Pożar kamienicy na al. Racławickich
1/11
godz. 18.15W sumie ewakuowano około dwudziestu osób. Obrażenia większości nie są poważne. To głownie podtrucia dymem. Zdaniem gaszących pożar strażaków sytuacja jest już opanowana. Obecnie strażacy sprawdzają, czy ogień był tylko w jednym mieszkaniu na 3. pietrze, czy też pojawił się też w innych lokalach.godz. 18.00Pod kamienicę podjechali pracownicy Straży Ochrony Zwierząt. W kamienicy były zwierzęta.godz. 17.35Pogotowie zabrało na noszach mężczyznę w średnim wieku podłączonym do aparatu tlenowego. Pasażerowie linii 150, 151, 155 i 158 zamierzający jechać przez al. Racławickie w kierunku ulicy Lipowej powinni poszukać innego środka transportu. W rejonie zdarzenia policja przepuszcza autobusy i samochody w kierunku Krakowskiego Przedmieścia i ulicy Lipowej jednym pasem służącym do jazdy w przeciwnym kierunku. Pas jest za daleko, aby trolejbusy mogły sięgnąć do przewodów trakcyjnych.- Z czterech okien na przedostatnim pietrze budynku wydobywa się czarny dym. Widać też płomienie - relacjonuje pan Michał Kuzioła, operator żurawia na budowie nowej siedziby Urzędu Marszałkowskiego. - Niewiele widać, wszystko wokół strasznie zadymione. Widzę strażaków, którzy gaszą okien z drabiny. W akcji bierze udział kilka jednostek straży pożarnej. Chwilami dym jest tak gęsty, że utrudnia przejazd Alejami Racławickimi.Z okien z jednego z pomieszczeń wyleciały szyby i uderzyły w samochód nauki jazdy, który próbował chodnikiem wzdłuż budynku ominąć wozy strażackie zajmujące jezdnie.Strażacy wyprowadzili z budynku jedną osobę. Mężczyzna uciekł im twierdząc, że musi wracać do budynku. Na miejsce zdarzenia mają przyjechać kolejne karetki.godz. 17.20Do karetki lekarze zanieśli dziecko zawinięte w kocyk. Wcześniej z budynku została wyprowadzona starsza kobieta.Na miejsce dojechał 6. wóz strażaki z drabiną. Przyjechały kolejne dwie karetki. Ruch na al. Racławickich jest bardzo utrudniony. Próbuje kierować nim policja. Samochodami biorącymi udział w akcji zastawione są obie strony ulicy.
Reklama
Napisz komentarz
Komentarze