Zamknięta al. Warszawska
1/18
Przy al. Kraśnickiej tablice informujące o tym, że nie bardzo jest sens skręcać w lewo w al. Warszawską mogłyby stać już zaraz za skrzyżowaniem z ul. Nałęczowską i Głęboką. Ale takiego oznakowania tu nie ma.
2/18
Tablica z informacją o zamkniętym odcinku al. Warszawskiej i trasie, którą można go ominąć stoi przy al. Kraśnickiej w niezbyt dużej odległości od ronda.
3/18
Tablica ustawiona z prawej strony jezdni nie jest powtórzona po lewej stronie. Choć wiadomo, że ci, którzy zamierzali skręcać w al. Warszawską jadą lewym pasem. Informacji mogą nie dostrzec, jeśli zasłoni ją przejeżdżająca prawym pasem duża ciężarówka.
6/18
Skromne oznakowanie i tendencja do jazdy na pamięć sprawiły, że na al. Warszawskiej najmodniejszym manewrem było tego ranka zawracanie. Przed barierkami zawracać musiała nawet karetka. Na szczęście nie była na sygnale.
7/18
Zastanawiać można się też nad oznakowaniem al. Sikorskiego tuż przed rondem. Co prawda kierowcy skręcający z tej drogi w prawo, w al. Warszawską to rzadkość, ale także im należy się dobra informacja o objeździe. Tymczasem o tym, że ze skrajnego pasa powinni przejechać na skrajny lewy i zawrócić na rondzie dowiadują się z tablicy ustawionej na tyle blisko ronda, że przy większym ruchu przedostanie się na lewy pas może być trudne, uciążliwe dla innych, a nawet niebezpieczne.
8/18
Przyjrzeliśmy się też oznakowaniu przecznic ślepego odcinka al. Warszawskiej. Tu (ul. Zajączka) przydałby się np. znak pionowy informujący o tym, że droga po prawej stronie jest zamknięta. Tak samo jest np. na Strzeleckiej, czy Czeremchowej.
9/18
Na tym przystanku nie ma kartki informującej, że na linie 18 i 20 nie ma co czekać. Po prostu nie ma ich rozkładów, a w zamian wisi rozkład linii 718. Tyle, że brak rozkładu nie jest jeszcze dla pasażera informacją o tym, że autobus tędy nie jeździ. Może świadczyć o tym, że rozkład ukradli wandale. Dodatkowa kartka wyjaśniłaby sytuację.
10/18
Tymczasową linię 718 kursującą z przystanku „Botaniczna 02” przez Al. Racławickie, Lipową i Okopową do Hempla obsługują najmniejsze pojazdy, którymi dysponuje Zarząd Transportu Miejskiego.
12/18
Najtrudniejsza sytuacja panowała rano na ul. Willowej, gdzie tworzyły się bardzo długie korki. Być może dlatego, że część kierowców postanowiła jechać od al. Warszawskiej przez Zbożową, Sławinkowską i Willową.
14/18
Problematyczny był też skręt w lewo z al. Sikorskiego w al. Solidarności. Właśnie tędy biegnie objazd dla zamkniętego odcinka al. Warszawskiej. Pas do skrętu w lewo został wydłużony do 300 m, ale kierowcy skarżyli się na światła na skrzyżowaniu. Skręcający nie mają tu „własnego” zielonego światła. Najpierw muszą przepuszczać samochody wyjeżdżające z Północnej, później te zmierzające z ul. Ducha. Okazji, by „przeskoczyć” między jednym pojazdem a drugim nie ma tu zbyt wielu
16/18
Z definitywną rozbiórką zamkniętego odcinka jezdni drogowcy mają wstrzymać się jeszcze przez tydzień
17/18
Na al. Solidarności między al. Warszawską a al. Sikorskiego na znacznym odcinku ruch w obu kierunkach prowadzony jest jedną jezdnią. Tą, która zwykle służy do jazdy w kierunku centrum
Reklama
Napisz komentarz
Komentarze