Reklama
Lubelskie morsy
1/17
– Warunki pogodowe na pierwszy rzut oka nie zachęcają do udziału w takich atrakcjach, jednak – jak tłumaczy Piotr Mierzwiński z Lubelskiego Klubu Morsów – chodzi tu o pokazanie Lublina przykrytego śniegiem. Zima ukazuje niezwykły nastrój naszego miasta, przy okazji jest to coś innego, a i temperatura wpływa pozytywnie na zdrowie i humor miłośników mroźnych kąpieli. Wydawać by się mogło, że kontakt z lodowatą wodą nie jest zbyt przyjemny, jednak ciało po krótkim szoku i wzroście ciśnienia przyzwyczaja się do temperatury, a ludzie zasileni zastrzykiem energii są rozbawieni i pełni chęci do życia. Na spotkaniach panuje rodzinna atmosfera, gdzie każdy mors może liczyć na pomoc reszty.
Reklama
Napisz komentarz
Komentarze