I już po „Nadszańcu”...
We wtorek 25 marca, po kilkunastu latach pracy w Hali Targowej „Nadszaniec” kupcy spakowali swój towar, złożyli kramy i zaczęli się wynosić. Wszystko dlatego, że miasto pozyskało ogromne pieniądze na renowację murów obronnych, w których hala działała. Są niewielkie szanse na to, by po zakończeniu prac którykolwiek z handlowców mógł tu jeszcze wrócić.
Reklama
Napisz komentarz
Komentarze