Pogrzeb kapitana Roberta Kuźmy
Pochodzący z podzamojskiego Lipska pilot siedział za sterami CASY, gdy 23 stycznia wojskowy samolot rozbił się w Mirosławcu. Spoczął w rodzinnym grobowcu. Żegnała go także żona, rodzice, bracia, krewni i mnóstwo mieszkańców wioski.
Fot. Jacek Świerczyński
Fot. Jacek Świerczyński
Reklama
Napisz komentarz
Komentarze