Chmielaki 2014: Święto piwa w Krasnymstawie
1/43
Ten nietypowy pojazd zwracał uwagę wszystkich. Chodziło o konkurs poetycki w którym nagrodą były pieniądze.
2/43
W dużym skupieniu odbywał się konsumencki konkurs piw. Panowie zamknięci w sali próbowali, wąchali i zapisywali na kartkach swoje spostrzeżenia. Było czego próbować: organizatorzy wyznaczyli 27 kategorii w konkursie.
3/43
Takie cudeńka można było kupić za niewielkie pieniądze. Właściciel zachwalał, reklamował i chętnie dawał zniżki
4/43
Chmielaki to okazja do sprzedawania różnego rodzaju rękodzieła. Do wyboru kilkadziesiąt straganów
6/43
A to chmielakowi weterani. Na piwo do Krasnegostawu przyjeżdżają co roku. I tak już od 30 lat! Panowie cenią sobie atmosferę imprezy, możliwość wypicia trunków, ale i porozmawiania z innymi. - Poznaliśmy wiele ludzi i co roku widzimy wiele osób, które tu przyjeżdżają regularnie - tłumaczą. Sami wybrali się na Chmielaki już w czwartek.
7/43
W namiocie Perły można było nie tylko spróbować nowych produktów browaru. Na każde pytanie kupujących odpowiedź znał Grzegorz Tomczyk
9/43
W tym roku na Chmielaki Krasnostawskie przyjechało 50 browarów. Są te z Polski – korporacyjne, regionalne, rzemieślnicze, kontraktowe i rodzinne. Z Niemiec zgłosiły się dwa browary, z Litwy trzy, kolejnych siedem z Czech i po jednym browarze z Francji, Anglii i Holandii. Na zdjęciu Cerna Hora z Czech.
10/43
Dla dorosłych piwo, ale dla dzieci też było sporo atrakcji. Nie tylko na scenie. Idąc piwną uliczką można było natknąć się na mima.
11/43
W dobie cyfrówek, telefonów z aparatem, taki sprzęt to prawdziwa perełka (i nie mamy na myśli napisu wyżej).
13/43
Piwne stoisko na którym można było powąchać granulat chmielowy. Niektórzy byli zaskoczeni.
15/43
Z daleka przypominał słój z ogórkami małosolnymi. Z bliska nie było wątpliwości - prawdziwe szyszki chmielowe
22/43
Piwo przy fontannie smakuje jeszcze lepiej. Szczególnie, że sobota była całkiem ciepła i słoneczna
24/43
Są pewne zasady na Chmielakach. Kiedy mówimy to mówimy, ale kiedy pijemy, to nikt się nie ociąga
27/43
Przez cały dzień na stole może się sporo nazbierać. - To nie koniec zapewniał nas sympatyczny pan
28/43
Przypominamy: Chmielaki trwają trzy dni. Kolekcjonerzy butelek mają sporą szansę na dobre zbiory
32/43
Niektóre stoiska były imponujące i sprawiały, że niektórym oczy świeciły mocniej. Na zdjęciu półki hurtowni Kraina Piwa
33/43
Klienci pytali, a sprzedawcy cierpliwie tłumaczyli. Wielu z chmielakowych piw nie da się znaleźć w osiedlowym sklepie.
35/43
Ciekawostka: Piwo może być bardzo podobne do wina i mieć korek w wysokiej butelce. Tak jak te dwa po lewej. Styl? Lambic
37/43
Pracy sporo, ale cały czas było wesoło. Browar Sulewski otworzył się w ubiegłym roku w Hrubieszowie. Chmielakowy debiut
39/43
Żeby na chwilę stać się kimś innym wystarczyło przyłożyć głowę do otworu. Prawdopodobnie to tutaj powstało najwięcej zdjęć z Chmielaków
Reklama
Napisz komentarz
Komentarze