości w swoim domu nieopodal granicy strefy. Wiktor, który w ten sposób obchodzi swoje urodziny, na co dzień pracuje jako strażnik przy 5. bloku elektrowni, gdzie spotyka grupy turystów. 4) Roman, strażak z zamkniętej strefy Czarnobyla, ćwiczy w swojej siłowni na terenie remizy. Pies Fredia nie odstępuje go na krok. 5) Hanna Aleksiejewa Zaworotna nabiera wodę ze swojej studni. 6) Sonia Romanowa ogląda telewizję w swoim domu we wsi Kupowate. 7) Grupa turystów wchodzi do elektrowni atomowej w Czarnobylu. 8) Siergiej jest przewodnikiem po zamkniętej strefie. Mieszka we wsi Orane. Regularnie odwiedza wieś Kupowate, by pomóc je mieszkańcom w cięższych pracach fizycznych.
14–17 sierpnia 2018
50/87
Fotoreportaż - I miejsce w kategorii LUDZIE
Meksyk. Mimo że prostytucja w Meksyku jest legalna, kobiety zajmujące się tą profesją żyją w skrajnej biedzie. W stolicy powstał pierwszy na świecie ośrodek dla emerytowanych prostytutek. Na zdjęciach kolejno: 1) Casa Xochiquetzal – nazwa tego miejsca została zaczerpnięta od imienia azteckiej bogini piękna. 2) W zacisznym miejscu przebywa kilkanaście kobiet. 3) Prowadzą spokojne życie. 4) Codzienne odbywają się warsztaty manualne. 5) Większość czasu kobiety spędzają jednak w swoich pokojach. 6) Mimo że większość wybierała ten zawód z potrzeby utrzymania rodziny, dzieci, dowiedziawszy się o profesji matek, odmawiały dalszego kontaktu. 7) Największym problemem ośrodka jest finansowanie. 8) Religia dla tych kobiet jest ważną częścią życia.
Styczeń 2019
51/87
Fotoreportaż - I miejsce w kategorii LUDZIE
Meksyk. Mimo że prostytucja w Meksyku jest legalna, kobiety zajmujące się tą profesją żyją w skrajnej biedzie. W stolicy powstał pierwszy na świecie ośrodek dla emerytowanych prostytutek. Na zdjęciach kolejno: 1) Casa Xochiquetzal – nazwa tego miejsca została zaczerpnięta od imienia azteckiej bogini piękna. 2) W zacisznym miejscu przebywa kilkanaście kobiet. 3) Prowadzą spokojne życie. 4) Codzienne odbywają się warsztaty manualne. 5) Większość czasu kobiety spędzają jednak w swoich pokojach. 6) Mimo że większość wybierała ten zawód z potrzeby utrzymania rodziny, dzieci, dowiedziawszy się o profesji matek, odmawiały dalszego kontaktu. 7) Największym problemem ośrodka jest finansowanie. 8) Religia dla tych kobiet jest ważną częścią życia.
Styczeń 2019
52/87
Fotoreportaż - I miejsce w kategorii LUDZIE
Meksyk. Mimo że prostytucja w Meksyku jest legalna, kobiety zajmujące się tą profesją żyją w skrajnej biedzie. W stolicy powstał pierwszy na świecie ośrodek dla emerytowanych prostytutek. Na zdjęciach kolejno: 1) Casa Xochiquetzal – nazwa tego miejsca została zaczerpnięta od imienia azteckiej bogini piękna. 2) W zacisznym miejscu przebywa kilkanaście kobiet. 3) Prowadzą spokojne życie. 4) Codzienne odbywają się warsztaty manualne. 5) Większość czasu kobiety spędzają jednak w swoich pokojach. 6) Mimo że większość wybierała ten zawód z potrzeby utrzymania rodziny, dzieci, dowiedziawszy się o profesji matek, odmawiały dalszego kontaktu. 7) Największym problemem ośrodka jest finansowanie. 8) Religia dla tych kobiet jest ważną częścią życia.
Styczeń 2019
53/87
Fotoreportaż - I miejsce w kategorii LUDZIE
Meksyk. Mimo że prostytucja w Meksyku jest legalna, kobiety zajmujące się tą profesją żyją w skrajnej biedzie. W stolicy powstał pierwszy na świecie ośrodek dla emerytowanych prostytutek. Na zdjęciach kolejno: 1) Casa Xochiquetzal – nazwa tego miejsca została zaczerpnięta od imienia azteckiej bogini piękna. 2) W zacisznym miejscu przebywa kilkanaście kobiet. 3) Prowadzą spokojne życie. 4) Codzienne odbywają się warsztaty manualne. 5) Większość czasu kobiety spędzają jednak w swoich pokojach. 6) Mimo że większość wybierała ten zawód z potrzeby utrzymania rodziny, dzieci, dowiedziawszy się o profesji matek, odmawiały dalszego kontaktu. 7) Największym problemem ośrodka jest finansowanie. 8) Religia dla tych kobiet jest ważną częścią życia.
Styczeń 2019
54/87
Fotoreportaż - I miejsce w kategorii LUDZIE
Meksyk. Mimo że prostytucja w Meksyku jest legalna, kobiety zajmujące się tą profesją żyją w skrajnej biedzie. W stolicy powstał pierwszy na świecie ośrodek dla emerytowanych prostytutek. Na zdjęciach kolejno: 1) Casa Xochiquetzal – nazwa tego miejsca została zaczerpnięta od imienia azteckiej bogini piękna. 2) W zacisznym miejscu przebywa kilkanaście kobiet. 3) Prowadzą spokojne życie. 4) Codzienne odbywają się warsztaty manualne. 5) Większość czasu kobiety spędzają jednak w swoich pokojach. 6) Mimo że większość wybierała ten zawód z potrzeby utrzymania rodziny, dzieci, dowiedziawszy się o profesji matek, odmawiały dalszego kontaktu. 7) Największym problemem ośrodka jest finansowanie. 8) Religia dla tych kobiet jest ważną częścią życia.
Styczeń 2019
55/87
Fotoreportaż - I miejsce w kategorii LUDZIE
Meksyk. Mimo że prostytucja w Meksyku jest legalna, kobiety zajmujące się tą profesją żyją w skrajnej biedzie. W stolicy powstał pierwszy na świecie ośrodek dla emerytowanych prostytutek. Na zdjęciach kolejno: 1) Casa Xochiquetzal – nazwa tego miejsca została zaczerpnięta od imienia azteckiej bogini piękna. 2) W zacisznym miejscu przebywa kilkanaście kobiet. 3) Prowadzą spokojne życie. 4) Codzienne odbywają się warsztaty manualne. 5) Większość czasu kobiety spędzają jednak w swoich pokojach. 6) Mimo że większość wybierała ten zawód z potrzeby utrzymania rodziny, dzieci, dowiedziawszy się o profesji matek, odmawiały dalszego kontaktu. 7) Największym problemem ośrodka jest finansowanie. 8) Religia dla tych kobiet jest ważną częścią życia.
Styczeń 2019
56/87
Fotoreportaż - I miejsce w kategorii LUDZIE
Meksyk. Mimo że prostytucja w Meksyku jest legalna, kobiety zajmujące się tą profesją żyją w skrajnej biedzie. W stolicy powstał pierwszy na świecie ośrodek dla emerytowanych prostytutek. Na zdjęciach kolejno: 1) Casa Xochiquetzal – nazwa tego miejsca została zaczerpnięta od imienia azteckiej bogini piękna. 2) W zacisznym miejscu przebywa kilkanaście kobiet. 3) Prowadzą spokojne życie. 4) Codzienne odbywają się warsztaty manualne. 5) Większość czasu kobiety spędzają jednak w swoich pokojach. 6) Mimo że większość wybierała ten zawód z potrzeby utrzymania rodziny, dzieci, dowiedziawszy się o profesji matek, odmawiały dalszego kontaktu. 7) Największym problemem ośrodka jest finansowanie. 8) Religia dla tych kobiet jest ważną częścią życia.
Styczeń 2019
57/87
Fotoreportaż - I miejsce w kategorii LUDZIE
Meksyk. Mimo że prostytucja w Meksyku jest legalna, kobiety zajmujące się tą profesją żyją w skrajnej biedzie. W stolicy powstał pierwszy na świecie ośrodek dla emerytowanych prostytutek. Na zdjęciach kolejno: 1) Casa Xochiquetzal – nazwa tego miejsca została zaczerpnięta od imienia azteckiej bogini piękna. 2) W zacisznym miejscu przebywa kilkanaście kobiet. 3) Prowadzą spokojne życie. 4) Codzienne odbywają się warsztaty manualne. 5) Większość czasu kobiety spędzają jednak w swoich pokojach. 6) Mimo że większość wybierała ten zawód z potrzeby utrzymania rodziny, dzieci, dowiedziawszy się o profesji matek, odmawiały dalszego kontaktu. 7) Największym problemem ośrodka jest finansowanie. 8) Religia dla tych kobiet jest ważną częścią życia.
Styczeń 2019
58/87
Fotoreportaż - I miejsce w kategorii ŚRODOWISKO
Antarktyda. Reportaż powstał podczas antarktycznego rejsu jesienią 2018 roku, autor był członkiem załogi S/Y Selma Expeditions – jachtu, który od kilkunastu lat eksploruje wody Antarktydy. Na zdjęciach kolejno: 1) Pierwsze góry lodowe po sześciu sztormowych dniach w Cieśninie Drake’a. 2) Wczesną wiosną pingwiny są jeszcze przed okresem lęgowym. 3) Muzeum Acatushún – muzeum laboratorium specjalizujące się w badaniach biologii ssaków morskich. 4) Cumujemy burtą do wraku norweskiego statku-przetwórni Governoren, jednej z niechlubnych pamiątek po erze masowych polowań na wieloryby. Governoren spłonął podczas swej ostatniej misji w 1915 roku, gdy na pokładzie doszło do pożaru, w wyniku którego zapaliły się tysiące litrów oleju wytworzonego z wymordowanych wielorybów. 5) Jedna z porannych wacht, schodzimy z kotwicy, by dalej eksplorować kanały wzdłuż Półwyspu Antarktycznego. 6) Zodiac – nieodłączny towarzysz przybrzeżnych eksploracji. 7) Czwarta nad ranem. Dryfowaliśmy z falą po nieudanej próbie dotarcia do ukraińskiej bazy antarktycznej. Kapitan nad mapą i sonarem pełni wachtę 24 h na dobę. 8) Żeglując po wodach Antarktyki, mijaliśmy góry lodowe różnej wielkości i kształtu. Ta była ogromnym regularnym blokiem. Nawet do 80 proc. góry może znajdować się pod wodą.
Październik–listopad 2018
59/87
Fotoreportaż - I miejsce w kategorii ŚRODOWISKO
Antarktyda. Reportaż powstał podczas antarktycznego rejsu jesienią 2018 roku, autor był członkiem załogi S/Y Selma Expeditions – jachtu, który od kilkunastu lat eksploruje wody Antarktydy. Na zdjęciach kolejno: 1) Pierwsze góry lodowe po sześciu sztormowych dniach w Cieśninie Drake’a. 2) Wczesną wiosną pingwiny są jeszcze przed okresem lęgowym. 3) Muzeum Acatushún – muzeum laboratorium specjalizujące się w badaniach biologii ssaków morskich. 4) Cumujemy burtą do wraku norweskiego statku-przetwórni Governoren, jednej z niechlubnych pamiątek po erze masowych polowań na wieloryby. Governoren spłonął podczas swej ostatniej misji w 1915 roku, gdy na pokładzie doszło do pożaru, w wyniku którego zapaliły się tysiące litrów oleju wytworzonego z wymordowanych wielorybów. 5) Jedna z porannych wacht, schodzimy z kotwicy, by dalej eksplorować kanały wzdłuż Półwyspu Antarktycznego. 6) Zodiac – nieodłączny towarzysz przybrzeżnych eksploracji. 7) Czwarta nad ranem. Dryfowaliśmy z falą po nieudanej próbie dotarcia do ukraińskiej bazy antarktycznej. Kapitan nad mapą i sonarem pełni wachtę 24 h na dobę. 8) Żeglując po wodach Antarktyki, mijaliśmy góry lodowe różnej wielkości i kształtu. Ta była ogromnym regularnym blokiem. Nawet do 80 proc. góry może znajdować się pod wodą.
Październik–listopad 2018
60/87
Fotoreportaż - I miejsce w kategorii ŚRODOWISKO
Antarktyda. Reportaż powstał podczas antarktycznego rejsu jesienią 2018 roku, autor był członkiem załogi S/Y Selma Expeditions – jachtu, który od kilkunastu lat eksploruje wody Antarktydy. Na zdjęciach kolejno: 1) Pierwsze góry lodowe po sześciu sztormowych dniach w Cieśninie Drake’a. 2) Wczesną wiosną pingwiny są jeszcze przed okresem lęgowym. 3) Muzeum Acatushún – muzeum laboratorium specjalizujące się w badaniach biologii ssaków morskich. 4) Cumujemy burtą do wraku norweskiego statku-przetwórni Governoren, jednej z niechlubnych pamiątek po erze masowych polowań na wieloryby. Governoren spłonął podczas swej ostatniej misji w 1915 roku, gdy na pokładzie doszło do pożaru, w wyniku którego zapaliły się tysiące litrów oleju wytworzonego z wymordowanych wielorybów. 5) Jedna z porannych wacht, schodzimy z kotwicy, by dalej eksplorować kanały wzdłuż Półwyspu Antarktycznego. 6) Zodiac – nieodłączny towarzysz przybrzeżnych eksploracji. 7) Czwarta nad ranem. Dryfowaliśmy z falą po nieudanej próbie dotarcia do ukraińskiej bazy antarktycznej. Kapitan nad mapą i sonarem pełni wachtę 24 h na dobę. 8) Żeglując po wodach Antarktyki, mijaliśmy góry lodowe różnej wielkości i kształtu. Ta była ogromnym regularnym blokiem. Nawet do 80 proc. góry może znajdować się pod wodą.
Październik–listopad 2018
61/87
Fotoreportaż - I miejsce w kategorii ŚRODOWISKO
Antarktyda. Reportaż powstał podczas antarktycznego rejsu jesienią 2018 roku, autor był członkiem załogi S/Y Selma Expeditions – jachtu, który od kilkunastu lat eksploruje wody Antarktydy. Na zdjęciach kolejno: 1) Pierwsze góry lodowe po sześciu sztormowych dniach w Cieśninie Drake’a. 2) Wczesną wiosną pingwiny są jeszcze przed okresem lęgowym. 3) Muzeum Acatushún – muzeum laboratorium specjalizujące się w badaniach biologii ssaków morskich. 4) Cumujemy burtą do wraku norweskiego statku-przetwórni Governoren, jednej z niechlubnych pamiątek po erze masowych polowań na wieloryby. Governoren spłonął podczas swej ostatniej misji w 1915 roku, gdy na pokładzie doszło do pożaru, w wyniku którego zapaliły się tysiące litrów oleju wytworzonego z wymordowanych wielorybów. 5) Jedna z porannych wacht, schodzimy z kotwicy, by dalej eksplorować kanały wzdłuż Półwyspu Antarktycznego. 6) Zodiac – nieodłączny towarzysz przybrzeżnych eksploracji. 7) Czwarta nad ranem. Dryfowaliśmy z falą po nieudanej próbie dotarcia do ukraińskiej bazy antarktycznej. Kapitan nad mapą i sonarem pełni wachtę 24 h na dobę. 8) Żeglując po wodach Antarktyki, mijaliśmy góry lodowe różnej wielkości i kształtu. Ta była ogromnym regularnym blokiem. Nawet do 80 proc. góry może znajdować się pod wodą.
Październik–listopad 2018
62/87
Fotoreportaż - I miejsce w kategorii ŚRODOWISKO
Antarktyda. Reportaż powstał podczas antarktycznego rejsu jesienią 2018 roku, autor był członkiem załogi S/Y Selma Expeditions – jachtu, który od kilkunastu lat eksploruje wody Antarktydy. Na zdjęciach kolejno: 1) Pierwsze góry lodowe po sześciu sztormowych dniach w Cieśninie Drake’a. 2) Wczesną wiosną pingwiny są jeszcze przed okresem lęgowym. 3) Muzeum Acatushún – muzeum laboratorium specjalizujące się w badaniach biologii ssaków morskich. 4) Cumujemy burtą do wraku norweskiego statku-przetwórni Governoren, jednej z niechlubnych pamiątek po erze masowych polowań na wieloryby. Governoren spłonął podczas swej ostatniej misji w 1915 roku, gdy na pokładzie doszło do pożaru, w wyniku którego zapaliły się tysiące litrów oleju wytworzonego z wymordowanych wielorybów. 5) Jedna z porannych wacht, schodzimy z kotwicy, by dalej eksplorować kanały wzdłuż Półwyspu Antarktycznego. 6) Zodiac – nieodłączny towarzysz przybrzeżnych eksploracji. 7) Czwarta nad ranem. Dryfowaliśmy z falą po nieudanej próbie dotarcia do ukraińskiej bazy antarktycznej. Kapitan nad mapą i sonarem pełni wachtę 24 h na dobę. 8) Żeglując po wodach Antarktyki, mijaliśmy góry lodowe różnej wielkości i kształtu. Ta była ogromnym regularnym blokiem. Nawet do 80 proc. góry może znajdować się pod wodą.
Październik–listopad 2018
63/87
Fotoreportaż - I miejsce w kategorii ŚRODOWISKO
Antarktyda. Reportaż powstał podczas antarktycznego rejsu jesienią 2018 roku, autor był członkiem załogi S/Y Selma Expeditions – jachtu, który od kilkunastu lat eksploruje wody Antarktydy. Na zdjęciach kolejno: 1) Pierwsze góry lodowe po sześciu sztormowych dniach w Cieśninie Drake’a. 2) Wczesną wiosną pingwiny są jeszcze przed okresem lęgowym. 3) Muzeum Acatushún – muzeum laboratorium specjalizujące się w badaniach biologii ssaków morskich. 4) Cumujemy burtą do wraku norweskiego statku-przetwórni Governoren, jednej z niechlubnych pamiątek po erze masowych polowań na wieloryby. Governoren spłonął podczas swej ostatniej misji w 1915 roku, gdy na pokładzie doszło do pożaru, w wyniku którego zapaliły się tysiące litrów oleju wytworzonego z wymordowanych wielorybów. 5) Jedna z porannych wacht, schodzimy z kotwicy, by dalej eksplorować kanały wzdłuż Półwyspu Antarktycznego. 6) Zodiac – nieodłączny towarzysz przybrzeżnych eksploracji. 7) Czwarta nad ranem. Dryfowaliśmy z falą po nieudanej próbie dotarcia do ukraińskiej bazy antarktycznej. Kapitan nad mapą i sonarem pełni wachtę 24 h na dobę. 8) Żeglując po wodach Antarktyki, mijaliśmy góry lodowe różnej wielkości i kształtu. Ta była ogromnym regularnym blokiem. Nawet do 80 proc. góry może znajdować się pod wodą.
Październik–listopad 2018
64/87
Fotoreportaż - I miejsce w kategorii ŚRODOWISKO
Antarktyda. Reportaż powstał podczas antarktycznego rejsu jesienią 2018 roku, autor był członkiem załogi S/Y Selma Expeditions – jachtu, który od kilkunastu lat eksploruje wody Antarktydy. Na zdjęciach kolejno: 1) Pierwsze góry lodowe po sześciu sztormowych dniach w Cieśninie Drake’a. 2) Wczesną wiosną pingwiny są jeszcze przed okresem lęgowym. 3) Muzeum Acatushún – muzeum laboratorium specjalizujące się w badaniach biologii ssaków morskich. 4) Cumujemy burtą do wraku norweskiego statku-przetwórni Governoren, jednej z niechlubnych pamiątek po erze masowych polowań na wieloryby. Governoren spłonął podczas swej ostatniej misji w 1915 roku, gdy na pokładzie doszło do pożaru, w wyniku którego zapaliły się tysiące litrów oleju wytworzonego z wymordowanych wielorybów. 5) Jedna z porannych wacht, schodzimy z kotwicy, by dalej eksplorować kanały wzdłuż Półwyspu Antarktycznego. 6) Zodiac – nieodłączny towarzysz przybrzeżnych eksploracji. 7) Czwarta nad ranem. Dryfowaliśmy z falą po nieudanej próbie dotarcia do ukraińskiej bazy antarktycznej. Kapitan nad mapą i sonarem pełni wachtę 24 h na dobę. 8) Żeglując po wodach Antarktyki, mijaliśmy góry lodowe różnej wielkości i kształtu. Ta była ogromnym regularnym blokiem. Nawet do 80 proc. góry może znajdować się pod wodą.
Październik–listopad 2018
65/87
Fotoreportaż - I miejsce w kategorii ŚRODOWISKO
Antarktyda. Reportaż powstał podczas antarktycznego rejsu jesienią 2018 roku, autor był członkiem załogi S/Y Selma Expeditions – jachtu, który od kilkunastu lat eksploruje wody Antarktydy. Na zdjęciach kolejno: 1) Pierwsze góry lodowe po sześciu sztormowych dniach w Cieśninie Drake’a. 2) Wczesną wiosną pingwiny są jeszcze przed okresem lęgowym. 3) Muzeum Acatushún – muzeum laboratorium specjalizujące się w badaniach biologii ssaków morskich. 4) Cumujemy burtą do wraku norweskiego statku-przetwórni Governoren, jednej z niechlubnych pamiątek po erze masowych polowań na wieloryby. Governoren spłonął podczas swej ostatniej misji w 1915 roku, gdy na pokładzie doszło do pożaru, w wyniku którego zapaliły się tysiące litrów oleju wytworzonego z wymordowanych wielorybów. 5) Jedna z porannych wacht, schodzimy z kotwicy, by dalej eksplorować kanały wzdłuż Półwyspu Antarktycznego. 6) Zodiac – nieodłączny towarzysz przybrzeżnych eksploracji. 7) Czwarta nad ranem. Dryfowaliśmy z falą po nieudanej próbie dotarcia do ukraińskiej bazy antarktycznej. Kapitan nad mapą i sonarem pełni wachtę 24 h na dobę. 8) Żeglując po wodach Antarktyki, mijaliśmy góry lodowe różnej wielkości i kształtu. Ta była ogromnym regularnym blokiem. Nawet do 80 proc. góry może znajdować się pod wodą.
Październik–listopad 2018
66/87
Fotoreportaż - II miejsce w kategorii ŚRODOWISKO
„Śmieci w chmurze” – działania strażaków w woj. śląskim i małopolskim na terenie sortowni, wysypisk śmieci, magazynów z chemikaliami i punktów recyklingu. Na zdjęciach kolejno: 1) Siemianowice Śląskie – sortownia śmieci. 2) Klucze – sortownia śmieci. 3) Piekary Śląskie – skład makulatury. 4) Tarnowskie Góry – punkt recyklingu pojazdów. 5) Żywiec – magazyn z chemikaliami. 6) Siemianowice Śląskie – sortownia śmieci. 7) Zabrze – sortownia śmieci. 8) Piekary Śląskie – skład makulatury.
Sierpień 2017 – czerwiec 2018
67/87
Fotoreportaż - II miejsce w kategorii ŚRODOWISKO
„Śmieci w chmurze” – działania strażaków w woj. śląskim i małopolskim na terenie sortowni, wysypisk śmieci, magazynów z chemikaliami i punktów recyklingu. Na zdjęciach kolejno: 1) Siemianowice Śląskie – sortownia śmieci. 2) Klucze – sortownia śmieci. 3) Piekary Śląskie – skład makulatury. 4) Tarnowskie Góry – punkt recyklingu pojazdów. 5) Żywiec – magazyn z chemikaliami. 6) Siemianowice Śląskie – sortownia śmieci. 7) Zabrze – sortownia śmieci. 8) Piekary Śląskie – skład makulatury.
Sierpień 2017 – czerwiec 2018
68/87
Fotoreportaż - II miejsce w kategorii ŚRODOWISKO
„Śmieci w chmurze” – działania strażaków w woj. śląskim i małopolskim na terenie sortowni, wysypisk śmieci, magazynów z chemikaliami i punktów recyklingu. Na zdjęciach kolejno: 1) Siemianowice Śląskie – sortownia śmieci. 2) Klucze – sortownia śmieci. 3) Piekary Śląskie – skład makulatury. 4) Tarnowskie Góry – punkt recyklingu pojazdów. 5) Żywiec – magazyn z chemikaliami. 6) Siemianowice Śląskie – sortownia śmieci. 7) Zabrze – sortownia śmieci. 8) Piekary Śląskie – skład makulatury.
Sierpień 2017 – czerwiec 2018
69/87
Fotoreportaż - II miejsce w kategorii ŚRODOWISKO
„Śmieci w chmurze” – działania strażaków w woj. śląskim i małopolskim na terenie sortowni, wysypisk śmieci, magazynów z chemikaliami i punktów recyklingu. Na zdjęciach kolejno: 1) Siemianowice Śląskie – sortownia śmieci. 2) Klucze – sortownia śmieci. 3) Piekary Śląskie – skład makulatury. 4) Tarnowskie Góry – punkt recyklingu pojazdów. 5) Żywiec – magazyn z chemikaliami. 6) Siemianowice Śląskie – sortownia śmieci. 7) Zabrze – sortownia śmieci. 8) Piekary Śląskie – skład makulatury.
Sierpień 2017 – czerwiec 2018
70/87
Fotoreportaż - II miejsce w kategorii ŚRODOWISKO
„Śmieci w chmurze” – działania strażaków w woj. śląskim i małopolskim na terenie sortowni, wysypisk śmieci, magazynów z chemikaliami i punktów recyklingu. Na zdjęciach kolejno: 1) Siemianowice Śląskie – sortownia śmieci. 2) Klucze – sortownia śmieci. 3) Piekary Śląskie – skład makulatury. 4) Tarnowskie Góry – punkt recyklingu pojazdów. 5) Żywiec – magazyn z chemikaliami. 6) Siemianowice Śląskie – sortownia śmieci. 7) Zabrze – sortownia śmieci. 8) Piekary Śląskie – skład makulatury.
Sierpień 2017 – czerwiec 2018
71/87
Fotoreportaż - II miejsce w kategorii ŚRODOWISKO
„Śmieci w chmurze” – działania strażaków w woj. śląskim i małopolskim na terenie sortowni, wysypisk śmieci, magazynów z chemikaliami i punktów recyklingu. Na zdjęciach kolejno: 1) Siemianowice Śląskie – sortownia śmieci. 2) Klucze – sortownia śmieci. 3) Piekary Śląskie – skład makulatury. 4) Tarnowskie Góry – punkt recyklingu pojazdów. 5) Żywiec – magazyn z chemikaliami. 6) Siemianowice Śląskie – sortownia śmieci. 7) Zabrze – sortownia śmieci. 8) Piekary Śląskie – skład makulatury.
Sierpień 2017 – czerwiec 2018
72/87
Fotoreportaż - II miejsce w kategorii ŚRODOWISKO
„Śmieci w chmurze” – działania strażaków w woj. śląskim i małopolskim na terenie sortowni, wysypisk śmieci, magazynów z chemikaliami i punktów recyklingu. Na zdjęciach kolejno: 1) Siemianowice Śląskie – sortownia śmieci. 2) Klucze – sortownia śmieci. 3) Piekary Śląskie – skład makulatury. 4) Tarnowskie Góry – punkt recyklingu pojazdów. 5) Żywiec – magazyn z chemikaliami. 6) Siemianowice Śląskie – sortownia śmieci. 7) Zabrze – sortownia śmieci. 8) Piekary Śląskie – skład makulatury.
Sierpień 2017 – czerwiec 2018
73/87
Fotoreportaż - II miejsce w kategorii ŚRODOWISKO
„Śmieci w chmurze” – działania strażaków w woj. śląskim i małopolskim na terenie sortowni, wysypisk śmieci, magazynów z chemikaliami i punktów recyklingu. Na zdjęciach kolejno: 1) Siemianowice Śląskie – sortownia śmieci. 2) Klucze – sortownia śmieci. 3) Piekary Śląskie – skład makulatury. 4) Tarnowskie Góry – punkt recyklingu pojazdów. 5) Żywiec – magazyn z chemikaliami. 6) Siemianowice Śląskie – sortownia śmieci. 7) Zabrze – sortownia śmieci. 8) Piekary Śląskie – skład makulatury.
Sierpień 2017 – czerwiec 2018
74/87
Fotoreportaż - I miejsce w kategorii KULTURA I ROZRYWKA
Piknik Country w Mrągowie. Na to muzyczne święto w północno-wschodnim rejonie Polski przyjeżdża co roku kilkadziesiąt tysięcy fanów i turystów. Festiwal powstał w 1981 roku, gdy kraj pogrążony był w komunizmie. Dla wielu stałych bywalców wydarzenia to sentymentalną podróż do czasów młodości, okresu antysystemowego buntu rodzącego pragnienie obcowania z zachodnią kulturą. Nowe pokolenia wielbicieli Dzikiego Zachodu w ciągu kilku dni mają okazję ubrać kowbojskie stroje, dosiąść konia i poczuć klimat westernu dopełniony muzyką country. Na zdjęciach kolejno: 1) Koncerty w amfiteatrze zaczynają się tuż po zachodzie słońca. 2) Plaża miejska nad jeziorem Czos. 3) Turyści zaopatrują się w różne akcesoria i ubrania zainspirowane kulturą Dzikiego Zachodu. 4) W okolicy amfiteatru na czas festiwalu rozstawiono stragany z akcesoriami i jedzeniem. 5) Mężczyzna śpiący w sektorze gastronomicznym. 6) Konie dostępne jako atrakcja turystyczna.
Lipiec 2017, lipiec 2018
75/87
Fotoreportaż - I miejsce w kategorii KULTURA I ROZRYWKA
Piknik Country w Mrągowie. Na to muzyczne święto w północno-wschodnim rejonie Polski przyjeżdża co roku kilkadziesiąt tysięcy fanów i turystów. Festiwal powstał w 1981 roku, gdy kraj pogrążony był w komunizmie. Dla wielu stałych bywalców wydarzenia to sentymentalną podróż do czasów młodości, okresu antysystemowego buntu rodzącego pragnienie obcowania z zachodnią kulturą. Nowe pokolenia wielbicieli Dzikiego Zachodu w ciągu kilku dni mają okazję ubrać kowbojskie stroje, dosiąść konia i poczuć klimat westernu dopełniony muzyką country. Na zdjęciach kolejno: 1) Koncerty w amfiteatrze zaczynają się tuż po zachodzie słońca. 2) Plaża miejska nad jeziorem Czos. 3) Turyści zaopatrują się w różne akcesoria i ubrania zainspirowane kulturą Dzikiego Zachodu. 4) W okolicy amfiteatru na czas festiwalu rozstawiono stragany z akcesoriami i jedzeniem. 5) Mężczyzna śpiący w sektorze gastronomicznym. 6) Konie dostępne jako atrakcja turystyczna.
Lipiec 2017, lipiec 2018
76/87
Fotoreportaż - I miejsce w kategorii KULTURA I ROZRYWKA
Piknik Country w Mrągowie. Na to muzyczne święto w północno-wschodnim rejonie Polski przyjeżdża co roku kilkadziesiąt tysięcy fanów i turystów. Festiwal powstał w 1981 roku, gdy kraj pogrążony był w komunizmie. Dla wielu stałych bywalców wydarzenia to sentymentalną podróż do czasów młodości, okresu antysystemowego buntu rodzącego pragnienie obcowania z zachodnią kulturą. Nowe pokolenia wielbicieli Dzikiego Zachodu w ciągu kilku dni mają okazję ubrać kowbojskie stroje, dosiąść konia i poczuć klimat westernu dopełniony muzyką country. Na zdjęciach kolejno: 1) Koncerty w amfiteatrze zaczynają się tuż po zachodzie słońca. 2) Plaża miejska nad jeziorem Czos. 3) Turyści zaopatrują się w różne akcesoria i ubrania zainspirowane kulturą Dzikiego Zachodu. 4) W okolicy amfiteatru na czas festiwalu rozstawiono stragany z akcesoriami i jedzeniem. 5) Mężczyzna śpiący w sektorze gastronomicznym. 6) Konie dostępne jako atrakcja turystyczna.
Lipiec 2017, lipiec 2018
77/87
Fotoreportaż - I miejsce w kategorii KULTURA I ROZRYWKA
Piknik Country w Mrągowie. Na to muzyczne święto w północno-wschodnim rejonie Polski przyjeżdża co roku kilkadziesiąt tysięcy fanów i turystów. Festiwal powstał w 1981 roku, gdy kraj pogrążony był w komunizmie. Dla wielu stałych bywalców wydarzenia to sentymentalną podróż do czasów młodości, okresu antysystemowego buntu rodzącego pragnienie obcowania z zachodnią kulturą. Nowe pokolenia wielbicieli Dzikiego Zachodu w ciągu kilku dni mają okazję ubrać kowbojskie stroje, dosiąść konia i poczuć klimat westernu dopełniony muzyką country. Na zdjęciach kolejno: 1) Koncerty w amfiteatrze zaczynają się tuż po zachodzie słońca. 2) Plaża miejska nad jeziorem Czos. 3) Turyści zaopatrują się w różne akcesoria i ubrania zainspirowane kulturą Dzikiego Zachodu. 4) W okolicy amfiteatru na czas festiwalu rozstawiono stragany z akcesoriami i jedzeniem. 5) Mężczyzna śpiący w sektorze gastronomicznym. 6) Konie dostępne jako atrakcja turystyczna.
Lipiec 2017, lipiec 2018
78/87
Fotoreportaż - I miejsce w kategorii KULTURA I ROZRYWKA
Piknik Country w Mrągowie. Na to muzyczne święto w północno-wschodnim rejonie Polski przyjeżdża co roku kilkadziesiąt tysięcy fanów i turystów. Festiwal powstał w 1981 roku, gdy kraj pogrążony był w komunizmie. Dla wielu stałych bywalców wydarzenia to sentymentalną podróż do czasów młodości, okresu antysystemowego buntu rodzącego pragnienie obcowania z zachodnią kulturą. Nowe pokolenia wielbicieli Dzikiego Zachodu w ciągu kilku dni mają okazję ubrać kowbojskie stroje, dosiąść konia i poczuć klimat westernu dopełniony muzyką country. Na zdjęciach kolejno: 1) Koncerty w amfiteatrze zaczynają się tuż po zachodzie słońca. 2) Plaża miejska nad jeziorem Czos. 3) Turyści zaopatrują się w różne akcesoria i ubrania zainspirowane kulturą Dzikiego Zachodu. 4) W okolicy amfiteatru na czas festiwalu rozstawiono stragany z akcesoriami i jedzeniem. 5) Mężczyzna śpiący w sektorze gastronomicznym. 6) Konie dostępne jako atrakcja turystyczna.
Lipiec 2017, lipiec 2018
79/87
Fotoreportaż - I miejsce w kategorii KULTURA I ROZRYWKA
Piknik Country w Mrągowie. Na to muzyczne święto w północno-wschodnim rejonie Polski przyjeżdża co roku kilkadziesiąt tysięcy fanów i turystów. Festiwal powstał w 1981 roku, gdy kraj pogrążony był w komunizmie. Dla wielu stałych bywalców wydarzenia to sentymentalną podróż do czasów młodości, okresu antysystemowego buntu rodzącego pragnienie obcowania z zachodnią kulturą. Nowe pokolenia wielbicieli Dzikiego Zachodu w ciągu kilku dni mają okazję ubrać kowbojskie stroje, dosiąść konia i poczuć klimat westernu dopełniony muzyką country. Na zdjęciach kolejno: 1) Koncerty w amfiteatrze zaczynają się tuż po zachodzie słońca. 2) Plaża miejska nad jeziorem Czos. 3) Turyści zaopatrują się w różne akcesoria i ubrania zainspirowane kulturą Dzikiego Zachodu. 4) W okolicy amfiteatru na czas festiwalu rozstawiono stragany z akcesoriami i jedzeniem. 5) Mężczyzna śpiący w sektorze gastronomicznym. 6) Konie dostępne jako atrakcja turystyczna.
Lipiec 2017, lipiec 2018
80/87
Fotoreportaż - II miejsce w kategorii KULTURA I ROZRYWKA
Wśród Polaków rośnie popularność masowych imprez o charakterze militarnym. Zazwyczaj przybierają formę lokalnych, weekendowych pikników, chętnie odwiedzanych przez całe rodziny. Jednym z głównych odbiorców są dzieci, zaś wydarzenia stają się narzędziem kształtowania ich historycznej świadomości i narodowej tożsamości. Na zdjęciach kolejno: 1) Warszawa. Dziewczynka sprawdza działanie historycznego sprzętu wojskowego podczas imprezy „Dotknij Niepodległości” w Muzeum Wojska Polskiego. 2) Łabiszyn. Rekonstruktor Łabiszyńskich Spotkań z Historią prezentuje możliwości broni po inscenizacji polsko-niemieckiej bitwy z września 1939 roku. 3) Poznań. Piknik towarzyszący pokazom lotniczym Poznań Air Show i odbywającej się w tle rekonstrukcji bitwy z udziałem historycznych samolotów. 4) Borne Sulinowo. Chłopiec obserwuje teren poligonu dla czołgów w czasie Zlotu Pojazdów Militarnych „Gąsienice i Podkowy”. 5) Trzebinia. Fantom urwanej ręki na stanowisku prowizorycznego szpitala polowego z czasów drugiej wojny na Zlocie Miłośników Militariów „Enigma”. 6) Porąbka. Przygotowania do inscenizacji zwycięskich walk dywizji gen. Maczka w Normandii w ramach imprezy Historie Frontowe. 7) Łomianki. Dzieci na tle spalonej scenografii „Bitwy pod Łomiankami 1939” po inscenizowanym ataku niemieckich jednostek na mazowiecką wieś. 8) Kalisz. Dziewczynka na wojskowej ciężarówce podczas Pikniku Militarnego.
Wrzesień 2017 – sierpień 2018
81/87
Fotoreportaż - II miejsce w kategorii KULTURA I ROZRYWKA
Wśród Polaków rośnie popularność masowych imprez o charakterze militarnym. Zazwyczaj przybierają formę lokalnych, weekendowych pikników, chętnie odwiedzanych przez całe rodziny. Jednym z głównych odbiorców są dzieci, zaś wydarzenia stają się narzędziem kształtowania ich historycznej świadomości i narodowej tożsamości. Na zdjęciach kolejno: 1) Warszawa. Dziewczynka sprawdza działanie historycznego sprzętu wojskowego podczas imprezy „Dotknij Niepodległości” w Muzeum Wojska Polskiego. 2) Łabiszyn. Rekonstruktor Łabiszyńskich Spotkań z Historią prezentuje możliwości broni po inscenizacji polsko-niemieckiej bitwy z września 1939 roku. 3) Poznań. Piknik towarzyszący pokazom lotniczym Poznań Air Show i odbywającej się w tle rekonstrukcji bitwy z udziałem historycznych samolotów. 4) Borne Sulinowo. Chłopiec obserwuje teren poligonu dla czołgów w czasie Zlotu Pojazdów Militarnych „Gąsienice i Podkowy”. 5) Trzebinia. Fantom urwanej ręki na stanowisku prowizorycznego szpitala polowego z czasów drugiej wojny na Zlocie Miłośników Militariów „Enigma”. 6) Porąbka. Przygotowania do inscenizacji zwycięskich walk dywizji gen. Maczka w Normandii w ramach imprezy Historie Frontowe. 7) Łomianki. Dzieci na tle spalonej scenografii „Bitwy pod Łomiankami 1939” po inscenizowanym ataku niemieckich jednostek na mazowiecką wieś. 8) Kalisz. Dziewczynka na wojskowej ciężarówce podczas Pikniku Militarnego.
Wrzesień 2017 – sierpień 2018
83/87
Fotoreportaż - II miejsce w kategorii KULTURA I ROZRYWKA
Wśród Polaków rośnie popularność masowych imprez o charakterze militarnym. Zazwyczaj przybierają formę lokalnych, weekendowych pikników, chętnie odwiedzanych przez całe rodziny. Jednym z głównych odbiorców są dzieci, zaś wydarzenia stają się narzędziem kształtowania ich historycznej świadomości i narodowej tożsamości. Na zdjęciach kolejno: 1) Warszawa. Dziewczynka sprawdza działanie historycznego sprzętu wojskowego podczas imprezy „Dotknij Niepodległości” w Muzeum Wojska Polskiego. 2) Łabiszyn. Rekonstruktor Łabiszyńskich Spotkań z Historią prezentuje możliwości broni po inscenizacji polsko-niemieckiej bitwy z września 1939 roku. 3) Poznań. Piknik towarzyszący pokazom lotniczym Poznań Air Show i odbywającej się w tle rekonstrukcji bitwy z udziałem historycznych samolotów. 4) Borne Sulinowo. Chłopiec obserwuje teren poligonu dla czołgów w czasie Zlotu Pojazdów Militarnych „Gąsienice i Podkowy”. 5) Trzebinia. Fantom urwanej ręki na stanowisku prowizorycznego szpitala polowego z czasów drugiej wojny na Zlocie Miłośników Militariów „Enigma”. 6) Porąbka. Przygotowania do inscenizacji zwycięskich walk dywizji gen. Maczka w Normandii w ramach imprezy Historie Frontowe. 7) Łomianki. Dzieci na tle spalonej scenografii „Bitwy pod Łomiankami 1939” po inscenizowanym ataku niemieckich jednostek na mazowiecką wieś. 8) Kalisz. Dziewczynka na wojskowej ciężarówce podczas Pikniku Militarnego.
Wrzesień 2017 – sierpień 2018
84/87
Fotoreportaż - II miejsce w kategorii KULTURA I ROZRYWKA
Wśród Polaków rośnie popularność masowych imprez o charakterze militarnym. Zazwyczaj przybierają formę lokalnych, weekendowych pikników, chętnie odwiedzanych przez całe rodziny. Jednym z głównych odbiorców są dzieci, zaś wydarzenia stają się narzędziem kształtowania ich historycznej świadomości i narodowej tożsamości. Na zdjęciach kolejno: 1) Warszawa. Dziewczynka sprawdza działanie historycznego sprzętu wojskowego podczas imprezy „Dotknij Niepodległości” w Muzeum Wojska Polskiego. 2) Łabiszyn. Rekonstruktor Łabiszyńskich Spotkań z Historią prezentuje możliwości broni po inscenizacji polsko-niemieckiej bitwy z września 1939 roku. 3) Poznań. Piknik towarzyszący pokazom lotniczym Poznań Air Show i odbywającej się w tle rekonstrukcji bitwy z udziałem historycznych samolotów. 4) Borne Sulinowo. Chłopiec obserwuje teren poligonu dla czołgów w czasie Zlotu Pojazdów Militarnych „Gąsienice i Podkowy”. 5) Trzebinia. Fantom urwanej ręki na stanowisku prowizorycznego szpitala polowego z czasów drugiej wojny na Zlocie Miłośników Militariów „Enigma”. 6) Porąbka. Przygotowania do inscenizacji zwycięskich walk dywizji gen. Maczka w Normandii w ramach imprezy Historie Frontowe. 7) Łomianki. Dzieci na tle spalonej scenografii „Bitwy pod Łomiankami 1939” po inscenizowanym ataku niemieckich jednostek na mazowiecką wieś. 8) Kalisz. Dziewczynka na wojskowej ciężarówce podczas Pikniku Militarnego.
Wrzesień 2017 – sierpień 2018
85/87
Fotoreportaż - II miejsce w kategorii KULTURA I ROZRYWKA
Wśród Polaków rośnie popularność masowych imprez o charakterze militarnym. Zazwyczaj przybierają formę lokalnych, weekendowych pikników, chętnie odwiedzanych przez całe rodziny. Jednym z głównych odbiorców są dzieci, zaś wydarzenia stają się narzędziem kształtowania ich historycznej świadomości i narodowej tożsamości. Na zdjęciach kolejno: 1) Warszawa. Dziewczynka sprawdza działanie historycznego sprzętu wojskowego podczas imprezy „Dotknij Niepodległości” w Muzeum Wojska Polskiego. 2) Łabiszyn. Rekonstruktor Łabiszyńskich Spotkań z Historią prezentuje możliwości broni po inscenizacji polsko-niemieckiej bitwy z września 1939 roku. 3) Poznań. Piknik towarzyszący pokazom lotniczym Poznań Air Show i odbywającej się w tle rekonstrukcji bitwy z udziałem historycznych samolotów. 4) Borne Sulinowo. Chłopiec obserwuje teren poligonu dla czołgów w czasie Zlotu Pojazdów Militarnych „Gąsienice i Podkowy”. 5) Trzebinia. Fantom urwanej ręki na stanowisku prowizorycznego szpitala polowego z czasów drugiej wojny na Zlocie Miłośników Militariów „Enigma”. 6) Porąbka. Przygotowania do inscenizacji zwycięskich walk dywizji gen. Maczka w Normandii w ramach imprezy Historie Frontowe. 7) Łomianki. Dzieci na tle spalonej scenografii „Bitwy pod Łomiankami 1939” po inscenizowanym ataku niemieckich jednostek na mazowiecką wieś. 8) Kalisz. Dziewczynka na wojskowej ciężarówce podczas Pikniku Militarnego.
Wrzesień 2017 – sierpień 2018
86/87
Fotoreportaż - II miejsce w kategorii KULTURA I ROZRYWKA
Wśród Polaków rośnie popularność masowych imprez o charakterze militarnym. Zazwyczaj przybierają formę lokalnych, weekendowych pikników, chętnie odwiedzanych przez całe rodziny. Jednym z głównych odbiorców są dzieci, zaś wydarzenia stają się narzędziem kształtowania ich historycznej świadomości i narodowej tożsamości. Na zdjęciach kolejno: 1) Warszawa. Dziewczynka sprawdza działanie historycznego sprzętu wojskowego podczas imprezy „Dotknij Niepodległości” w Muzeum Wojska Polskiego. 2) Łabiszyn. Rekonstruktor Łabiszyńskich Spotkań z Historią prezentuje możliwości broni po inscenizacji polsko-niemieckiej bitwy z września 1939 roku. 3) Poznań. Piknik towarzyszący pokazom lotniczym Poznań Air Show i odbywającej się w tle rekonstrukcji bitwy z udziałem historycznych samolotów. 4) Borne Sulinowo. Chłopiec obserwuje teren poligonu dla czołgów w czasie Zlotu Pojazdów Militarnych „Gąsienice i Podkowy”. 5) Trzebinia. Fantom urwanej ręki na stanowisku prowizorycznego szpitala polowego z czasów drugiej wojny na Zlocie Miłośników Militariów „Enigma”. 6) Porąbka. Przygotowania do inscenizacji zwycięskich walk dywizji gen. Maczka w Normandii w ramach imprezy Historie Frontowe. 7) Łomianki. Dzieci na tle spalonej scenografii „Bitwy pod Łomiankami 1939” po inscenizowanym ataku niemieckich jednostek na mazowiecką wieś. 8) Kalisz. Dziewczynka na wojskowej ciężarówce podczas Pikniku Militarnego.
Wrzesień 2017 – sierpień 2018
87/87
Fotoreportaż - II miejsce w kategorii KULTURA I ROZRYWKA
Wśród Polaków rośnie popularność masowych imprez o charakterze militarnym. Zazwyczaj przybierają formę lokalnych, weekendowych pikników, chętnie odwiedzanych przez całe rodziny. Jednym z głównych odbiorców są dzieci, zaś wydarzenia stają się narzędziem kształtowania ich historycznej świadomości i narodowej tożsamości. Na zdjęciach kolejno: 1) Warszawa. Dziewczynka sprawdza działanie historycznego sprzętu wojskowego podczas imprezy „Dotknij Niepodległości” w Muzeum Wojska Polskiego. 2) Łabiszyn. Rekonstruktor Łabiszyńskich Spotkań z Historią prezentuje możliwości broni po inscenizacji polsko-niemieckiej bitwy z września 1939 roku. 3) Poznań. Piknik towarzyszący pokazom lotniczym Poznań Air Show i odbywającej się w tle rekonstrukcji bitwy z udziałem historycznych samolotów. 4) Borne Sulinowo. Chłopiec obserwuje teren poligonu dla czołgów w czasie Zlotu Pojazdów Militarnych „Gąsienice i Podkowy”. 5) Trzebinia. Fantom urwanej ręki na stanowisku prowizorycznego szpitala polowego z czasów drugiej wojny na Zlocie Miłośników Militariów „Enigma”. 6) Porąbka. Przygotowania do inscenizacji zwycięskich walk dywizji gen. Maczka w Normandii w ramach imprezy Historie Frontowe. 7) Łomianki. Dzieci na tle spalonej scenografii „Bitwy pod Łomiankami 1939” po inscenizowanym ataku niemieckich jednostek na mazowiecką wieś. 8) Kalisz. Dziewczynka na wojskowej ciężarówce podczas Pikniku Militarnego.
Wrzesień 2017 – sierpień 2018
Napisz komentarz
Komentarze