Ten Wasz fotoreporter Michał Żyszkiewicz to jakiś niezniszczalny a zarazem pracowity. Jest wszędzie gdzie tylko potrzeba. Prosto z Firleja przybył na Plac Zamkowy. Brawo dla niego i jego pracowitości. Nie jest sztuką napisać jakiś artykuł ale jest sztuką być w jednym dniu w kilku miejscach i to udokumentować. Jeszcze raz Panie Michale dzięki za pańską pracowitość.👍
Napisz komentarz
Komentarze