Ten nietypowy pojazd zwracał uwagę wszystkich. Chodziło o konkurs poetycki w którym nagrodą były pieniądze.
2/43
Łukasz Dudkowski
W dużym skupieniu odbywał się konsumencki konkurs piw. Panowie zamknięci w sali próbowali, wąchali i zapisywali na kartkach swoje spostrzeżenia. Było czego próbować: organizatorzy wyznaczyli 27 kategorii w konkursie.
3/43
Łukasz Dudkowski
Takie cudeńka można było kupić za niewielkie pieniądze. Właściciel zachwalał, reklamował i chętnie dawał zniżki
4/43
Łukasz Dudkowski
Chmielaki to okazja do sprzedawania różnego rodzaju rękodzieła. Do wyboru kilkadziesiąt straganów
5/43
Łukasz Dudkowski
Były i ciekawostki kulinarne. Próbowaliście?
6/43
Łukasz Dudkowski
A to chmielakowi weterani. Na piwo do Krasnegostawu przyjeżdżają co roku. I tak już od 30 lat! Panowie cenią sobie atmosferę imprezy, możliwość wypicia trunków, ale i porozmawiania z innymi. - Poznaliśmy wiele ludzi i co roku widzimy wiele osób, które tu przyjeżdżają regularnie - tłumaczą. Sami wybrali się na Chmielaki już w czwartek.
7/43
Łukasz Dudkowski
W namiocie Perły można było nie tylko spróbować nowych produktów browaru. Na każde pytanie kupujących odpowiedź znał Grzegorz Tomczyk
8/43
Łukasz Dudkowski
Były też dosyć osobliwe pamiątki chmielakowe.
9/43
Łukasz Dudkowski
W tym roku na Chmielaki Krasnostawskie przyjechało 50 browarów. Są te z Polski – korporacyjne, regionalne, rzemieślnicze, kontraktowe i rodzinne. Z Niemiec zgłosiły się dwa browary, z Litwy trzy, kolejnych siedem z Czech i po jednym browarze z Francji, Anglii i Holandii. Na zdjęciu Cerna Hora z Czech.
10/43
Łukasz Dudkowski
Dla dorosłych piwo, ale dla dzieci też było sporo atrakcji. Nie tylko na scenie. Idąc piwną uliczką można było natknąć się na mima.
11/43
Łukasz Dudkowski
W dobie cyfrówek, telefonów z aparatem, taki sprzęt to prawdziwa perełka (i nie mamy na myśli napisu wyżej).
12/43
Łukasz Dudkowski
No tak. Czymś trzeba było przywieźć te hektolitry piwa.
13/43
Łukasz Dudkowski
Piwne stoisko na którym można było powąchać granulat chmielowy. Niektórzy byli zaskoczeni.
14/43
Łukasz Dudkowski
Piwna edukacja
15/43
Łukasz Dudkowski
Z daleka przypominał słój z ogórkami małosolnymi. Z bliska nie było wątpliwości - prawdziwe szyszki chmielowe
16/43
Łukasz Dudkowski
Instalacja piwna
17/43
Łukasz Dudkowski
Jeszcze przed nalaniem.
18/43
Łukasz Dudkowski
Wielbiciele lżejszych trunków mogli wypić popularne shandy, czyli piwo z lemoniadą.
19/43
Łukasz Dudkowski
Oryginalne przebrania panów z browaru Zawiercie. Klientów nie brakowało
20/43
Łukasz Dudkowski
Chmielakowy strój. Nieobowiązkowy, ale miło widziany. Wywoływał uśmiech u piwoszy
21/43
Łukasz Dudkowski
Oryginalne etykiety browaru EDI. Smak również
22/43
Łukasz Dudkowski
Piwo przy fontannie smakuje jeszcze lepiej. Szczególnie, że sobota była całkiem ciepła i słoneczna
23/43
Łukasz Dudkowski
Na zdrowie! Panowie postanowili uczcić dobre wyniki w Półmaratonie Chmielakowym
24/43
Łukasz Dudkowski
Są pewne zasady na Chmielakach. Kiedy mówimy to mówimy, ale kiedy pijemy, to nikt się nie ociąga
25/43
Łukasz Dudkowski
I jeszcze raz: zdrowie!
26/43
Łukasz Dudkowski
Byli fani jasnych i byli fani czarnego. Ubioru i piwa ;)
27/43
Łukasz Dudkowski
Przez cały dzień na stole może się sporo nazbierać. - To nie koniec zapewniał nas sympatyczny pan
28/43
Łukasz Dudkowski
Przypominamy: Chmielaki trwają trzy dni. Kolekcjonerzy butelek mają sporą szansę na dobre zbiory
29/43
Łukasz Dudkowski
Kto chce jeszcze jedno, ręka w górę!
30/43
Łukasz Dudkowski
Stoisko lubelskiego browaru było mocno rozbudowane.
31/43
Łukasz Dudkowski
Wiek nie gra roli. Na Chmielakach byli i młodsi i starsi.
32/43
Łukasz Dudkowski
Niektóre stoiska były imponujące i sprawiały, że niektórym oczy świeciły mocniej. Na zdjęciu półki hurtowni Kraina Piwa
33/43
Łukasz Dudkowski
Klienci pytali, a sprzedawcy cierpliwie tłumaczyli. Wielu z chmielakowych piw nie da się znaleźć w osiedlowym sklepie.
34/43
Łukasz Dudkowski
W tym roku AleBrowar nie miał oddzielnego stoiska, ale dało się kupić piwa tej firmy
35/43
Łukasz Dudkowski
Ciekawostka: Piwo może być bardzo podobne do wina i mieć korek w wysokiej butelce. Tak jak te dwa po lewej. Styl? Lambic
36/43
Łukasz Dudkowski
Chmielaki to nie tylko okazja do kupienia piwa. Były też piwne dodatki: szklanki i koszulki
37/43
Łukasz Dudkowski
Pracy sporo, ale cały czas było wesoło. Browar Sulewski otworzył się w ubiegłym roku w Hrubieszowie. Chmielakowy debiut
38/43
Łukasz Dudkowski
Natalia Lubrano skutecznie umiliła czas przed rozpoczęciem konkursu Miss Chmielaków
39/43
Łukasz Dudkowski
Żeby na chwilę stać się kimś innym wystarczyło przyłożyć głowę do otworu. Prawdopodobnie to tutaj powstało najwięcej zdjęć z Chmielaków
40/43
Łukasz Dudkowski
Na pewno wylądowało na Facebooku ;)
41/43
Łukasz Dudkowski
Chmielaki to święto uśmiechniętych ludzi. Nawet jeśli jest się w pracy
42/43
Łukasz Dudkowski
A po cydrze można było wstąpić do strefy relaksu
43/43
Łukasz Dudkowski
Domowe wyroby cieszyły się uznaniem kupujących
Podziel się
Oceń
Napisz komentarz
Komentarze
Aktualnie nie ma żadnych komentarzy. Bądź pierwszy, dodaj swój komentarz.
Napisz komentarz
Komentarze