Reklama
Wyborcze rozczarowania
1/11
Krzysztof Głuchowski (Prawo i Sprawiedliwość) 5 346 głosów
Posłem był trzykrotnie, choć dwa razy (w 2015 i 2022 roku) mandat obejmował w trakcie trwającej kadencji. Tym razem może być o to ciężko, bo polityk z Łukowa jest dopiero trzeci „pod kreską” na liście PiS.
2/11
Krzysztof Szulowski (Prawo i Sprawiedliwość) 4 937 głosów
Poseł dwóch kadencji tym razem uzyskał niespełna połowę głosów, które zdobywał w wyborach w 2015 i 2019 roku. Tym samym Puławy, jako jedno z największych miast regionu, nie będą miały swojego reprezentanta w parlamencie.
3/11
Leszek Kowalczyk (Prawo i Sprawiedliwość) 4 534 głosy
Kolejny z dotychczasowych parlamentarzystów PiS z okręgu nr 6, który nie wróci do pracy przy ul. Wiejskiej. Co prawda mandat objął dopiero w trakcie kadencji (zajął miejsce Jerzego Bieleckiego po złożonej przez niego rezygnacji), ale z pewnością liczył na lepszy wynik w staraniach o reelekcję.
4/11
Krzysztof Komorski (Koalicja Obywatelska) 3 394 głosy
Były zastępca prezydenta Lublina był wymieniany jako jeden z kandydatów do walki o trzeci z mandatów, jaki w okręgu lubelskim miał przypaść Koalicji Obywatelskiej. Uzyskał jednak dopiero siódmy wynik na liście. W trakcie kampanii radny sejmiku województwa i wiceprezes lubelskiego MOSiR-u zabiegał o głosy m.in. kibiców piłkarskiego Motoru Lublin. Wyszedł z inicjatywą wykonania napisu „Motor” na trybunach Areny Lublin, obiecywał też, że gdy zostanie posłem, nie zostawi klubu bez wsparcia.
5/11
Jakub Stefaniak (Trzecia Droga) 1 849 głosów
Były dziennikarz m.in. TVP Lublin przeprowadził bardzo intensywną kampanię, zwłaszcza w mediach społecznościowych. Zamieszczał nagrania, na których poparcia udzielili mu m.in. były prezydent Bronisław Komorowski, aktor Andrzej Grabowski czy znany żeglarz Roman Paszke. Zasłynął też kilkuminutowym „rajdem” z telefonem w ręku za dyrektorem lubelskiego ośrodka telewizji publicznej Ryszardem Montusiewiczem, próbując dowiedzieć się od niego, dlaczego nie wysyła kamer na jego konferencje prasowe. Mimo dużej aktywności nie przekroczył granicy 2 tys. głosów.
Reklama
Napisz komentarz
Komentarze