Reklama
Grand Press Photo 2019. Nagrodzone zdjęcia
31/87
Fotoreportaż - II miejsce w kategorii WYDARZENIA
Ukraina: Trawnewe, Trojeckie. Wojna na Ukrainie trwa już piąty rok. Początkowo dynamiczny konflikt przerodził się w statyczną wojnę pozycyjną. Mimo porozumień mińskich, mających gwarantować zawieszenie broni, naruszenia rozejmu zdarzają się codziennie. Praktycznie codziennie też w wyniku ostrzałów giną ludzie – wojskowi i cywile. Na zdjęciach kolejno: 1) Worki z piaskiem w ostrzelanym domu w Trawnewe. Został trafiony kilkoma pociskami 14,5 mm wystrzelonymi w kierunku żołnierzy ukraińskich wracających z posterunku. Pociski przebiły framugi, ściany wewnętrzne i komin. 2) Ranny Andriej Macuj leży na podłodze domu sąsiadki Haliny, która rozpacza przerażona po ostrzale miejscowości Trojeckie. W nocy z 17 na 18 maja na wieś spadło ok. 10 pocisków moździerzowych. Ostatni trafił w dom państwa Macujów. Andriej i jego matka Swietłana przeżyli, zginął natomiast jego ojciec Jurij i 13-letni brat Dima. Ranny Andriej doczołgał się do domu Haliny, prosząc o pomoc. Po ponadgodzinnym oczekiwaniu karetka przyjechała tylko ze względu na to, że na miejscu byli dziennikarze goszczący u Haliny. 3) Ciało 13-letniego Dimy Macuja jest wnoszone na dziedziniec domu, w którym zginął. W tle babcia chłopca Vala Macuj i rodzina. 4) 5) Pogrzeb Dimy i Jurija Macujów zabitych w ostrzale moździerzowym miejscowości Trojeckie. 6) Ukraiński żołnierz „Brawo” na najbardziej wysuniętym posterunku we wsi Trawnewe. Na horyzoncie pozycje przeciwnika.
18–24 maja 2018
32/87
Fotoreportaż - II miejsce w kategorii WYDARZENIA
Ukraina: Trawnewe, Trojeckie. Wojna na Ukrainie trwa już piąty rok. Początkowo dynamiczny konflikt przerodził się w statyczną wojnę pozycyjną. Mimo porozumień mińskich, mających gwarantować zawieszenie broni, naruszenia rozejmu zdarzają się codziennie. Praktycznie codziennie też w wyniku ostrzałów giną ludzie – wojskowi i cywile. Na zdjęciach kolejno: 1) Worki z piaskiem w ostrzelanym domu w Trawnewe. Został trafiony kilkoma pociskami 14,5 mm wystrzelonymi w kierunku żołnierzy ukraińskich wracających z posterunku. Pociski przebiły framugi, ściany wewnętrzne i komin. 2) Ranny Andriej Macuj leży na podłodze domu sąsiadki Haliny, która rozpacza przerażona po ostrzale miejscowości Trojeckie. W nocy z 17 na 18 maja na wieś spadło ok. 10 pocisków moździerzowych. Ostatni trafił w dom państwa Macujów. Andriej i jego matka Swietłana przeżyli, zginął natomiast jego ojciec Jurij i 13-letni brat Dima. Ranny Andriej doczołgał się do domu Haliny, prosząc o pomoc. Po ponadgodzinnym oczekiwaniu karetka przyjechała tylko ze względu na to, że na miejscu byli dziennikarze goszczący u Haliny. 3) Ciało 13-letniego Dimy Macuja jest wnoszone na dziedziniec domu, w którym zginął. W tle babcia chłopca Vala Macuj i rodzina. 4) 5) Pogrzeb Dimy i Jurija Macujów zabitych w ostrzale moździerzowym miejscowości Trojeckie. 6) Ukraiński żołnierz „Brawo” na najbardziej wysuniętym posterunku we wsi Trawnewe. Na horyzoncie pozycje przeciwnika.
18–24 maja 2018
33/87
Fotoreportaż - II miejsce w kategorii WYDARZENIA
Ukraina: Trawnewe, Trojeckie. Wojna na Ukrainie trwa już piąty rok. Początkowo dynamiczny konflikt przerodził się w statyczną wojnę pozycyjną. Mimo porozumień mińskich, mających gwarantować zawieszenie broni, naruszenia rozejmu zdarzają się codziennie. Praktycznie codziennie też w wyniku ostrzałów giną ludzie – wojskowi i cywile. Na zdjęciach kolejno: 1) Worki z piaskiem w ostrzelanym domu w Trawnewe. Został trafiony kilkoma pociskami 14,5 mm wystrzelonymi w kierunku żołnierzy ukraińskich wracających z posterunku. Pociski przebiły framugi, ściany wewnętrzne i komin. 2) Ranny Andriej Macuj leży na podłodze domu sąsiadki Haliny, która rozpacza przerażona po ostrzale miejscowości Trojeckie. W nocy z 17 na 18 maja na wieś spadło ok. 10 pocisków moździerzowych. Ostatni trafił w dom państwa Macujów. Andriej i jego matka Swietłana przeżyli, zginął natomiast jego ojciec Jurij i 13-letni brat Dima. Ranny Andriej doczołgał się do domu Haliny, prosząc o pomoc. Po ponadgodzinnym oczekiwaniu karetka przyjechała tylko ze względu na to, że na miejscu byli dziennikarze goszczący u Haliny. 3) Ciało 13-letniego Dimy Macuja jest wnoszone na dziedziniec domu, w którym zginął. W tle babcia chłopca Vala Macuj i rodzina. 4) 5) Pogrzeb Dimy i Jurija Macujów zabitych w ostrzale moździerzowym miejscowości Trojeckie. 6) Ukraiński żołnierz „Brawo” na najbardziej wysuniętym posterunku we wsi Trawnewe. Na horyzoncie pozycje przeciwnika.
18–24 maja 2018
34/87
Fotoreportaż - I miejsce w kategorii ŻYCIE CODZIENNE
Aleksandria, powiat częstochowski. Jestem mamą Jasia i Amelki. Na co dzień moje dzieci nie używają powszechnie stosowanej elektroniki dziecięcej. Ich życie jest „nudne”: pełne książek, szalonych pomysłów i marzeń. Gdy parę razy usłyszałam: „Mamo, nudzi mi się!” – moja reakcja była zawsze taka sama: „Inteligentne dzieci się nie nudzą”. Któregoś dnia syn powiedział mi, że inne dzieci mają normalnych rodziców. Co oznacza, że telefony i komputer są stałym elementem ich życia. Codzienność moich dzieci potrafi być zaskakująca. Czasem zastanawiam się, czy nie robię im krzywdy, odbierając im ten wirtualny świat. Lecz mam nadzieję, że masa wolnego czasu, który dostają w zamian, zostanie kiedyś doceniona.
2015-2019
35/87
Fotoreportaż - I miejsce w kategorii ŻYCIE CODZIENNE
Aleksandria, powiat częstochowski. Jestem mamą Jasia i Amelki. Na co dzień moje dzieci nie używają powszechnie stosowanej elektroniki dziecięcej. Ich życie jest „nudne”: pełne książek, szalonych pomysłów i marzeń. Gdy parę razy usłyszałam: „Mamo, nudzi mi się!” – moja reakcja była zawsze taka sama: „Inteligentne dzieci się nie nudzą”. Któregoś dnia syn powiedział mi, że inne dzieci mają normalnych rodziców. Co oznacza, że telefony i komputer są stałym elementem ich życia. Codzienność moich dzieci potrafi być zaskakująca. Czasem zastanawiam się, czy nie robię im krzywdy, odbierając im ten wirtualny świat. Lecz mam nadzieję, że masa wolnego czasu, który dostają w zamian, zostanie kiedyś doceniona.
2015-2019
Reklama
Napisz komentarz
Komentarze