Wspominamy tych, którzy odeszli
21/90
Paweł Adamowicz
Prezydent Gdańska zmarł w szpitalu w wyniku obrażeń, jakich doznał podczas ataku nożownika na finale Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.
Paweł Adamowicz miał 53 lata. W latach 1990–93 był prorektorem Uniwersytetu Gdańskiego. Prezydentem Gdańska był od 1998 oku. W ubiegłorocznych wyborach samorządowych został wybrany na to stanowisko już po raz szósty. WOŚP wspierał od wielu lat. Tuż przed finałem w mediach społecznościowych zachęcał gdańszczan: Pobijmy kolejny rekord. Niech Gdańska da przykład Polsce!
W swoim ostatnim wpisie na Facebooku pochwalił się: „5613,11 zł – taką kwotę udało mi się zebrać w 27. finał WOŚP w Gdańsku. Dziękuję serdecznie wszystkim, którzy wrzucali pieniądze do mojej puszki i pomogli pobić mój osobisty rekord”.
22/90
Stanisław Czekalski
Pana „Stasia” nikomu specjalnie przedstawiać nie było trzeba. Najczęściej można go było spotkać na stadionie przy ul. Leszczyńskiego. Przez wiele lat był pracownikiem Lublinianki, a także piłkarzem, kierownikiem, jednak głównie wielkim kibicem zespołu z Wieniawy.
Czekalski jeszcze w sierpniu 2018 roku zagrał w okręgowym Pucharze Polski. W barwach KS Lublin pojawił się na boisku w samej końcówce spotkania z POM Iskrą Piotrowice. Jego drużyna przegrała co prawda 1:3, ale rezerwowego bramkarza uznano najlepszym zawodnikiem meczu. A przy okazji został też pewnie najstarszym piłkarzem, który wystąpił w rozgrywkach Pucharu Polski.
W Lubliniance współpracował z wieloma różnymi trenerami. W tym gronie byli chociażby: Waldemar Wiater, Jarosław Góra, czy Modest Boguszewski. – Mało jest ludzi tak oddanych nie tylko jakiemuś klubowi, ale ogólnie piłce nożnej. Dla Lublinianki był gotów zrobić wszystko – powiedział Boguszewski.
23/90
Romuald Dylewski
Wybitny lubelski architekt i urbanista, autor unikatowych opracowań dotyczących ładu przestrzennego, projektant dzielnic i miast.
Dr Dylewski był urbanistą – praktykiem i teoretykiem o wielkim doświadczeniu i osiągnięciach w kraju i za granicą, w tym: współautorem planu dzielnicy Żerań w Warszawie, głównym projektant pierwszego po wojnie planu miasta Lublina (nagrodzonego I nagrodą państwową), planu zagospodarowania Lubelskiego Zagłębia Węglowego, planu rozwoju aglomeracji lubelskiej (1994-1997), a także generalnym projektantem planu rozwoju aglomeracji Bagdadu (Irak), planu Nowego Miasta Madina Al.-Asad oraz planu miasta Homs (Syria), miast regionu Trypolitanii (Libia), dzielnicy West Bethnal Green w Londynie (Wielka Brytania) i innych. Pracował jako konsultant Ministerstwa Planowania w Iraku oraz wykładowca planowania przestrzennego na uczelniach polskich i zagranicznych.
To także autor wielu prac naukowych i popularyzatorskich z dziedziny planowania miast i regionów. Laureat licznych nagród i odznaczeń m.in. Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski (1999). Inwalida wojenny – wojskowy, w czasie wojny stracił prawą rękę. Głęboko zaangażowany w sprawy rozwoju przestrzennego Lublina i regionu lubelskiego.
24/90
brat Piotr Hejno
Pochodzący z Lublina zakonnik chciał zostać misjonarzem i wyjechać do Gabonu. Do wyjazdu do Afryki przygotowywał się we Francji, gdzie doszło do tragedii – zginął w Alpach, w ostatnim dniu rekolekcji, na które przyjechał do klasztoru w Chartreuse de Curriere. Miał zaledwie 35 lat.
Brat Piotr Hejno przeżył w zakonie 15 lat, w tym 7 w kapłaństwie. Był sekretarzem misyjnym. Pracował w Ośrodku Apostolstwa Trzeźwości w Zakroczymiu, później w Krynicy Morskiej i Bydgoszczy.
25/90
Janusz Kozioł
Znany lektor od lat zmagał się z SLA – stwardnieniem zanikowym bocznym opuszkowym. Podstępna choroba zaatakowała najpierw narząd mowy i funkcje oddechowe.
Z zawodu był oficerem Wojska Polskiego (czołgistą). Do wojska trafił przypadkiem po maturze. Ukończył Wojskową Akademię Techniczną.
Od 1973 pracował jako lektor. Głosu użyczał m.in. do czytania filmów i seriali, można go było usłyszeć również w reklamach, oprócz tego czytał też książki mówione dla osób niewidomych i słabowidzących. Od 2012 był głosem największego polskiego banku PKO BP. Wystąpił też w reklamie Vocaler.
W styczniu 2019 zorganizowano zbiórkę pieniędzy na jego leczenie, w której zebrano ponad 100 tysięcy złotych.
Reklama
Napisz komentarz
Komentarze