Barchaczów: Zające na wolności (zdjęcia)
1/7
Od jesieni zwierzaki były w wolterze adaptacyjnej w Pniówku. Tam rosły pod nadzorem weterynarza i myśliwych z Wojskowego Koła Łowieckiego. Zwierzaki były dokarmiane i zostały zaszczepione.
Zające zostały sprowadzone ze Słowacji. Jeden zając kosztował 405 zł.
- Wcześniej to łowisko zostało dobrze przygotowane przez redukcję drapieżników, głównie lisów – wyjaśnia Jarosław Kuchta z Wojskowego Koła Łowieckiego nr 121 Świt. – Jest to już trzecia akcja reintrodukcji zająca, który przez coraz większą ilość drapieżników, mechanizację i chemizację pól i łąk jest rzadszym zwierzakiem występującym na naszym terenie.
Pieniądze zostały zdobyte dzięki realizacji projektu unijnego. W ciągu trzech lat myśliwi kupili 300 zajęcy.
Reklama
Napisz komentarz
Komentarze