Reklama
Inwestycje w budżecie Lublina na 2020 rok po poprawce prezydenta
1/8
W prezydenckiej poprawce do budżetu zaczęła się tlić nadzieja na remont sfatygowanego odcinka ul. Zana między Filaretów a Nadbystrzycką, chociaż Ratusz nie zarezerwował na jej odnowę żadnej konkretnej kwoty. Dopisał za to ul. Zana do wykazu dróg, na które ma wystarczyć fundusz zarezerwowany na remonty. Zastępca prezydenta odpowiedzialny za drogi twierdzi, że pieniędzy po-winno wystarczyć, chociaż wykaz jest długi.
2/8
Obiecane remonty ulic
Na liście dróg do odnowienia pojawiła się też Nałęczowska od Zimnych Dołów do Gnieźnieńskiej, ul. Nałkowskich od Romera do Żeglarskiej, Kraszewskiego wraz z chodnikami, Rowerowa z parkingami, ul. Herberta z fragmentem Dunikowskiego do Mickiewicza, a także ul. Młodej Polski, Zakopiańska i Żelazowej Woli oraz dokończenie remontu Wyżynnej.
Prezydent zapewnia, że pieniędzy ma też wystarczyć na remont Lotniczej od Puchacza do Pogodnej, odnowienie Wrocławskiej, Łęczyńskiej od Mełgiewskiej do Kresowej, remont ul. Nadrzecznej od Rejtana do Tuwima, asfalt na Robotniczej, remont ul. Konstantynów, dojazd do podstawówki przy Rycerskiej, odnowę ul. Sempołowskiej, remont chodnika i zatoki parkingowej wzdłuż ul. Niepodległości, naprawę Nasturcjowej, Palmowej i Trześniowskiej. A także na ul. Plagego i Laśkiewicza od Pogodnej do Rudlickiego.
3/8
Co jeszcze się zmieściło
W swojej poprawce do budżetu prezydent zmieścił też 400 tys. zł na dokończenie budowy ul. Strumykowej od Nałęczowskiej do Lędzian oraz 500 tys. zł mające wystarczyć na poszerzenie o dodatkowe pasy do skrętu w prawo w ul. Jana Pawła II dwóch ulic Węglina Południowego: Jantarowej i Gęsiej. Kolejne 159 tys. zł ma trafić na budowę łącznika rowerowego między Zamojską a Wesołą.
W planie jest ponadto chodnik od Krężnickiej do Pszczelej za 155 tys. zł, natomiast wzdłuż Osmolickiej kosztem 80 tys. zł ma powstać fragment chodnika umożliwiający dojście od przystanku komunikacji miejskiej do bramy ogrodów działkowych.
Do listy wydatków dopisana została też budowa oświetlenia na ul. Zadębie, Dojazdowej, Irysowej, Kosynierów oraz oświetlenie schodów biegnących od wąwozu na Kalinowszczyźnie do bloków przy Okrzei 10 i 12.
W projekcie budżetu zwiększona o 1,15 mln zł będzie pula pieniędzy na promocję miasta. Pytany o szczegóły prezydent wymienia m.in. festiwal kultury żydowskiej, 100-lecie urodzin papieża Jana Pawła II oraz 40. rocznicę „lubelskiego lipca”, czyli strajków robotniczych z 1980 r.
W miejskiej kasie zarezerwowany ma być również 1 mln zł na „wsparcie rozwoju rodzinnych ogrodów działkowych”. Pieniądze mają być przeznaczone na dofinansowanie prac, których samodzielnie nie udźwigną działkowcy. Mowa chociażby o doprowadzeniu prądu, czy budowie ogrodzenia. Pula ma być dzielona w konkursie.
4/8
Droga do nowego peronu
Ani w projekcie budżetu, ani w ogłoszonej w piątek poprawce nie ma żadnej wzmianki o budowie miejskiego odcinka drogi dojazdowej do nowego przystanku kolejowego Lublin Zachodni, który został zbudowany na wysokości dzielnicy Czuby. Z powodu braku dojazdu przez najbliższy rok nie będą się tu zatrzymywać pociągi dalekobieżne, a przynajmniej taki powód podaje spółka PKP Intercity obsługująca dalekie trasy.
Ratusz zapewnia, że miejski odcinek dojazdu powstanie w przyszłym roku. – Bardziej w formie drogi technicznej – zastrzega Artur Szymczyk, zastępca prezydenta miasta. Taka droga miałaby łączyć ul. Granitową z ul. Węglinek.
5/8
W Staszicu poczekają
Obiecywana od lat sala gimnastyczna dla I LO była jednym z tych wydatków, o które radni upominali się szczególnie często i prosili o dopisanie jej do budżetu miasta na rok 2020. Prośby zostały wysłuchane, ale jeszcze długo trzeba będzie czekać na pierwszą lekcję wuefu w nowym obiekcie
– Jest to zadanie wieloletnie. Szacuje się, że łączny koszt wyniesie ok. 15 mln zł – informuje Irena Szumlak, skarbniczka Lublina. W przyszłorocznym budżecie miasta na salę gimnastyczną zarezerwowany ma być zaledwie 1 mln zł. Co uda się zrobić za taką kwotę? – Uruchomimy inwestycję, przeprowadzimy przetarg, wprowadzimy wykonawcę – odpowiada prezydent Krzysztof Żuk. – Firma będzie musiała zrealizować to zadanie do końca 2021 r.
Ratusz liczy jeszcze na to, że zdobędzie dodatkowe fundusze na budowę przy I LO. – Do marca mamy czas, by starać się o pieniądze z ministerstwa sportu – dodaje Mariusz Banach, zastępca prezydenta ds. oświaty. A prezydent dodaje, że jeśli wybór wykonawcy przebiegnie sprawnie, to w ciągu przyszłego roku na placu budowy uda się zrobić więcej.
6/8
Kolejne obiekty sportowe
Na prośbę radnych prezydent dopisał do projektu budżetu 1,5 mln zł na przebudowę boiska wielofunkcyjnego obok podstawówki przy Nałkowskich. Obok boiska rugbystów przy Magnoliowej ma stanąć budynek „szatniowo-szkoleniowy”, na który w miejskiej kasie zarezerwowana została kwota 2 mln zł.
Krzysztof Żuk uwzględnił też w wydatkach 1,8 mln zł na dokończenie przebudowy boiska sportowego na stadionie przy Zemborzyckiej i 500 tys. zł na dokończenie budowy skateparku na Rusałce. Prezydencka poprawka do budżetu na rok 2020 mówi również o 176 tys. zł na siłownię zewnętrzną w rejonie ul. Husarskiej oraz 280 tys. zł na przebudowę boiska podstawówki przy Poturzyńskiej.
7/8
Tłok na ławce rezerwowych
– Z części inwestycji, zwłaszcza drogowych, zrezygnowaliśmy – przyznaje prezydent Żuk, wspominając chociażby o ul. Turystycznej, czy też odcinku al. Kraśnickiej od ul. Jana Pawła II do granic miasta. Po raz kolejny przekonuje, że przyczyną cięć jest uszczuplenie dochodów miasta, głównie wpływów z podatku dochodowego od osób fizycznych, którego część trafia do samorządów. Wskutek zmian w systemie podatkowym strumień pieniędzy będzie skromniejszy niż spodziewały się samorządy, także w Lublinie. – Reformy wprowadzone przez parlament spowodują ubytek ok. 65 mln dochodów w roku przyszłym.
Prezydent dodaje, że w Ratuszu leży też rezerwowa lista inwestycji, do których miasto jest przygotowane, bo ma już niezbędne projekty, tylko nie ma pieniędzy na budowę. – Dotyczy to ul. Zorza, Samsonowicza, Pogodnej, Wallenroda, starej Nałkowskich – wymienia Żuk i dodaje też przedłużenie ul. Węglarza, czyli budowę ul. Kłopotowskiego. – Do ul. Samsonowicza i ul. Zorza wrócimy przy pierwszej sposobności – deklaruje prezydent. Zapowiada, że w przyszłym roku będzie się starać o rządowe pieniądze na przebudowę ul. Raszyńskiej.
8/8
Cicho jest także o in vitro
W budżecie Lublina, nawet po poprawkach, nie ma żadnych pieniędzy na finansowanie zabiegów in vitro, czyli zapłodnienia po-zaustrojowego. Taka pula nie została przewidziana w budżecie, chociaż Rada Miasta opowiedziała się już za stworzeniem w Lublinie miejskiego systemu dopłat dla par starających się o dziecko, którym mogłaby pomóc kosztowna procedura medyczna.
Prezydent wyjaśnia, że najpierw musi zostać spisany program finansowania takich zabiegów przez miasto, później musi być zaakceptowany przez Agencję Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji, a dopiero potem będzie można rezerwować pieniądze na dopłaty.
Reklama
Napisz komentarz
Komentarze